Budżet obywatelski w Gminie Goleniów: integracja czy podziały? …
15 września 2025 roku w Urzędzie Miasta i Gminy Goleniów odbyło się spotkanie konsultacyjne poświęcone budżetowi obywatelskiemu. Wzięło w nim udział 16 osób – w tym czterech urzędników, pięciu radnych, trzech przedstawicieli mediów oraz czterech mieszkańców.
Spotkanie otworzył burmistrz Krzysztof Sypień, który przywitał uczestników i oddał głos sekretarz gminy Agnieszce Wróblewskiej. – Nie znajdziemy rozwiązania, które usatysfakcjonuje wszystkich – zaznaczyła na wstępie, podkreślając, że regulamin budżetu obywatelskiego został przygotowany w oparciu o doświadczenia innych gmin. Sekretarz zwróciła również uwagę, że głosować będą mogli wyłącznie mieszkańcy gminy, a ich tożsamość będzie podlegała weryfikacji. Głosowanie będzie możliwe zarówno w formie elektronicznej poprzez gminną aplikację, jak i tradycyjnie – papierowo.
Podczas wystąpienia Agnieszka Wróblewska zauważyła też, że szkoda, iż w dyskusji nie uczestniczy radna Małgorzata Latka, która wcześniej zgłaszała najwięcej uwag do regulaminu. Przedstawiła także wstępny harmonogram prac, choć – jak zaznaczyła – jest to jedynie propozycja. Zebrani uznali, że terminarz jest bardzo napięty, a wątpliwości w tej sprawie podnieśli m.in. przedstawiciele Konfederacji Goleniowskiej.
W dyskusji głos zabrał radny Tomasz Banach, który przypomniał, że budżet obywatelski to nie to samo, co budżety sołeckie. – Nie jestem zwolennikiem podziału. W idei budżetu obywatelskiego chodzi o ludzi, którzy łączą się wokół wspólnych inicjatyw i pomysłów. Podziały nie będą sprawiedliwe, a ich brak sprzyja integracji – mówił. Jego słowa spotkały się z aprobatą sali, choć w dalszej części debaty pojawiły się również głosy o potrzebie jeszcze większego rozdrobnienia środków niż zakłada projekt regulaminu.
Radny Robert Kuszyński zwrócił natomiast uwagę na kwestię tzw. karencji – zapisu, który uniemożliwia ponowne składanie wniosków przez sołectwa, których pomysł zyskał aprobatę, w kolejnym roku.
Nie zabrakło także pytań o finanse. Burmistrz Krzysztof Sypień zaproponował, aby na początek przeznaczyć na budżet obywatelski 1 milion złotych.
Spotkanie nie zakończyło się jednak wypracowaniem ostatecznych wniosków. Padło wiele pytań, na które nie udzielono jednoznacznych odpowiedzi. Trudno więc ocenić, czy można je uznać za w pełni udane.





