Posprzątali Lubczynę choć nie musieli, czas na Czarną Łąkę …
Jak czytamy na platformie FB goleniowskiego magistratu, pracownicy PGK pod nadzorem pracowników BOŚ – Biuro Ochrony Środowiska – z polecenia Burmistrza Krzysztofa Sypienia uprzątnęli pozostałości po akcji ratowniczej dryfującego jachtu.
W poście poinformowano, iż pracownicy na polecenie burmistrza – cały czas działają w celu uprzątnięcia terenu po akcji ratunkowej, choć nie należy to do zadań Gminy Goleniów. Zważywszy jednak na bezpieczeństwo mieszkańców, Burmistrz zdecydował się akcję podjąć.
Ciekawe w tym wszystkim jest to, że w sąsiedniej wsi – Czarnej Łące – mamy znacznie większy bałagan, który zagraża życiu oraz zdrowiu mieszkańców, a mimo to urząd nie kwapi się do uprzątnięcia terenu.
Temat nielegalnego wysypiska w Czarnej Łące podjął w swojej interpelacji Radny Arkadiusz Guziak.
Niestety, do dnia dzisiejszego nic w temacie się nie zadziało.
Skoro można na koszt gminy sprzątnąć Lubczynę, to również można zrobić to w Czarnej Łące, chyba, że tu nie chodzi o Czarną Łąkę, a o to aby przypadkiem Radny A. Guziak nie mógł sobie przypisać skutecznej interwencji ?
- Źródło foto – Gmina Goleniów








