środa, 4 marca, 2026
spot_img
Strona głównaList do RedakcjiChcę nagłośnić i ostrzec wszystkich rodziców - List do Redakcji

Chcę nagłośnić i ostrzec wszystkich rodziców – List do Redakcji

Szanowna Redakcjo,

Piszę do Państwa z prośbą o opublikowanie tego listu, aby nagłośnić i ostrzec wszystkich rodziców przed zagrożeniami, jakie czyhają na nasze dzieci, a także zwrócić uwagę na dramatyczny brak wsparcia w sytuacjach kryzysowych.

W ostatnich dniach moja znajoma odkryła, że jej 14-letnia córka, razem z 11-letnią koleżanką, od kilku miesięcy zażywają substancję psychoaktywną zwaną „mefedronem”. Zrozpaczona matka, nie wiedząc, co robić, zwróciła się do mnie po radę. Moim pierwszym pomysłem było, aby udała się do Komisji ds. Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Uzależnień przy ul. Pocztowej 13, z nadzieją, że otrzyma tam niezbędną pomoc, wskazówki oraz wsparcie.

Niestety, jedyna informacja, jaką jej tam udzielono, to zalecenie, aby udała się do sądu rodzinnego. Nie otrzymała żadnych dodatkowych wskazówek ani informacji o tym, gdzie dalej szukać pomocy, jakie kroki podjąć, czy do kogo się zgłosić. Zrozpaczona matka udała się więc do sądu rodzinnego, skąd z kolei skierowano ją na policję.

Jest to sytuacja wręcz przerażająca. Jak to możliwe, że instytucja, której celem jest pomoc osobom uzależnionym i ich rodzinom, nie udziela wsparcia rodzicom szukającym ratunku dla swoich dzieci? Problem dostępu dzieci do narkotyków jest bardzo poważny, a mimo to wciąż mówi się o nim zbyt cicho.

Dziś substancje takie jak mefedron są dostępne dla dzieci niemal bez żadnych przeszkód. Nasze dzieci, wychodząc na plac zabaw, planty czy inne miejsca spotkań, mogą zostać poczęstowane narkotykami tak, jakby były to zwykłe chipsy. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że takie rzeczy dzieją się pod naszym nosem? Może właśnie teraz Twoje dziecko, w swoim pokoju lub łazience, zażywa ten łatwo dostępny narkotyk?

Drodzy rodzice, apeluję do Was: miejcie oczy szeroko otwarte, obserwujcie swoje dzieci i nie bójcie się pytać, co się z nimi dzieje. Jednocześnie kieruję pytanie do władz i instytucji: gdzie mamy szukać pomocy? Co robić, gdy nasze dzieci wpadają w takie tragedie?

To są pytania, na które potrzebujemy natychmiastowych odpowiedzi. Nie możemy pozwolić, by problem dostępu do narkotyków wśród dzieci był bagatelizowany.

Z wyrazami szacunku,
Przerażony rodzic

…………………………………………………………………………………

Listy nadesłane do Redakcji umieszczane są bez korekty.

Dane osób piszących pozostają do wiadomości redakcji. Wyrażane w listach poglądy nie są poglądami przedstawianymi przez redakcję, a jedynie przez autorów, tym samym Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Administrator Goleniów24.info

RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Most Popular

Recent Comments