Zalewa, kostka odpada, kolizje elektryczne i ogólnie patobudowlanka …
Jak widać po interwencyjnym mailu skierowanym do Kierownika Biura Inwestycji Gminnych przez Sołtysa Wsi Białuń – Mariusza Lewandowskiego – nie tylko mieszkańcy Goleniowa „mordują się” z rozpoczętymi i wciąż niedokończonym inwestycjami.
Dziś na sołeckim Fun Page – u Białunia pojawił się wpis o poniższej treści:
W nawiązaniu do naszej rozmowy przesyłam zdjęcia z zalewania ścieżki.
Wymieniam wady:
– brak odwodnienia ścieżki i krzyżówki (ul. Słoneczna Sportowa Sielankowa), zalewanie jej notoryczne i zablocanie,
-wypadające kostki na krzyżówce.
– brak pasów dla pieszych na krzyżówce,
-brak barierek na krzyżówce zabezpieczających przed przebieganiem dzieci,
-kolizje z słupami energetycznymi i skrzynkami w biegu ścieżki i na krzyżówce (praktycznie dojście dzieci do szkoły to tor przeszkód).
-wiele nierówności we wjazdach i liczne odstępstwa od wymiarów wjazdów,
– bałagan na zajmowanym terenie przez firmę Mazur, z często powalonymi bramami.
Mieszkańcy od początku tej inwestycji nazywali ją patobudowa lub patościeżka, Do tego owa patobudowa ciągnie się bardzo długo.
Powstaje pytanie, dlaczego Gmina Goleniów nie korzysta z możliwości nałożenia kar umownych na Wykonawcę za opóźnienia ?
Proszę o powiadomienie Soltysa i Rady Sołeckiej o terminie odbioru ścieżki rowerowej.
Służymy wskazaniem konkretnych uchybień i wskażemy konkretnie problemy z jakimi się borykamy w związku z tą jakże potrzebą, a nie do końca przeprowadzoną prawidłowo inwestycją.
Nie wyobrażam sobie, aby obecnie odbiór prac uznać za bezusterkowy.
Proszę również o informację jak długo firma Mazur będzie zajmowała teren w Białuniu na swoją bazę, oraz czy ponosi koszty najmu terenu.
Szpetne bramy i ogrodzenia nie mogą stać w nieskończoność.
Mieszkańcy Białunia oczekują pilnego i prawidłowego zakończenia I etapu ścieżki rowerowej i zabezpieczenia bezpiecznego przejście przez krzyżówką, szczególnie dla dzieci idących do szkoły.
Co ważne rozpoczęła się rozbudowa szkoły, jeżdżą ciężarówki i jest coraz bardziej niebezpiecznie.
Pozdrawiam,
Mariusz Lewandowski
Soltys Blałunia














