Komisja Budżetu postawiła burmistrzowi znak STOP !
Plan burmistrza był jasny – „wyjąc” z budżetu 2025 inwestycje, na które mieszkańcy czekają od lat, i przesunąć je do Wieloletniej Prognozy Finansowej, z niepewną perspektywą realizacji w 2026 roku. Fakty są niepodważalne: z budżetu na przyszły rok te zadania miały zniknąć.
Ale tym razem radni nie dali się otumanić. Komisja Budżetu jasno i wyraźnie powiedziała „NIE”, głosując przeciwko tym zmianom. To była decyzja, która dla burmistrza oznacza czerwone światło. Symboliczny znak STOP, pokazujący, że nie wszystko da się przykryć PR-ową narracją i przekazem o „pieśni przyszłości”.
Oczywiście, sprawa jeszcze wróci – bo burmistrz może wnieść propozycję w tej formie pod obrady całej Rady Miejskiej. Ale jedno jest pewne: mieszkańcy dowiedzieli się prawdy. Wiedzą, że ich inwestycje miały być wykreślone. To, że pojawiają się w wieloletnich planach, nie daje żadnej gwarancji realizacji – to tylko zapis na papierze, który w każdej chwili może ulec zmianie.
Mieszkańcy, którzy czekają od lat, znowu usłyszeli, że muszą poczekać jeszcze dłużej. A to, że Komisja Budżetu zatrzymała ten plan, jest dowodem, że radni rozumieją powagę sytuacji. Fakty pozostają faktami – budżet 2025 miał zostać okrojony z inwestycji istotnych dla ludzi. I to właśnie z tym faktem muszą się zmierzyć wszyscy, niezależnie od tego, jak pięknie próbuje się go opakować w słowa.
Zachęcamy do obejrzenia materiału video z komisji ( całość obrad ):







