A to wszystko pod nosem Burmistrza …
Zwracam się z wniosek dotyczącym potrzeby pilnego podjęcia działań zmierzających do oczyszczenia oraz udrożnienia Strugi Goleniowskiej na całym jej przebiegu przez teren naszej gminy.
Struga Goleniowska odgrywa istotną rolę w lokalnym systemie wodnym, pełniąc funkcję odbiornika wód opadowych i roztopowych, a także wpływając na stan środowiska naturalnego i poziom wód gruntowych.
W ostatnich latach zauważalne jest postępujące zamulanie koryta, zanieczyszczenie brzegów oraz zarastanie roślinnością wodną, co znacząco ogranicza jej drożność i funkcjonalność.
W okresach intensywnych opadów deszczu istnieje realne zagrożenie lokalnymi podtopieniami, szczególnie w rejonach zabudowanych przyległych do strugi. Mieszkańcy zgłaszają również problemy związane z nieprzyjemnymi zapachami, a także obecnością odpadów i śmieci w korycie cieku wodnego.
Oczyszczenie oraz udrożnienie Strugi Goleniowskiej przyniosłoby szereg korzyści, w tym:
- poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego,
- poprawę walorów przyrodniczych i estetycznych otoczenia,
- zwiększenie retencji wód opadowych,
- poprawę jakości życia mieszkańców w bezpośrednim sąsiedztwie strugi.
W związku z powyższym, zwracam się z wnioskiem o:
- Podjęcie działań zmierzających do przeprowadzenia prac porządkowych i technicznych na Strudze Goleniowskiej.
- Wystąpienie – w razie potrzeby – do odpowiednich instytucji (np. Wód Polskich) w celu koordynacji działań i uzyskania ewentualnego wsparcia.
- Ujęcie zadania w planie budżetowym gminy lub wystąpienie o środki zewnętrzne (np. z programów ochrony środowiska).
Podpisano: Andrzej Różański – Radny Rady Miejskiej w Goleniowie









Doceniając troskę pana radnego o bezpieczeństwo, muszę zwrócić uwagę na kilka sprzeczności i nieporozumień.
Oczyszczenie z naturalnej roślinności i techniczne ingerencje w koryto strugi to zwiększenie , a nie zmniejszenie ryzyka podtopień. Jeśli nawet gdzieś woda po dużych opadach się pojawia na granicy koryta uregulowanej rzeki, to powodem jest właśnie regulacja. Posprzątać ten strumień trzeba, ze śmieci wrzuconych przez ludzi. Jeśli się pojawiają zapachy, to z lewych ujść ścieków, bo strumienie żwawo płynące, nad którymi rosną rośliny źródliskowych siedlisk, jak Nasturtium oficinale, nie niosą brzydkich zapachów.
Podsumowując, posprzątać tak, i gdzie się tylko da, renaturyzować dla poprawy bezpieczeństwa społeczności lokalnej. Rzeczka, po usunięciu przeszkód takich jak ruiny jazu przy ujściu do Iny powinna po wiekach znów być tarliskowym dopływem tej rzeki. Nie śmierdzieć, a cieszyć i być ozdobą dzięki naturalności.
Struga to wida płynąca. Odpowiada za nią przeds. Wody Polskie. To potwierdzają KW
Bardziej mnie martwi zezwolenie na wjazd tych wszystkich samochodów stawianych na pochylajacych się kamiennych brzegach. Większym problelem będzie zawalenie się brzegów Strugi, wraz z samochodami.