niedziela, 15 lutego, 2026
spot_img
Strona głównaInterwencjaNOKAUT DLA BURMISTRZA. SKO MIAŻDŻY DECYZJĘ W SPRAWIE KONTROLI

NOKAUT DLA BURMISTRZA. SKO MIAŻDŻY DECYZJĘ W SPRAWIE KONTROLI

NOKAUT DLA BURMISTRZA. SKO MIAŻDŻY DECYZJĘ W SPRAWIE KONTROLI

Błędy proceduralne, brak dowodów i rażące naruszenia prawa – tak w skrócie można podsumować decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w Szczecinie, które w całości uchyliło decyzję Burmistrza Gminy Goleniów Krzysztofa Sypienia dotyczącą zwrotu ponad 665 tysięcy złotych dotacji przez spółkę RUN FORREST. Czy to jeszcze troska o publiczne pieniądze, czy już kosztowna farsa i nękanie lokalnego przedsiębiorcy?

Urzędnicza kompromitacja na papierze

Decyzja SKO z dnia 29 stycznia 2026 r. (sygn. SKO/WA/503/3861/2025) nie pozostawia na działaniach burmistrza suchej nitki. Organ odwoławczy wytknął włodarzowi Goleniowa błędy, które w profesjonalnym urzędzie nie powinny mieć miejsca. Burmistrz próbował zmusić przedszkole do zwrotu gigantycznej kwoty, opierając się na „ułomnym” materiale dowodowym i błędnej interpretacji przepisów.

Najcięższe zarzuty SKO wobec decyzji burmistrza:

  • Błędne adresowanie decyzji: Urząd nie potrafił nawet poprawnie wskazać, kto jest stroną postępowania, kierując roszczenia do osób fizycznych zamiast do spółki.

  • Brak samodzielnych ustaleń: Burmistrz oparł się wyłącznie na protokole kontroli, który – jak wskazało SKO – nie jest dowodem rozstrzygającym i nie zdejmuje z organu obowiązku przeprowadzenia rzetelnego dochodzenia.

  • Decyzja „na wyrost”: Próbowano rozliczać dotację za 2024 rok, zanim jeszcze rok budżetowy się zakończył i zanim wpłynęły dokumenty księgowe potwierdzające wydatki.

  • Luki w aktach: Organ I instancji (Burmistrz) nie przekazał do SKO kompletnej dokumentacji sprawy, co uniemożliwiło jakąkolwiek obronę decyzji urzędu.

Ponad 665 tysięcy złotych wirtualnego długu

Burmistrz zarzucał spółce RUN FORREST m.in. nieważność umów o pracę, błędne rozliczanie składek ZUS oraz niezasadne opłacanie czynszu. SKO uznało te argumenty za przedwczesne i nieudowodnione. Kwota 665 591,83 zł, którą burmistrz chciał „odzyskać”, okazała się wynikiem wadliwego postępowania, które teraz musi zacząć się od nowa.

Przypadek? Nie sądzę. Kontrola goni kontrolę

Najbardziej bulwersujący jest jednak kontekst czasowy. Jak wynika z naszych informacji, zaledwie dzień po otrzymaniu druzgocącego stanowiska SKO, do podmiotów prowadzonych przez tego samego przedsiębiorcę wpłynęły zawiadomienia o kolejnych, natychmiastowych kontrolach.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że mamy do czynienia z „dogrywką” o charakterze osobistym. Gdy prawo i argumenty merytoryczne zawiodły przed SKO, sięgnięto po najprostszą metodę: administracyjne nękanie.

Pytania o odpowiedzialność

Każda taka przegrana przed SKO to nie tylko wstyd dla urzędu, ale realne koszty: czas pracy urzędników, koszty obsługi prawnej i potencjalne odszkodowania, za które zapłacą mieszkańcy Goleniowa. Czy burmistrz zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec pracowników, którzy przygotowali tak wadliwy dokument? A może to on sam wydał polecenie, by „znaleźć cokolwiek”, niezależnie od litery prawa?

Sprawa ta przestaje być sporem o dotacje, a staje się testem na standardy demokracji w naszym mieście. Redakcja będzie się przyglądać kolejnym kontrolom, które w świetle decyzji SKO wyglądają na desperacką próbę ratowania wizerunku władzy.

Jeśli ktoś ma ochotę przeczytać wyrok w oryginale proszę wystąpić z wnioskiem do pana Burmistrza Krzysztofa Sypienia. Podajemy sygnaturę: SKO z dnia 29 stycznia 2026 r. (sygn. SKO/WA/503/3861/2025)

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments