W sprawie sytuacji w komunikacji publicznej na terenie gminy Goleniów
Szanowna Redakcjo,
Piszę do Państwa jako zaniepokojony mieszkaniec Goleniowa, ojciec trójki dzieci, którego bardzo martwi to, co obecnie dzieje się w temacie tzw. „darmowej komunikacji publicznej” na terenie naszej gminy.
Sytuacja wyraźnie pogorszyła się od momentu, gdy nowy przewoźnik przejął obsługę linii. Od tamtej chwili pojawiły się skargi, opóźnienia, awarie oraz problem z pojemnością autobusów — są one po prostu zbyt małe, by pomieścić wszystkich pasażerów. Jednak nie to jest największym problemem.
Najbardziej bulwersująca jest kwestia finansowa. Do niedawna dzieci uczęszczające do szkół ponadpodstawowych oraz te, które uczęszczały do szkół podstawowych spoza swojego obwodu, były przez gminę zwalniane z opłat za przejazdy. Przewoźnik respektował to rozwiązanie — niezależnie od tego, czy dziecko korzystało z komunikacji miejskiej, czy szkolnej, przejazdy były darmowe.
Od pewnego czasu jednak coś się zmieniło. Obecny przewoźnik komunikacji szkolnej poinformował, że dzieci, którym „nie przysługuje” darmowy przejazd, będą musiały płacić za bilety — 14 zł za przejazd jednorazowy lub aż 161 zł za bilet miesięczny. Dla wielu rodzin, w tym mojej, to ogromne obciążenie finansowe. Mam troje dzieci dojeżdżających codziennie do szkoły w Goleniowie. Do tej pory nie musiałem ponosić żadnych kosztów — teraz oznacza to setki złotych miesięcznie.
Uważam, że jest to sytuacja głęboko niesprawiedliwa. Pan burmistrz swoją decyzją działa na szkodę rodzin, dzieci i młodzieży. Przez lata system komunikacji w naszej gminie był dobrze zorganizowany. Przewoźnicy współpracowali, kursy były dopasowane, a mieszkańcy zadowoleni. Teraz wszystko zostało odwrócone do góry nogami – bez żadnego racjonalnego uzasadnienia i bez uwzględnienia interesu mieszkańców.
Proszę Państwa Redakcję o nagłośnienie tej sprawy. Nikt o tym głośno nie mówi, a problem dotyczy wielu rodzin. Media milczą, a ludzie są coraz bardziej zrezygnowani. Bardzo proszę o interwencję – może dzięki Państwa publikacji ktoś wreszcie się tym zainteresuje i przywróci poprzednie zasady, które przez lata działały dobrze i sprawiedliwie.
Z poważaniem,
Zaniepokojony mieszkaniec Goleniowa,
ojciec trójki dzieci








