Gruz nad Wiśniówką. Mieszkańcy alarmują, proszą o nagłośnienie sprawy …
GOLENIÓW | Mimo wielokrotnych zgłoszeń do straży miejskiej, starostwa oraz urzędników odpowiedzialnych za ochronę środowiska, kilkaset ton zanieczyszczonego gruzu budowlanego nadal zalega w bezpośrednim sąsiedztwie koryta rzeczki Wiśniówki – alarmują mieszkańcy ulicy Starzyńskiego w Goleniowie.
Redakcja Goleniów24.info otrzymała niepokojący list od zaniepokojonych mieszkańców tej części miasta. Autorzy apelują o nagłośnienie sprawy i interwencję w związku z – jak to określają – dzikim wysypiskiem, które powstało na prywatnej działce, na której trwa budowa domu jednorodzinnego.
Z informacji przekazanych w liście wynika, że przez kilka tygodni na teren ten zwożony był zanieczyszczony gruz budowlany w ogromnych ilościach – szacowanych na kilkaset ton. Materiał ten wykorzystano do usypania wału, który oddziela działkę od biegnącej obok niej rzeczki Wiśniówki. Zdaniem mieszkańców, teren ten pierwotnie naturalnie opadał w stronę koryta, a obecnie został sztucznie przekształcony.
Redakcja przeprowadziła wizję lokalną, która potwierdziła opisany stan faktyczny. W bezpośrednim sąsiedztwie cieku wodnego, w obrębie zadrzewionego terenu, rzeczywiście znajduje się usypany nasyp z gruzu, który nosi ślady obecności materiałów potencjalnie niebezpiecznych dla środowiska – m.in. fragmentów asfaltu, betonu oraz odpadów zmieszanych.
Pomimo licznych próśb i zgłoszeń kierowanych do właściwych służb – straży miejskiej, urzędników gminnych oraz starostwa – dotąd nie podjęto żadnych widocznych działań w tej sprawie. Jak piszą mieszkańcy:
„Liczymy na to, że nagłośnienie tej sytuacji na łamach lokalnej prasy poruszy urzędników i skłoni ich do działania.”
Sprawa ma nie tylko wymiar estetyczny i społeczny, ale również ekologiczny – nielegalne składowanie gruzu tak blisko cieku wodnego może prowadzić do zanieczyszczenia wód gruntowych, skażenia gleby oraz zagrożenia dla lokalnej fauny i flory.
Skierowaliśmy pytania do Urzędu Gminy Goleniów oraz do Biura Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego. Czekamy na odpowiedź. Do tematu powrócimy.








