Demograficzny plus w Goleniowie! Maja i Nikodem najpopularniejszymi imionami 2025 roku
Urząd Stanu Cywilnego w Goleniowie podsumował miniony rok. Statystyki przynoszą dobre wieści – w 2025 roku w naszej gminie odnotowano więcej urodzeń niż zgonów. Wiemy też, jakie imiona królowały na „porodówkach” i gdzie goleniowianie brali śluby poza granicami kraju.
Rok 2025 w gminie Goleniów w liczbach wygląda optymistycznie. Urząd Stanu Cywilnego zarejestrował łącznie 436 urodzeń przy 416 zgonach. Taki dodatni przyrost naturalny to powód do zadowolenia. Co ciekawe, miniony rok należał zdecydowanie do płci pięknej – na świat przyszło 238 dziewczynek i 198 chłopców.
Maja i Nikodem na szczycie listy
Jakie imiona najchętniej wybierali rodzice dla swoich pociech w 2025 roku? Wśród chłopców bezkonkurencyjny okazał się Nikodem. Tuż za nim uplasowali się: Antoni, Leon, Jan oraz Jakub.
W przypadku dziewczynek królowała Maja. W czołówce najpopularniejszych imion znalazły się również: Oliwia, Antonina, Mia i Zuzanna.
Warto odnotować, że aż 125 urodzeń to dzieci, które przyszły na świat poza granicami Polski, a ich akty zostały następnie wpisane do polskich rejestrów. Najwięcej takich „transgranicznych” rejestracji dotyczyło urodzeń na Ukrainie (73), Białorusi (18) i w Niemczech (14), ale w statystykach pojawiły się też tak odległe kraje jak Australia czy Kanada.
Śluby: Cywilne wygrywają, egzotyczne kierunki kuszą
W 2025 roku na ślubnym kobiercu stanęło 190 par. Statystyki pokazują wyraźną przewagę ślubów cywilnych (105) nad wyznaniowymi/konkordatowymi (43).
Mieszkańcy naszej gminy coraz chętniej decydują się na zawarcie związku małżeńskiego poza granicami Polski. Zarejestrowano 42 takie przypadki. Choć najczęściej były to Ukraina i Niemcy, to na liście znalazły się prawdziwie egzotyczne lokalizacje. Goleniowianie ślubowali miłość m.in. na Mauritiusie, w Korei, Turcji, Australii czy USA.
Niestety, nie każda miłość przetrwała próbę czasu. W minionym roku orzeczono w naszej gminie 96 rozwodów.
Pożegnania
W 2025 roku pożegnaliśmy 416 mieszkańców (211 kobiet i 205 mężczyzn). Większość zgonów nastąpiła w kraju, a jedynie 9 przypadków dotyczyło zgonów za granicą (głównie w Niemczech, ale odnotowano też po jednym przypadku w Tajlandii, Wielkiej Brytanii i Irlandii).
- Foto wygenerowane przez AI







