Gmina Goleniów znów dopłaci miliony do systemu śmieciowego. Problem narasta, a realnych działań brak …
Gmina Goleniów przygotowała projekt uchwały zakładający kolejne dopłaty z budżetu gminy do systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Z dokumentu wynika jasno: środki pochodzące z opłat mieszkańców ponownie nie wystarczą na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu. Deficyt trzeba będzie uzupełnić pieniędzmi z budżetu gminy, czyli środkami, które mogłyby zostać przeznaczone na inne zadania samorządu.
Projekt uchwały przewiduje pokrycie różnicy pomiędzy wpływami z opłat za śmieci a faktycznymi kosztami odbioru i zagospodarowania odpadów w roku 2026. To oznacza, że gmina kolejny raz dopłaci do systemu znaczące kwoty – a problem, zamiast maleć, narasta.
Poza systemem nadal są tysiące mieszkańców
Od lat wiadomo, że system gospodarki odpadami w Goleniowie nie bilansuje się z dwóch zasadniczych powodów:
Nieskuteczna ściągalność opłat od osób zdeklarowanych.
Obecność kilku tysięcy mieszkańców, którzy nie figurują w systemie i nie płacą za odbiór odpadów.
To właśnie te dwa czynniki generują deficyt, który później pokrywany jest z budżetu gminy. Oznacza to, że mieszkańcy uczciwie regulujący opłaty – de facto finansują również tych, którzy system obchodzą lub pozostają w nim „niewidoczni”.
Mimo że wiedza o tym problemie jest powszechna, od wielu miesięcy nie podjęto żadnych działań naprawczych.
Dyskusja zaczęła się rok temu – i na dyskusji się zakończyło
W ubiegłym roku, jesienią 2024 r., rozpoczęła się szeroka debata o przyszłości systemu odbioru odpadów. Głos zabierali radni, burmistrz, przedstawiciele wspólnot mieszkaniowych oraz mieszkańcy. Wskazywano wtedy, że konieczna jest:
weryfikacja osób nieujętych w systemie,
poprawa ściągalności opłat,
analiza struktury kosztów,
opracowanie ścieżek naprawczych, aby system zaczął się bilansować.
Od tamtej pory – mimo deklaracji, również ze strony burmistrza – nie zrealizowano żadnych działań, które mogłyby realnie poprawić sytuację.
Stawka za odbiór odpadów nadal wynosi 30 zł od osoby, ale problemem nie jest wysokość opłaty, lecz liczba osób, które jej nie płacą.
Gmina przyjmuje obecnie najprostsze rozwiązanie: dopłacać kolejne miliony
Projekt uchwały jasno potwierdza kierunek, w którym zmierza system śmieciowy w Goleniowie: zamiast wdrażania narzędzi pozwalających ograniczyć deficyt, gmina nadal planuje zasilać system pieniędzmi z budżetu.
Brak weryfikacji mieszkańców pozostających poza systemem sprawia, że liczba osób, które faktycznie pokrywają koszty odbioru odpadów, jest znacznie mniejsza niż liczba osób faktycznie wytwarzających śmieci. Konsekwencją jest rosnąca dziura finansowa, którą – zgodnie z projektem – w 2026 roku ponownie pokryją wszyscy podatnicy.
Czy są realne rozwiązania? Czy debata zostanie podjęta ponownie?
Gmina stoi dziś przed pytaniem fundamentalnym: czy stać nas na dalsze dopłacanie milionów do systemu, który nie obejmuje wszystkich mieszkańców?
Czy zostaną zaprezentowane zapowiadane rok temu propozycje naprawcze?
Czy gmina zamierza wdrożyć mechanizmy weryfikacji osób pozostających poza systemem?
Mieszkańcy, radni i wspólnoty oczekują, że odpowiedzi na te pytania padną podczas prac nad przyszłorocznym budżetem oraz nad uchwałą regulującą gospodarkę odpadami. Jeżeli nie zostaną wypracowane konkretne rozwiązania, system nadal będzie generował deficyt, a gmina – zamiast inwestować w rozwój – będzie zmuszona przeznaczać kolejne środki na jego łatanie.









Tymczasem PGK, nie realizuje nawet zaplanowanych wywozów śmieci, np gabarytów. Dzwoniłam 2 razy z pytaniem czemu nie zabrało gabarytów na Wytwórczej. Obietnice były a śmieci nadal stoją.