Prokuratura: brak podstaw do oskarżenia Tomasza Banacha. …
Sprawa zawiadomienia, które burmistrz Krzysztof Sypień złożył do Prokuratury Rejonowej w kwietniu 2025 roku, doczekała się finału. Przynajmniej na tym etapie – bo decyzja nie jest jeszcze prawomocna.
Chodzi o byłego wiceburmistrza Miasta i Gminy Goleniów Tomasza Banacha, którego burmistrz Sypień podejrzewał o podanie nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych za lata 2014, 2015, 2017 i 2018. Zdaniem Sypienia, Banach jako udziałowiec i prezes spółki Tukan Sp. z o.o., która upadła w 2002 roku, miał obowiązek ujawnić ten fakt w dokumentach składanych jako osoba publiczna – ponieważ spółka została oficjalnie wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego dopiero w 2018 roku. Sprawa dotyczyła więc potencjalnego naruszenia art. 233 § 1 i § 6 Kodeksu karnego, dotyczącego składania fałszywych oświadczeń.
Tomasz Banach odpierał zarzuty, twierdząc, że jego oświadczenia majątkowe były zgodne z najlepszą wiedzą, jaką wówczas dysponował. Wskazywał, że spółka przestała funkcjonować już w 2005 roku, gdy syndyk zakończył postępowanie upadłościowe – i że od tamtej pory nie miał już z nią związków.
Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających, w tym przesłuchań i analizy dokumentów, Prokuratura Rejonowa w Goleniowie uznała, że nie ma podstaw do postawienia zarzutów. Według śledczych, działanie Tomasza Banacha nie nosi znamion czynu zabronionego.
– Decyzja jest nieprawomocna. Wnioskodawca, czyli Burmistrz Gminy Goleniów, ma siedem dni od momentu doręczenia decyzji na ewentualne złożenie zażalenia – poinformowała Radio Nasz Goleniów Julia Szozda, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
Jeśli burmistrz nie zdecyduje się na taki krok, sprawa zostanie formalnie zakończona.








