PGK do przeglądu ! Pokażmy siłę mieszkańców – podpisz petycję o kontrolę …
W świecie finansów publicznych, gdzie operuje się pieniędzmi wypracowanymi przez mieszkańców, stare przysłowie „ufaj, ale kontroluj” nabiera szczególnego znaczenia. Kontrola nie jest wyrazem złej woli czy atakiem personalnym – to niezbędny mechanizm bezpieczeństwa, który gwarantuje, że każda złotówka trafia tam, gdzie powinna. Szczególnie w obszarach, w których w grę wchodzą ogromne kwoty, transparentność jest jedyną drogą do budowania zaufania na linii urząd–obywatel.
Pytania, które domagają się odpowiedzi
W ostatnich miesiącach temat ten stał się niezwykle aktualny za sprawą działań radnej Ireny Henkelman. Jej liczne interpelacje i zapytania dotyczące m.in. gospodarki odpadami w gminie Goleniów to nie tylko lista technicznych wątpliwości, ale przede wszystkim upominanie się o prawo mieszkańców do rzetelnej informacji.
Kiedy system śmieciowy generuje deficyt rzędu 7,1 miliona złotych rocznie, a całkowite koszty jego utrzymania sięgają blisko 20 milionów złotych, nie ma miejsca na domysły. Radna Henkelman słusznie wskazuje, że przy tak potężnych nakładach finansowych, każda nieścisłość w dokumentacji powinna zostać natychmiast wyjaśniona.
Rozbieżności w liczbach: Błąd czy systemowy problem?
Jednym z najbardziej niepokojących sygnałów, na które zwróciła uwagę radna, jest kwestia niespójności danych przekazywanych przedstawicielom mieszkańców. Analiza tabel przedstawionych radnej wykazała, że dane z kwietnia 2026 roku różnią się od tych prezentowanych jeszcze w lutym tego samego roku. Różnice dotyczą zarówno rodzajów odpadów, jak i ich ilości.
W państwie prawa i nowoczesnym samorządzie, liczby w oficjalnych zestawieniach muszą się zgadzać. Jeśli tak nie jest, rodzi to naturalne pytania o skuteczność nadzoru nad systemem, za który płacimy wszyscy w naszych comiesięcznych rachunkach.
Gdzie kończy się odpad komunalny, a zaczyna biznesowy?
Kolejnym kluczowym aspektem podnoszonym przez Irenę Henkelman jest kwestia rzekomego mieszania odpadów komunalnych od mieszkańców z odpadami od przedsiębiorców, którzy nie są objęci systemem gminnym. Radna pyta wprost: w jaki sposób urząd weryfikuje, czy mieszkańcy nie dopłacają do utylizacji śmieci generowanych przez podmioty komercyjne?
Stosowanie błędnych kodów odpadów (np. oznaczanie frakcji komunalnych kodami z grupy opakowaniowej) to nie tylko błąd formalny, ale problem, który rzutuje na całą statystykę i koszty systemu. Bez precyzyjnej kontroli nad tym procesem, trudno mówić o sprawiedliwym rozliczaniu kosztów.
Czas na merytoryczny dialog
Mieszkańcy Goleniowa mają prawo wiedzieć, jak działa mechanizm kontroli nad systemem, który finansują. Pytania stawiane przez radną Henkelman od miesięcy czekają na pełne, poparte faktami odpowiedzi. Przyznanie, że system wymaga uszczelnienia lub naprawy błędów w raportowaniu, byłoby krokiem w stronę budowania prawdziwego zaufania.
Zasłanianie się ogólnikami w obliczu konkretnych rozbieżności liczbowych jedynie podsyca wątpliwości. Bo tam, gdzie w grę wchodzą miliony, kontrola nie jest przywilejem radnych – jest ich obowiązkiem, a dla urzędu powinna być okazją do wykazania się najwyższymi standardami zarządzania.
Dlatego namawiamy mieszkańców Gminy Goleniów o podpisane petycji w sprawie kontroli spółki PGK w Goleniowie przez podmiot zewnętrzny, zupełnie nie związany z goleniowską rzeczywistością, polityką oraz innymi składowymi życia publicznego.







