Strona głównaList do RedakcjiPolityczna karma wraca: Burmistrz w pułapce własnych decyzji z poprzedniej kadencji -...

Polityczna karma wraca: Burmistrz w pułapce własnych decyzji z poprzedniej kadencji – List do Redakcji

Polityczna karma wraca: Burmistrz w pułapce własnych decyzji z poprzedniej kadencji – List do Redakcji …

Dzień dobry,

Obserwuję lokalną scenę polityczną nie od dziś. Śledziłem uważnie wydarzenia ostatniej kadencji, ale to, co wydarzyło się podczas sesji Rady Miejskiej w dniu 22 kwietnia, sprawiło, że jako mieszkaniec i wyborca poczułem głęboki niepokój oraz niesmak. Szczyt hipokryzji, jaki zaprezentował Pan Burmistrz, wydaje się sięgać właśnie zenitu.

Z niedowierzaniem słuchałem argumentacji włodarza, który nagle stał się wielkim orędownikiem dyscypliny finansów publicznych i dbałości o budżet. Pan Burmistrz bez cienia zażenowania przyznał, że będąc radnym w poprzedniej kadencji, „patrzył na sprawy inaczej”. To stwierdzenie jest wręcz zatrważające. Jak to możliwe, że ten sam człowiek potrafi tak łatwo prezentować dwie skrajnie różne twarze, zależnie od tego, na jakim krześle aktualnie zasiada?

Praca w samorządzie – bez względu na to, czy sprawuje się mandat radnego, czy funkcję burmistrza – powinna opierać się na jednym, niezmiennym priorytecie: dobru Gminy Goleniów i jej mieszkańców. Troska o budżet nie jest kwestią punktu widzenia czy „zajmowanego stołka”. Albo jest się człowiekiem odpowiedzialnym, który rozumie mechanizmy ekonomiczne gminy zawsze, albo nie nadaje się do pracy w samorządzie w ogóle.

Nie można przez lata, będąc w opozycji, torpedować każdej próby uregulowania opłat za śmieci, grając na emocjach mieszkańców, by po objęciu fotela burmistrza nagle uznać te same podwyżki za „niezbędne”. To czysty cynizm. Co więcej, podczas ostatniej sesji padła ze strony radnego Kuszyńskiego sugestia, by Pan Burmistrz po prostu przeprosił – swojego poprzednika, pana Krupowicza oraz radnych tamtej kadencji – za wieloletnie blokowanie racjonalnych decyzji. Fakt, że takie przeprosiny nie padły, świadczy o braku umiejętności przyznania się do błędu. To cecha wyjątkowo niepokojąca u lidera lokalnej społeczności.

Jako czytelnik i mieszkaniec chcę powiedzieć jedno: to, co dzieje się teraz, to polityczna karma. Gdybym był radnym, którego Pan Burmistrz – będąc w opozycji – nieustannie bombardował krytyką, dziś z czystej ludzkiej przekory nie podniósłbym ręki za żadną podwyżką. Tylko po to, by dać mu odczuć to, co czuli wtedy inni. Dopóki Pan Burmistrz nie zdobędzie się na publiczne „przepraszam” i nie przyzna do błędnej strategii z przeszłości, będzie musiał tę karmę konsumować na oczach nas wszystkich.

Z poważaniem,

Uważny Obserwator (Czytelnik goleniow24.info)

…………………………………………………..

Redakcja zastrzega, że publikowany list jest prywatną opinią Autora i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść nadesłanej korespondencji. Jednocześnie informujemy, że dane osobowe Autora pozostają wyłącznie do wiadomości redakcji i podlegają pełnej ochronie zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie danych osobowych (RODO).
Kamila Piwowarska
Kamila Piwowarskahttps://goleniow24.info/author/kama/
Dziennikarka lokalna z pasją do spraw powiatu goleniowskiego. Od lat związana z portalem goleniow24.info, gdzie relacjonuję najważniejsze wydarzenia społeczne, kulturalne i samorządowe z regionu.
RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments