– Jestem gotowy do pracy na każdej stawce, o której decyduje Rada Miejska, w tym momencie jesteśmy budżetowo zabezpieczani – to bardzo cenna informacja, którą na antenie Radia Szczecin przekazał burmistrz Krzysztof Sypień.
Burmistrz podkreślił, iż utrzymanie obecnej stawki na poziomie 30 zł, od jednej deklaracji, za wywóz i zagospodarowanie odpadów komunalnych, na terenie miasta i Gminy Goleniów, nie zagraża zaplanowanym inwestycjom w budżecie na rok 2025.
Dlaczego więc burmistrz ma takie parcie na podniesienie opłaty do 37 zł , skoro zagrożenie położenia budżetu jest znikome?
Być może chodzi o znalezienie funduszy na zorganizowanie zapowiadanego Festiwalu Hanzatyckiego, na który w budżecie na rok 2025 nie wyodrębniono środków?
Burmistrz zapytany, przez jedną z Radnych, o konkretne wydatki związane z realizacją tak dużego przedsięwzięcia, nie był w stanie podać nawet przybliżonej kwoty wydatków jakie poniesiemy, jako społeczeństwo, na spełnienie burmistrzowej obietnicy wyborczej.
Ponadto, w rozmowie z redaktorem K. Sypień stwierdził, iż do rozmów z radnymi o podniesieniu stawki burmistrz wróci w perspektywie kilku tygodni, może miesięcy.
Tu powiania się bardzo zasadne pytanie;
Skoro budżet nie jest w żaden sposób zagrożony, nie ma też ryzyka zaprzestania odbioru i wywozu nieczystości od mieszkańców, to może korzystając z tego buforu czasowego, warto skupić się nad wdrażaniem mechanizmów uszczelniania systemu, który w Goleniowie kuleje, wykazać co konkretnie zrobił burmistrz, aby do minimum zniwelować ilość mieszkańców będących poza systemem i dopiero wówczas zacząć wyciągać rękę po podwyżki ?







