środa, 4 marca, 2026
spot_img
Strona głównaMediaGmina kontra logika – krótka satyra o basenie, którego nie było, ale...

Gmina kontra logika – krótka satyra o basenie, którego nie było, ale był …

Gmina kontra logika – krótka satyra o basenie, którego nie było, ale był …
Wyobraźmy sobie miejsce, o które przez lata dba stowarzyszenie. Bez pieniędzy z gminy, za to z zaangażowaniem, pracą społeczną i wsparciem sympatyków. Teren żyje, ludzie z niego korzystają, odbywają się wydarzenia, basen działa, są ratownicy, jest porządek i bezpieczeństwo.
I wtedy wkracza gmina …
Najpierw słyszymy, że obiekt był nieudostępniany. Chwilę później – że ludzie wypoczywali tam w sposób niebezpieczny. Jeszcze chwilę później w dokumentach pojawia się zarzut, że było za mało ratowników. No bo przecież najlepiej zatrudniać ratowników do basenu, który… nie działał. Logiczne, prawda?
Umowa zostaje zerwana w trybie natychmiastowym – bez wiedzy radnych, mimo że to z nimi stowarzyszenie ją podpisało. Radni są zaskoczeni, prezes stowarzyszenia też. Ale decyzja zapadła. Bo tak.
I co dzieje się dalej? Basen nie działa. Teren nie jest udostępniany mieszkańcom. Nic tam się nie dzieje. Gmina płaci firmie ochroniarskiej, żeby pilnowała… pustki. Nie ma żadnego planu zagospodarowania.
Skoro więc: – obiekt działał i był wykorzystywany społecznie, a po zerwaniu umowy przestał działać całkowicie czyli mieszkańcy stracili dostęp do miejsca rekreacji to pojawia się proste pytanie, którego nikt nie chce zadać głośno:
Po co właściwie zerwano tę umowę?
Bo na pewno nie po to, żeby było lepiej. Nie po to, żeby było taniej. I na pewno nie po to, żeby służyło ludziom. Niektórzy złośliwi mogliby zapytać, czy przypadkiem taki „martwy”, pilnowany przez ochronę teren, bez użytkowników i bez funkcji społecznej, nie jest przypadkiem idealnym kandydatem na „coś zupełnie innego” w przyszłości. Ale oczywiście to tylko pytanie. Czysto retoryczne.
Jedno jest pewne: tam, gdzie wcześniej było życie, dziś jest cisza. tam, gdzie była inicjatywa społeczna, dziś są faktury za ochronę. a tam, gdzie miała być współpraca – jest absurd.
I to nie jest już satyra – to po prostu podsumowanie działań.

PRZEDRUK
Poniżej publikujemy w całości wpis opublikowany pierwotnie na stronie Stary Basen nad Iną Goleniów

Tekst stanowi opinię autora i nie jest stanowiskiem redakcji Goleniów24.info.
Redakcja nie ingerowała w treść artykułu.

Redakcja informuje, że w przypadku otrzymania stanowiska osoby, której dotyczy artykuł, zostanie ono opublikowane.

Źródło foto – Stary Basen nad Iną platforma Facebook

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments