Pedagogiczne „czary-mary” w SP1: zatrudnienie praktycznie na cały etat i tylko dwa dni w szkole? Solidarność mówi: SPRAWDZAM!
W Szkole Podstawowej nr 1 w Goleniowie zawrzało. Sprawa pedagoga, który ma niemal pełen etat (21-22 godziny), a w placówce jest jedynie w poniedziałki i wtorki, trafiła pod lupę związków zawodowych. Jak to możliwe, że przy tak dużym obciążeniu godzinowym, pracownik znika na resztę tygodnia?
Zasady pracy w oświacie są jasne – pensum to świętość, a godziny pracy specjalisty powinny być rzetelnie ewidencjonowane i dostępne dla dobra uczniów. Tymczasem w SP1 mamy do czynienia z sytuacją, która w oczach innych nauczycieli i rodziców wygląda na skrajną niesprawiedliwość lub systemową fikcję.
Pełen etat, „pół” obecności?
Z naszych ustaleń wynika, że pedagog zatrudniony jest na praktycznie pełen etat ( 21/22 etatu tygodniowo). Logika podpowiada, że przy takim metrażu godzin, specjalista powinien być dostępny dla dzieci niemal codziennie. Rzeczywistość w SP1 zdaje się jednak przeczyć matematyce:
Poniedziałek i wtorek: Praca stacjonarna.
Środa, czwartek, piątek: Wielka niewiadoma.
Brak publicznie dostępnego grafiku, brak jasnych rozliczeń, brak imienia i nazwiska pedagoga, na stronie internetowej, na wykazie z nazwiskami osób zatrudnionymi w placówce i – co najważniejsze – brak fizycznej obecności w szkole przez większość tygodnia budzi uzasadniony opór środowiska. Czy w Goleniowie mamy pedagogów „uprzywilejowanych”, których zasady równego traktowania pracowników nie dotyczą?
Związki zawodowe żądają twardych danych
Sprawa jest na tyle poważna, że Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Goleniowie podjęła już oficjalne kroki. W piśmie skierowanym do naszej redakcji, Przewodnicząca Jolanta Paś potwierdza, że związek wszczął działania wyjaśniające.
Związkowcy skierowali do dyrekcji placówki oraz organu prowadzącego (Gminy Goleniów) konkretne żądania:
Udostępnienie informacji o skróconym tygodniu pracy konkretnych osób.
Podanie podstawy prawnej, która pozwala na taką organizację pracy przy 21-godzinnym etacie.
Wyjaśnienie, czy zachowana jest zasada równego traktowania wszystkich pracowników.
Koniec z ukrywaniem grafików?
Solidarność jasno daje do zrozumienia: organizacja pracy specjalistów musi odpowiadać realnym potrzebom uczniów, a nie wygodzie pracownika. Trudno wyobrazić sobie, by problemy wychowawcze czy emocjonalne uczniów SP1 kończyły się we wtorek po południu.
Jako redakcja będziemy patrzeć na ręce zarówno dyrekcji szkoły, jak i Urzędowi Gminy. Czas skończyć z „pracą-widmo”, za którą płacą wszyscy mieszkańcy Goleniowa.
Będziemy na bieżąco informować o wynikach kontroli związkowej. Sprawa jest rozwojowa.
Pismo Związków Zawodowych Solidarność – TUTAJ








