środa, 18 marca, 2026
spot_img
Strona głównaSamorządKolejny prawny bubel Rady Miejskiej. Nadzór Wojewody mówi „STOP” uchwale o usługach...

Kolejny prawny bubel Rady Miejskiej. Nadzór Wojewody mówi „STOP” uchwale o usługach opiekuńczych

Kolejny prawny bubel Rady Miejskiej. Nadzór Wojewody mówi „STOP” uchwale o usługach opiekuńczych …

Czy w Goleniowie potrafimy jeszcze pisać prawo zgodne z ustawami? To pytanie ciśnie się na usta po kolejnej interwencji nadzorczej Wojewody Zachodniopomorskiego. Tym razem „czerwona kartka” dotyczy uchwały o usługach opiekuńczych. Niestety, uchylanie decyzji goleniowskich radnych przez nadzór w Szczecinie staje się w tej kadencji smutnym standardem i normą.

Dnia 30 grudnia 2025 roku do Urzędu Gminy i Miasta wpłynęło rozstrzygnięcie nadzorcze, w którym Wojewoda stwierdza nieważność istotnych zapisów uchwały Rady Miejskiej z dnia 26 listopada 2025 roku. Sprawa dotyczy niezwykle wrażliwej materii – usług opiekuńczych, specjalistycznych oraz usług sąsiedzkich dla mieszkańców wymagających wsparcia.

Seria błędów to już nie przypadek

To nie jest odosobniony incydent. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami prawnego chaosu. Wojewoda musiał już ingerować w uchwały dotyczące stypendiów, a także regulaminu sołectw. Teraz do tej niechlubnej kolekcji dołącza uchwała o pomocy społecznej. Ilość błędów formalnych i merytorycznych, które wyłapują prawnicy Wojewody, powinna wszystkim – zarówno radnym, jak i urzędnikom przygotowującym projekty – zapalić w głowie wielką, czerwoną lampkę ostrzegawczą. Czy w gminie brakuje kompetentnej obsługi prawnej, czy może polityczna wola przesłania przepisy prawa?

Co zrobiono źle tym razem?

Wojewoda wypunktował radnym, że próbują być ważniejsi od ustawy. W uchwale wprowadzono zapisy, które bezprawnie ograniczały dostęp mieszkańców do pomocy:

Nielegalne kryterium „wykorzystania zasobów”: Radni chcieli, aby pomoc przysługiwała dopiero wtedy, gdy osoba potrzebująca wykorzysta „własne uprawnienia, zasoby i możliwości”. Wojewoda jasno wskazał: to przekroczenie kompetencji. Ustawa mówi wprost – jeśli ktoś jest samotny, chory lub stary i wymaga pomocy, to ona mu się należy. Gmina nie ma prawa stawiać dodatkowych warunków i zmuszać ludzi do „wykorzystywania zasobów” przed otrzymaniem wsparcia.

Sztuczna bariera wieku: W przypadku usług sąsiedzkich Rada Miejska wymyśliła sobie, że będą one dostępne tylko dla osób w wieku „60 lat i więcej”. To kryterium wzięte z sufitu. Ustawa o pomocy społecznej nie wprowadza takiego limitu wieku. Usługi sąsiedzkie mogą być potrzebne także młodszym osobom, które z powodu choroby lub niepełnosprawności nie radzą sobie same.

Nadzór jest bezlitosny

W uzasadnieniu czytamy gorzką lekcję dla naszych samorządowców: „Organ stanowiący może zatem tylko tyle, na ile zezwala mu przepis zawierający delegację. Każde zaś przekroczenie ram przyznanej kompetencji kwalifikować należy jako istotne naruszenie prawa”.

Wojewoda stwierdził nieważność tych zapisów, co oznacza, że uchwała w tym kształcie nie może funkcjonować. To kolejny dokument do poprawki, kolejny stracony czas i kolejny dowód na to, że proces legislacyjny w Goleniowie kuleje.

Mieszkańcy oczekują skutecznej pomocy, a nie prawnych bubli, które są natychmiast uchylane przez organ nadzoru. Czas, aby w goleniowskim samorządzie zamiast „jakoś to będzie”, zaczęła obowiązywać zasada „zgodnie z prawem”.

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments