Nie pozwól aby inni zaplanowali Twoje sąsiedztwo: Przeczytaj projekt strategii i realnie wpłyń na kierunek rozwoju gminy

Nie pozwól aby inni zaplanowali Twoje sąsiedztwo: Przeczytaj projekt strategii i realnie wpłyń na kierunek rozwoju gminy !

Strategia Rozwoju Gminy Goleniów na lata 2026-2035 nie jest jedynie kolejnym urzędowym opracowaniem lecz kluczowym dokumentem określającym fundamenty funkcjonowania naszej wspólnoty przez najbliższą dekadę. Stanowi ona konstytucyjny obowiązek władz samorządowych do wykorzystania lokalnego potencjału w celu budowy wysokiej jakości życia wszystkich mieszkańców. Projekt ten to owoc szerokiej współpracy, której trzon stanowią eksperci wspierani głosem mieszkańców, co ma zapewnić realizm i skuteczność planowanych działań. Dokument ten precyzuje wizję gminy na kolejne lata. Określa co jest naszą mocną stroną, a gdzie mamy problemy które rzecz jasna musimy starać się rozwiązać.

Przeczytanie tego dokumentu jest niezwykle istotne. Strategia bowiem określa najważniejsze cele, jest to nasz drogowskaz po to abyśmy mogli żyć lepiej oraz dostatniej. Strategia wskazuje konkretne kierunki rozwoju, które wpłyną na to, jak będzie wyglądać nasza sieć dróg, dostęp do opieki zdrowotnej czy jakość edukacji w lokalnych szkołach. Dokument ten definiuje również model funkcjonalno-przestrzenny gminy, co w praktyce oznacza wyznaczenie miejsc pod nową zabudowę mieszkaniową oraz strefy aktywności gospodarczej. To właśnie w tym zapisie rozstrzyga się, czy w sąsiedztwie Twojego domu powstanie park, nowa droga czy nowoczesny zakład przemysłowy.

Wniesienie uwag przez mieszkańców jest szansą na realny wpływ na hierarchię kluczowych inwestycje.

 Konsultacje społeczne pozwalają na wypracowanie konsensusu pomiędzy oczekiwaniami lokalnej społeczności a realnymi możliwościami finansowymi samorządu. Aktywny udział obywateli w procesie planowania gwarantuje, że strategia nie pozostanie jedynie martwym zapisem, lecz stanie się narzędziem odpowiadającym na faktyczne potrzeby zgłaszane przez osoby najlepiej znające specyfikę swoich sołectw. Brak głosu mieszkańców w tym procesie może skutkować przeoczeniem istotnych problemów lokalnych, które eksperci widzą jedynie przez pryzmat suchych danych statystycznych.

Analiza zawarta w strategii wskazuje na konkretne wyzwania, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć, takie jak niepokojące prognozy demograficzne wskazujące na starzenie się społeczeństwa czy konieczność adaptacji do zmian klimatu. Uwagi mieszkańców mogą pomóc w lepszym zaprojektowaniu usług senioralnych czy systemów ochrony przed zjawiskami ekstremalnymi takimi jak podtopienia. Strategia zakłada również rozwój nowoczesnych e-usług oraz cyfryzację urzędu, co ma bezpośrednio przełożyć się na komfort załatwiania spraw codziennych przez każdego z nas. Wszystko to sprawia, że dokument ten jest mapą drogową do zrównoważonego rozwoju, który ma służyć obecnym i przyszłym pokoleniom mieszkańców gminy Goleniów.

Współtworzenie strategii to wyraz nowoczesnego, partycypacyjnego modelu zarządzania, w którym władze działają w imieniu i na rzecz obywateli. Każda wniesiona uwaga staje się częścią procesu decyzyjnego, budując silną i zintegrowaną wspólnotę opartą na dialogu i wzajemnym zaufaniu. Tylko dzięki aktywności mieszkańców Goleniów może w pełni wykorzystać swój unikalny potencjał wynikający z położenia w Szczecińskim Obszarze Metropolitalnym oraz bliskości portu lotniczego. Zapoznanie się z projektem strategii i wniesienie do niego własnych spostrzeżeń to nie tylko prawo, ale i odpowiedzialność za kształt naszej wspólnej przyszłości w perspektywie 2035 roku.

Dlatego jeśli zależy Ci na sobie samym powinieneś ten dokument przeczytać ze zrozumieniem i wziąć czynny udział w debacie nad jego wersją ostateczną.

Projekt Strategii Rozwoju Gminy Goleniów na lata 2026 – 2035 TUTAJ

 

Brakujący łącznik na Nowogardzkiej: Kolej mówi „tak”, ale pod jednym warunkiem

Brakujący łącznik na Nowogardzkiej: Kolej mówi „tak”, ale pod jednym warunkiem …

Sprawa dokończenia brakującego odcinka ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż ulicy Nowogardzkiej w Goleniowie doczekała się oficjalnych wyjaśnień ze strony władz gminy. Burmistrz Gminy Goleniów, w piśmie z dnia 7 maja 2026 roku, udzielił odpowiedzi na wniosek radnej Aleksandry Muszyńskiej-Popielarczyk, przedstawiając szczegółowy stan rozmów z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.. Z udostępnionej korespondencji wynika, że choć sam pomysł przedłużenia traktu nie został odrzucony, to jego realizacja wiąże się z koniecznością spełnienia szeregu rygorystycznych i kosztownych wymogów technicznych.

Kluczowe stanowisko w tej sprawie zajął Zakład Linii Kolejowych w Szczecinie, który już we wrześniu 2025 roku określił ramy współpracy przy tej inwestycji. Kolejarze wskazują, że przeprowadzenie ścieżki przez istniejący przejazd kolejowy kat. B na linii nr 401 nie może odbyć się bez gruntownej przebudowy infrastruktury kolejowej oraz urządzeń przejazdowych. Projektanci muszą przy tym uwzględnić najnowsze wytyczne prawne, w tym Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z lipca 2025 roku, co czyni całe przedsięwzięcie skomplikowanym pod względem inżynieryjnym.

Szczególną uwagę zwraca fakt, że PKP PLK S.A. przenosi pełną odpowiedzialność za proces projektowy i wykonawczy na inwestora, czyli Gminę Goleniów. Oznacza to, że samorząd musiałby sfinansować nie tylko budowę samej ścieżki, ale również całkowitą modernizację urządzeń sterowania ruchem kolejowym oraz usunięcie wszelkich kolizji infrastrukturalnych. Dodatkowo gmina jest zobligowana do uiszczenia opłat za specjalistyczne procedury wewnętrzne kolei, takie jak zarządzanie zmianą w ramach systemów bezpieczeństwa.

Dokumentacja precyzuje również wymogi kadrowe stawiane przed wykonawcą dokumentacji. Projekt urządzeń sterowania ruchem mogą przygotować wyłącznie specjaliści z odpowiednimi uprawnieniami budowlanymi, a całość prac musi zostać oparta na aktualnych zasobach Kolejowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej. Taka kumulacja obostrzeń formalnych i finansowych sprawia, że „zielone światło” od PKP staje się dla budżetu gminy wyzwaniem wymagającym precyzyjnego planowania środków w wieloletnich prognozach finansowych.

W świetle przekazanych Radzie Miejskiej informacji, przyszłość brakującego łącznika na Nowogardzkiej zależy obecnie od decyzji o zabezpieczeniu funduszy na modernizację infrastruktury kolejowej, która de facto nie jest własnością gminy, lecz stanowi niezbędny element budowy bezpiecznego ciągu komunikacyjnego dla mieszkańców. Choć ścieżka proceduralna została wyznaczona, to kosztowny charakter warunków postawionych przez PKP nakazuje ostrożność w deklarowaniu szybkich terminów realizacji inwestycji.

Odpowiedz PKP w oryginale TUTAJ

Goleniowski paradoks: Budżet puchnie, a inwestycje utonęły w pułapce kosztów stałych

0

Goleniowski paradoks: Budżet puchnie, a inwestycje utonęły w pułapce kosztów stałych …

Analiza najnowszej Strategii Rozwoju Gminy Goleniów na lata 2026–2035 rzuca jaskrawe światło na zjawisko, które wielu mieszkańców przeczuwało od dawna: nasza gmina wpadła w niebezpieczną pułapkę kosztów stałych. Choć oficjalne słupki dochodów prezentują się imponująco, to rzeczywistość finansowa ukryta w tabelach dokumentu jest znacznie mniej optymistyczna. W ciągu ostatniej dekady dochody gminy wzrosły ponad dwukrotnie – z 162 mln zł w 2016 roku do rekordowych 324 mln zł w 2025 roku. Ten potężny zastrzyk gotówki, zamiast stać się paliwem dla spektakularnych inwestycji, został niemal w całości pochłonięty przez bieżące funkcjonowanie samorządowej machiny.

Prawdziwym dowodem na istnienie tej finansowej pułapki jest zestawienie rosnącego budżetu z oficjalną analizą słabych stron gminy zawartą w dokumencie. Mimo że do kasy wpływa dwa razy więcej pieniędzy niż kilka lat temu, eksperci w analizie SWOT bezlitośnie punktują: „niewystarczające, w stosunku do potrzeb, środki na inwestycje w gminie”. Oznacza to, że każda dodatkowa złotówka, którą wypracowują lokalni przedsiębiorcy lub którą przekazuje państwo, zostaje natychmiast „przejedzona” przez rosnące wydatki ogółem, które w 2025 roku dobiły do poziomu niemal 300 mln zł.

Gdzie dokładnie znikają te miliony? Dokument nie pozostawia złudzeń – gmina ugina się pod ciężarem zadań statutowych. W strategii wprost wskazano na wysokie i stale rosnące wydatki związane z realizacją ustawowych obowiązków, ze szczególnym wskazaniem na finansowanie systemu oświaty i wychowania. Ten edukacyjny i administracyjny balast stał się tak ciężki, że samorząd właściwie stracił zdolność do samodzielnego realizowania dużych projektów rozwojowych. Fakt, że rok 2025 przeszedł do historii bez oddania choćby jednej kluczowej inwestycji stworzonej od podstaw przez obecnych włodarzy, zdaje się być jedynie naturalną konsekwencją tej finansowej niemocy.

Strategia na lata 2026–2035 zamiast radykalnego cięcia kosztów, proponuje ucieczkę w kierunku funduszy zewnętrznych. Autorzy planu otwarcie przyznają, że własne środki gminy mają służyć jedynie jako wkład niezbędny do uzyskania dofinansowań, a faktyczny udział samorządu w kluczowych inwestycjach może wynosić zaledwie od 30% do 50%. To ryzykowna gra – dokument definiuje ambitne cele warte blisko 200 mln zł, ale ich realizacja wisi na cienkiej linie dotacji z KPO czy funduszy unijnych. Jeśli gmina przegra wyścig o te środki z bardziej sprawnymi sąsiadami, piękne wizje „Eko Bloków” czy rewitalizacji rzeki Iny pozostaną jedynie kolorowymi wizualizacjami z warsztatów strategicznych.

W obliczu tych danych, deklaracje o „optymalizacji wszystkich wydatków gminy” brzmią bardziej jak wołanie o ratunek niż przemyślany plan. Skoro przy rekordowych dochodach gmina wciąż nie ma „wolnej gotówki” na rozwój, to jedyną drogą wyjścia z pułapki kosztów stałych jest głęboka reforma zarządzania, o której strategia wspomina jedynie ogólnikowo. Jako społeczność musimy zacząć pytać nie o to, ile pieniędzy wpływa do budżetu, ale dlaczego tak mało z nich zamienia się w realną infrastrukturę, która służyłaby nam tu i teraz, a nie dopiero w mglistej perspektywie roku 2035.

Biurokratyczny mur zamiast opieki. NFZ ignoruje problemy pacjentów w Goleniowie ?

Biurokratyczny mur zamiast opieki. NFZ ignoruje problemy pacjentów w Goleniowie … ?

Standardy obsługi w goleniowskich przychodniach podstawowej opieki zdrowotnej doczekały się odpowiedzi ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia, która w swej treści jest bulwersująca. Zamiast zapowiadanych w interwencji redakcyjnej rzetelnych działań kontrolnych oraz weryfikacji bilingów, urzędnicy ze Szczecina zaserwowali mieszkańcom klasyczny przykład biurokratycznej niemocy. Pismo podpisane przez Zastępcę Dyrektora ds. Medycznych, Franciszkę Siadkowską, jasno dowodzi, że dla państwowego płatnika ważniejszy od zdrowia obywateli jest spokój własny orazpodległych mu placówek.

Fundusz w swojej odpowiedzi z dnia 6 maja 2026 roku przyznał otwarcie, że jego jedynym działaniem było poinformowanie świadczeniodawców o ciążących na nich obowiązkach. Jest to reakcja zdumiewająco nieadekwatna do powagi zgłaszanych naruszeń, które obejmowały odmowy zapisu na kolejne dni oraz zmuszanie chorych ludzi do stania w wielogodzinnych kolejkach pod przychodniami w skrajnie trudnych warunkach pogodowych. NFZ całkowicie zignorował fakt, że przychodnie te rutynowo łamią artykuł dwudziesty ustawy o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych oraz zapisy ogólnych warunków umów, które nakładają na nie obowiązek prowadzenia list oczekujących i zapewnienia bieżącej rejestracji.

Szczytem cynizmu w otrzymanej korespondencji jest stwierdzenie, że wszystkie podmioty realizujące świadczenia na terenie Goleniowa potwierdziły, iż zapewniają pacjentom wymagane warunki rejestracji. NFZ uznał zatem, że słowo placówek, na które napływa lawina skarg od zdesperowanych pacjentów, jest ostatecznym dowodem w sprawie i nie wymaga żadnej zewnętrznej weryfikacji. Taka postawa organu nadzorczego nie jest jedynie zaniedbaniem, lecz de facto przyzwoleniem na dalsze upokarzanie mieszkańców, którzy co rano muszą toczyć bój o możliwość kontaktu z lekarzem pierwszego kontaktu.

Zamiast niezapowiedzianych wizytacji, które mogłyby obnażyć organizacyjny paraliż goleniowskiej ochrony zdrowia, urzędnicy wybrali drogę najmniejszego oporu, czyli wymianę uprzejmości z dyrekcjami przychodni. Takie podejście sprawia, że system ochrony praw pacjenta staje się jedynie martwym zapisem na papierze, a instytucja powołana do nadzoru nad wydawaniem publicznych pieniędzy abdykuje ze swoich podstawowych funkcji. Redakcja goleniow24.info zapowiada, że nie poprzestanie na tym etapie i będzie dążyć do realnego egzekwowania praw mieszkańców, których NFZ pozostawił bez żadnego wsparcia.

Pismo redakcji Goleniów24.info skierowane do NFZ:

Działając w imieniu redakcji portalu goleniow24.info oraz powołując się na liczne zgłoszenia mieszkańców Goleniowa, zwracam się z wnioskiem o podjęcie natychmiastowych działań kontrolnych wobec świadczeniodawców realizujących usługi w zakresie Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) na terenie miasta Goleniów.

Do naszej redakcji napływa lawina skarg od zdesperowanych pacjentów, którzy informują o skandalicznych praktykach uniemożliwiających skuteczną rejestrację do lekarza pierwszego kontaktu. Z relacji czytelników wynika, że w goleniowskich przychodniach powszechnie łamane jest prawo do ciągłości rejestracji.

Opis naruszeń:

Odmowa rejestracji na kolejne dni: Pacjenci zgłaszający się do rejestracji (telefonicznie lub osobiście) słyszą odmowę zapisu na wizytę w dniu następnym lub w kolejnych dniach.

Odsyłanie pacjentów: Personel nakazuje pacjentom ponowny kontakt „jutro rano”, co zmusza chorych, często starszych ludzi, do wielogodzinnego stania w kolejkach przed budynkiem przychodni w godzinach wczesnoporannych, nierzadko w skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych (mróz, opady), bez gwarancji dostania się do lekarza.

Brak dostępności telefonicznej: Wymuszanie kontaktu rano powoduje paraliż linii telefonicznych, co de facto wyklucza możliwość rejestracji tą drogą.

Powyższe praktyki stanowią rażące naruszenie obowiązujących przepisów, w szczególności:

Art. 20 ust. 1 i 2 Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który nakłada na świadczeniodawcę obowiązek wpisania pacjenta na listę oczekujących w przypadku braku możliwości udzielenia świadczenia w dniu zgłoszenia.

§ 13 Ogólnych Warunków Umów (OWU) o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, który zobowiązuje placówkę do zapewnienia bieżącej rejestracji w godzinach pracy przychodni.

Sytuacja w Goleniowie nosi znamiona zmowy systemowej lub rażącego zaniedbania organizacyjnego, zagrażającego życiu i zdrowiu mieszkańców. Nie jest dopuszczalne, aby w XXI wieku pacjenci musieli walczyć o numerek, marznąc pod drzwiami placówki medycznej.

W związku z powyższym wnoszę o:

Przeprowadzenie niezapowiedzianych kontroli w goleniowskich przychodniach POZ w zakresie dostępności rejestracji i prowadzenia list oczekujących.

Weryfikację bilingów telefonicznych oraz harmonogramów przyjęć lekarzy.

Wyciągnięcie konsekwencji służbowych i finansowych wobec placówek niestosujących się do warunków kontraktu z NFZ.

Jako przedstawiciel prasy, na podstawie Art. 3a Ustawy Prawo prasowe, proszę o udzielenie informacji zwrotnej o podjętych działaniach w terminie przewidzianym prawem.

Odpowiedz NFZ na pismo:

Biurokratyczny mur zamiast opieki. NFZ ignoruje problemy pacjentów w Goleniowie ?

Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna brak wyczucia? Refleksje po kontrowersyjnym występie w Dniu Flagi

Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna brak wyczucia? Refleksje po kontrowersyjnym występie w Dniu Flagi …

Święta państwowe to w naszej lokalnej społeczności czas szczególny, mający łączyć pokolenia pod wspólnymi barwami narodowymi. Tegoroczne obchody Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej w Goleniowie, przypadające na 2 maja, zamiast jednak stać się okazją do wspólnego celebrowania, przerodziły się w ogólnopolską burzę medialną, której skali nikt z nas się nie spodziewał. Relacja z przemarszu sekcji tanecznej orkiestry Wood & Brass Band, którą opublikowaliśmy na naszym portalu, błyskawicznie wykroczyła poza granice regionu, budząc skrajne emocje od Bałtyku po Tatry.

Kością niezgody stała się oprawa artystyczna wydarzenia. Ulicami Goleniowa przeszły tancerki w strojach, które przez wielu obserwatorów zostały uznane za zbyt skąpe jak na uroczystość o charakterze patriotycznym. Wrażenie to potęgował mocny, według niektórych wręcz wulgarny makijaż. Jednak to, co wywołało największą lawinę negatywnych emocji, to pojawienie się na czele kolumny flag w barwach tęczy. W dniu, który z założenia poświęcony jest wyłącznie polskim barwom narodowym, obecność innych symboli na przodzie oficjalnego przemarszu została odebrana przez internautów jako brak szacunku do tradycji i niepotrzebne upolitycznianie święta.

Skala reakcji była porażająca. Biorąc pod uwagę komentarze na Facebooku, Instagramie, YouTube oraz liczne wiadomości prywatne spływające na naszą redakcyjną skrzynkę, odnotowaliśmy około 3 tysięcy opinii – w zdecydowanej większości mocno krytycznych, a niejednokrotnie wręcz bezlitosnych. Eskalacja hejtu stała się na tyle poważna, że do naszej redakcji zgłosiła się jedna z matek występujących dziewcząt. Prosiła o zablokowanie możliwości komentowania, podnosząc argument, że młode artystki czytają te słowa i jest im po ludzku przykro. Włożyły one przecież w przygotowania mnóstwo pasji, energii i ciężkiej pracy, za co niewątpliwie należą im się brawa, a nie internetowy lincz.

W tym miejscu rodzi się jednak ważne pytanie o odpowiedzialność osób decyzyjnych. Trudno winić młodzież, która realizuje narzuconą wizję artystyczną i ufa swoim instruktorom. To na dorosłych opiekunach i dyrekcji spoczywa obowiązek oceny, czy dana aranżacja współgra z powagą wydarzenia. Sztuka ma prawo prowokować, ale oficjalne obchody państwowe mają swój specyficzny, podniosły charakter, który wymaga odrobiny pokory i wyczucia kontekstu.

Dlatego dziś, jako redakcja, apelujemy do władz orkiestry i osób odpowiedzialnych za program artystyczny: podczas planowania kolejnych występów w ramach świąt narodowych, weźcie pod uwagę ich charakter. Dobór kostiumów, makijażu i symboliki nie powinien ranić niczyich uczuć patriotycznych ani stawiać młodych wykonawców w ogniu krytyki, której nie są winni. Niech pasja i talent naszych tancerek lśnią na właściwym tle, w oprawie, która buduje wspólnotę, a nie dzieli i prowokuje do gniewu.

Wojewoda uchyla decyzję radnych: Skarga mieszkańca na zaniedbania względem zaśnieżonych parkingów musi zostać rozpatrzona

Wojewoda uchyla decyzję radnych: Skarga mieszkańca na zaniedbania względem zaśnieżonych parkingów musi zostać rozpatrzona …

Wojewoda Zachodniopomorski wydał rozstrzygnięcie nadzorcze, w którym stwierdził nieważność uchwały Rady Miejskiej w Goleniowie z dnia 25 marca 2026 roku. Sprawa dotyczy skargi mieszkańca z lutego bieżącego roku, która wskazywała na rażące zaniedbania w utrzymaniu czystości i porządku na terenie miasta. Radni miejscy zdecydowali wcześniej o pozostawieniu tego pisma bez rozpoznania, argumentując, że jego treść jest nieprecyzyjna i nie pozwala na jednoznaczne ustalenie przedmiotu skargi.

Z dokumentacji wynika, że Komisja Skarg, Wniosków i Petycji wzywała autora do uszczegółowienia terminów oraz konkretnych lokalizacji, których dotyczyły zarzuty. Skarżący podnosił, że włodarze miasta oraz zarządcy terenów nie dopełnili obowiązków związanych z usuwaniem lodu z parkingów publicznych i ogólnodostępnych prywatnych, co stwarzało realne zagrożenie dla życia i mienia mieszkańców. Do pisma dołączono sześć fotografii mających dokumentować te zaniedbania. Mimo to, rada uznała te informacje za niewystarczające do merytorycznego zajęcia się sprawą.

Organ nadzoru w Szczecinie nie podzielił jednak opinii goleniowskich radnych i poddał uchwałę surowej ocenie prawnej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że intencje skarżącego były jasne i zrozumiałe od samego początku. Wojewoda podkreślił, że dołączone do skargi zdjęcia były wyraźne, kolorowe i przedstawiały charakterystyczne fragmenty zabudowy miasta, co dla radnych będących mieszkańcami tej samej gminy nie powinno stanowić problemu z identyfikacją miejsc. Dodatkowo wskazano na fakt notoryjny – wystąpienie silnej gołoledzi w regionie w dniach następujących po 4 lutego 2026 roku, co w pełni uwiarygadniało kontekst czasowy skargi.

Wojewoda przypomniał również o obowiązujących przepisach, zgodnie z którymi to Burmistrz sprawuje nadzór nad realizacją obowiązków właścicieli nieruchomości w zakresie odśnieżania i usuwania lodu. Według organu nadzoru, prawo nie wymaga od skarżącego precyzyjnego wyliczania paragrafów, a jedynie wskazania przedmiotu niezadowolenia. W związku z tym, próba uniknięcia rozpatrzenia skargi poprzez wezwania do uzupełniania oczywistych braków została uznana za sprzeczną z Kodeksem postępowania administracyjnego. Rozstrzygnięcie to oznacza, że Rada Miejska w Goleniowie będzie musiała ponownie zająć się pismem mieszkańca i ocenić je pod kątem merytorycznym.

Sportowe emocje i dodatkowe fundusze: Gmina Goleniów z dofinansowaniem do „Aktywnego Orlika”!

0

Sportowe emocje i dodatkowe fundusze: Gmina Goleniów z dofinansowaniem do „Aktywnego Orlika”!

Mamy powody do zadowolenia, ponieważ nasza gmina znalazła się w elitarnym gronie beneficjentów rządowego programu „Aktywny Orlik”. Dzięki staraniom samorządu oraz dobrze przygotowanemu projektowi pod nazwą „NA ORLIKACH W GOLENIOWIE SIĘ DZIEJE”, Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało nam wsparcie finansowe, które pozwoli jeszcze aktywniej wykorzystać lokalną infrastrukturę sportową. To wspaniała wiadomość dla wszystkich dzieci, młodzieży i dorosłych, którzy kochają ruch na świeżym powietrzu.

Z wielką przyjemnością informujemy, że nasza gmina zyskała na ten cel okrągłe 30 000 złotych. Te dodatkowe środki zostaną przeznaczone na organizację wyjątkowych wydarzeń sportowo-rekreacyjnych, które będą odbywać się na naszych Orlikach, szczególnie w weekendy. Program kładzie duży nacisk nie tylko na sam sport, ale również na integrację sąsiedzką, promocję zdrowego odżywiania oraz rozwój wolontariatu sportowego w naszej małej ojczyźnie.

Dzięki uzyskanemu dofinansowaniu, nasze boiska staną się tętniącymi życiem centrami dobrej energii, gdzie każdy – bez względu na wiek – znajdzie coś dla siebie. To kolejny krok w stronę budowania zdrowej i aktywnej społeczności w Gminie Goleniów. Już teraz zapraszamy do śledzenia nadchodzących wydarzeń i wspólnego korzystania z możliwości, jakie dają nam odnowione i dofinansowane obiekty sportowe. Do zobaczenia na boisku!

Nowy organ doradczy w Gminie Goleniów: Burmistrz powołuje Konwent Sołtysów

0

Nowy organ doradczy w Gminie Goleniów: Burmistrz powołuje Konwent Sołtysów

Burmistrz Gminy Goleniów, Krzysztof Sypień, wydał 30 kwietnia 2026 roku zarządzenie nr 102/2026 w sprawie utworzenia nowego gremium o charakterze opiniodawczo-doradczym. Instytucja ta, określana oficjalnie jako konwent przewodniczących organów wykonawczych jednostek pomocniczych, będzie funkcjonować pod roboczą nazwą „Konwent Sołtysów”. Decyzja ta opiera się na przepisach ustawy o samorządzie gminnym i ma na celu zacieśnienie współpracy między władzami gminy a reprezentantami lokalnych społeczności.

Struktura Konwentu została zaprojektowana w sposób inkluzywny, obejmując wszystkich sołtysów z terenu gminy oraz Przewodniczącego Zarządu Osiedla Helenów. Pracami tego organu kierować będzie osobiście Burmistrz Gminy Goleniów, który ma przewodniczyć planowanym posiedzeniom. Co istotne, członkostwo w tym gremium jest ściśle powiązane z pełnioną funkcją społeczną, co oznacza, że wygasa ono automatycznie wraz z zakończeniem mandatu sołtysa lub przewodniczącego zarządu osiedla.

Zakres kompetencji Konwentu Sołtysów koncentruje się przede wszystkim na merytorycznym wspieraniu procesów decyzyjnych dotyczących obszarów wiejskich. Do kluczowych zadań członków należeć będzie opiniowanie spraw związanych z funkcjonowaniem sołectw oraz inicjowanie działań podnoszących jakość życia mieszkańców. Organ ten zyskał również prawo do zgłaszania bezpośrednich wniosków i postulatów do Burmistrza, a także będzie odgrywał istotną rolę przy ustalaniu zasad podziału środków finansowych pochodzących z wynajmu świetlic wiejskich.

Zgodnie z przyjętym harmonogramem, posiedzenia Konwentu mają odbywać się w miarę bieżących potrzeb, przy czym określono minimalną częstotliwość spotkań na poziomie przynajmniej jednego posiedzenia w roku. Za wsparcie techniczne oraz obsługę kancelaryjną nowo powstałego ciała odpowiadać będzie Urząd Gminy Goleniów. Nadzór nad realizacją postanowień zarządzenia powierzono I Zastępcy Burmistrza, a nowe przepisy formalnie zaczną obowiązywać od 1 maja 2026 roku.

Foto – Gmina Goleniów

 

Goleniowski paraliż postojowy: Czy w centrum miasta jest jeszcze miejsce dla mieszkańców?

0

Goleniowski paraliż postojowy: Czy w centrum miasta jest jeszcze miejsce dla mieszkańców? 

Codzienność goleniowskich kierowców coraz bardziej przypomina desperacki wyścig z czasem, w którym nagrodą jest choćby skrawek wolnego asfaltu. Liczba pojazdów zarejestrowanych w naszym powiecie systematycznie rośnie, jednak infrastruktura miejska zdaje się stać w miejscu, a w niektórych rejonach wręcz się kurczyć. Sytuacja w kluczowych punktach miasta, takich jak okolice dworca PKP, ulica Pocztowa czy ulica Konstytucji 3 Maja, stała się na tyle napięta, że znalezienie wolnego miejsca w godzinach szczytu graniczy z cudem. Kierowcy zmuszeni są do krążenia po wąskich uliczkach, co nie tylko generuje niepotrzebne spalin i hałas, ale przede wszystkim potęguje frustrację ludzi, którzy chcą po prostu dotrzeć do pracy, urzędu czy domu.

Zamiast realnych ułatwień, krajobraz Goleniowa wzbogaca się o kolejne znaki zakazu postoju i zatrzymywania się. Takie rozwiązanie problemu przez eliminację dostępnych dotychczas miejsc budzi wśród mieszkańców zrozumiałą wściekłość. Wielu z nich odnosi wrażenie, że polityka transportowa miasta skupia się na dyscyplinowaniu właścicieli aut, zamiast na oferowaniu im sensownej alternatywy. Brak bezpiecznych i ogólnodostępnych stref postojowych spycha problem na osiedlowe podwórka i trawniki, co z kolei prowadzi do konfliktów sąsiedzkich i degradacji wspólnej przestrzeni. Mieszkańcy klną pod nosem, patrząc na kolejne biało-czerwone słupki i tabliczki z przekreślonym symbolem samochodu, czując się we własnym mieście jak intruzi.

Najbardziej niepokojący w tym wszystkim wydaje się brak konstruktywnego pomysłu ze strony lokalnej władzy. Choć głosy oburzenia płyną z niemal każdej części Goleniowa, temat budowy parkingów wielopoziomowych czy nowoczesnej reorganizacji ruchu wciąż nie zajmuje należytego miejsca w planach inwestycyjnych. Milczenie decydentów w obliczu tak palącego problemu jest odbierane jako ignorowanie podstawowych potrzeb społeczności. Oczekiwania są jasne: potrzebujemy konkretnych rozwiązań technicznych i planistycznych, a nie jedynie kolejnych restrykcji, które w żaden sposób nie zmniejszają liczby aut, a jedynie utrudniają życie ich posiadaczom. Bez zdecydowanych działań, Goleniów może wkrótce stać się miastem całkowicie nieprzyjaznym dla zmotoryzowanych, co uderzy również w lokalny handel i usługi.