Zostałam uniewinniona od wszystkich zarzutów Joanny Stanuch-Piotrowicz !
W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami dotyczącymi zakończenia postępowania sądowego przeciwko mnie, czuję się zobowiązana przedstawić jego rzeczywistą treść.
Sąd II instancji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie, zgodnie z którym zostałam uniewinniona od wszystkich zarzutów stawianych mi przez Joannę Stanuch-Piotrowicz. Oznacza to, że sąd nie potwierdził zarzucanych mi przez nią czynów, które przez wiele miesięcy były przedmiotem publicznych komentarzy.
Jedyną kwestią, za którą zostałam ukarana, jest uznanie przez sąd, że podczas posiedzenia zespołu wczesnego wspomagania rozwoju miały paść z moich ust słowa, w stosunku do czterech nauczycieli, które uczestnicy spotkania odebrali jako groźbę. Ustalenie to zostało oparte na zeznaniach części obecnych na spotkaniu osób.
Od początku postępowania zaprzeczałam, że wypowiedziałam takie słowa, i moje stanowisko w tej sprawie pozostaje niezmienne. Nie miałam możliwości przedstawienia innych bezpośrednich dowodów niż własne wyjaśnienia, natomiast sąd dał wiarę zeznaniom świadków, które uznał za wiarygodne.
W konsekwencji sąd wymierzył mi karę grzywny w wysokości 3000 zł oraz orzekł zakaz zbliżania się do wskazanych osób na odległość mniejszą niż 10 metrów przez okres dwóch lat.
Nie ukrywam, że mam poczucie ogromnej niesprawiedliwości. Od wielu lat występuję nie tylko w obronie własnego dziecka, ale także dzieci i rodziców, którzy zwracali się do mnie o pomoc. Wielokrotnie nagłaśniałam problemy dotyczące funkcjonowania placówek oświatowych oraz reagowałam na sytuacje, które w mojej ocenie wymagały interwencji.
Mam również przekonanie, że moja bezkompromisowa postawa i publiczne zwracanie uwagi na nieprawidłowości spotkały się z negatywną reakcją części środowiska. Odbieram całe postępowanie jako konsekwencję tego, że głośno mówiłam o problemach, które dostrzegałam, oraz domagałam się przestrzegania praw dziecka i ucznia.
Nie zgadzam się z ustaleniami sądu dotyczącymi słów, które miałam wypowiedzieć podczas posiedzenia zespołu. Podtrzymuję swoje stanowisko, że takich słów nie użyłam. Jednocześnie przyjmuję do wiadomości treść prawomocnego wyroku i konsekwencje, które z niego wynikają. Wyrok przyjmuję z pokorą lecz bez żalu i skruchy !
Jeżeli ceną za publiczne upominanie się o prawa dzieci, wskazywanie niekompetencji instytucji oraz zadawanie niewygodnych pytań jest ponoszenie osobistych konsekwencji, to tej ceny nigdy się nie obawiałam. Moja działalność społeczna nie kończy się wraz z tym wyrokiem.
Z przykrością obserwuję publikowane w Internecie stwierdzenia sugerujące, że postępowanie zakończyło się „wygraną” Pani Stanuch – Piotrowicz. To bzdura i absolutna nieprawda !Taki przekaz nie odzwierciedla treści prawomocnego wyroku. Fakty są następujące: zostałam prawomocnie uniewinniona od wszystkich zarzutów, które stanowiły podstawę wniesionego przeciwko mnie aktu oskarżenia przez Dyrektor Joannę Stanuch – Piotrowicz, natomiast skazana wyłącznie za czyn opisany powyżej.
Jako redaktor naczelna Goleniów24.info oraz osoba od lat działająca społecznie na rzecz praw dziecka i ucznia zamierzam nadal wykonywać swoją pracę oraz angażować się w sprawy ważne dla mieszkańców. Rzetelne informowanie opinii publicznej wymaga przedstawiania pełnego obrazu orzeczeń sądowych, a nie wybierania jedynie tych fragmentów, które pasują do określonej narracji.
Dziękuję wszystkim osobom, które przez cały czas wspierały mnie i oczekiwały przede wszystkim prawdy oraz faktów.
Wyrok I Instancji – DOKUMENT
Wyrok II Instancji – DOKUMENT
Dwie doby w szkole i „etat” odhaczony? Zagadkowy grafik pedagoga w SP 1


