Rewolucja w opłatach za śmieci? RIO rozstrzyga: Liczniki w mieszkaniach zamiast głównego wodomierza …
Jak sprawiedliwie naliczać opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w budynkach wielorodzinnych? To pytanie od lat spędza sen z powiek zarówno samorządowcom, jak i samym mieszkańcom. Regionalna Izba Obrachunkowa (RIO) w Szczecinie wydała istotne wyjaśnienie, które może wpłynąć na praktykę wielu gmin stosujących tzw. metodę iloczynową, opartą na ilości zużytej wody.
Z oficjalnego stanowiska Izby wynika, że wyliczanie zużycia wody na potrzeby ustalenia opłaty śmieciowej w blokach czy kamienicach jest dopuszczalne na podstawie wskazań wodomierzy w poszczególnych lokalach mieszkalnych, a nie wyłącznie na podstawie licznika głównego całego budynku.
Sprawa trafiła na wokandę RIO za sprawą zapytania samorządu Darłowa. Tamtejsi urzędnicy zwrócili się o interpretację przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Chodziło o rozstrzygnięcie, czy rada gminy posiada uprawnienia do określenia w uchwale, że podstawą rozliczeń w budynkach wielorodzinnych będą wskazania z konkretnych mieszkań, wchodzących w skład danej nieruchomości. RIO w Szczecinie potwierdziła, że takie rozwiązanie pozostaje w pełnej zgodzie z obowiązującym prawem.
Eksperci Izby wskazali na kluczowy aspekt techniczny i społeczny tego zagadnienia. Wodomierz główny w nieruchomościach wielolokalowych bardzo często rejestruje przepływ wody wykorzystywanej na cele inne niż typowo bytowe mieszkańców – np. do podlewania zieleni wokół budynku, prac porządkowych w częściach wspólnych czy awarii technicznych. W rezultacie sumaryczne dane z głównego licznika mogą windować koszty i nie odzwierciedlać faktycznej liczby osób zamieszkujących dany lokal, a co za tym idzie – realnej ilości produkowanych przez nie odpadów.
Według oceny RIO, sięganie po dane z liczników w poszczególnych mieszkaniach pozwala na znacznie bardziej precyzyjne powiązanie wysokości opłaty z realnym zachowaniem i zużyciem wody przez konkretnych mieszkańców. Taki mechanizm w pełni oddaje intencję metody iloczynowej, która u u podstaw miała premiować oszczędność i rzetelność.
Jednocześnie Regionalna Izba Obrachunkowa przypomniała o obowiązkach formalnych ciążących na samorządach. Zgodnie z art. 6j ust. 3e ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, jeżeli rada gminy decyduje się na metodę opartą na zużyciu wody, musi precyzyjnie określić w uchwale szczegółowy sposób ustalania tej ilości. Rządzący lokalnie muszą wprost przewidzieć procedury na wypadek braku wodomierza w danym lokalu, braku ciągłości danych czy konieczności odliczenia wody zużytej na cele niemieszkalne.
Decyzja szczecińskiej RIO otwiera drogę do uszczelnienia i urealnienia systemów opłat śmieciowych w regionie, co może stanowić ważny punkt odniesienia także dla innych zachodniopomorskich gmin szukających optymalnych rozwiązań balansujących budżety odpadowe z poczuciem sprawiedliwości społecznej wśród mieszkańców.


