Wielki talent z Goleniowa podbija Poznań! Aleksander Żebiełowicz na testach w Kolejorzu

Wielki talent z Goleniowa podbija Poznań! Aleksander Żebiełowicz na testach w Kolejorzu …

To chwile, które napawają dumą całą naszą lokalną społeczność i pokazują, że marzenia o wielkiej piłce zaczynają się właśnie tutaj, na naszych boiskach. Młody adept futbolu z MKS Ina Goleniów, Aleksander Żebiełowicz, ma za sobą niezwykłe doświadczenie – został zaproszony na testy do jednej z najlepszych akademii piłkarskich w kraju, legendarnego Lecha Poznań.

Diament z rocznika 2017

Reprezentant drużyny Żaków Starszych (rocznik 2017) udowodnił, że ciężka praca pod okiem trenerów Iny przynosi wymierne efekty. Popularny „Żaba” to zawodnik niezwykle wszechstronny – na murawie czuje się jak ryba w wodzie na każdej pozycji.

Rewelacyjna forma w Poznaniu

Podczas testów w stolicy Wielkopolski Olek zaprezentował się z najlepszej możliwej strony. Jego piłkarskie umiejętności i wysoka forma zostały dostrzeżone przez skautów Kolejorza, co jest ogromnym wyróżnieniem nie tylko dla samego zawodnika, ale i dla całej szkółki MKS Ina Goleniów.

To bezcenne doświadczenie z pewnością zaprocentuje w dalszym rozwoju tego młodego talentu. Cały Goleniów trzyma kciuki za dalsze sukcesy „Żabki” na zielonej murawie!

Brawo Olek! Jesteśmy z Ciebie dumni i z niecierpliwością czekamy na Twoje kolejne piękne gole!

Ile kosztowała darmowa gazeta? Radny Kuszyński pyta o Biuletyn Informacyjny

Ile kosztowała darmowa gazeta? Radny Kuszyński pyta o Biuletyn Informacyjny …

Mieszkańcy Gminy Goleniów otrzymali w grudniu wersję papierową Biuletynu Informacyjnego Gminy Goleniów. Choć na okładce widnieje napis „wydanie bezpłatne”, radny Robert Kuszyński postanowił sprawdzić, ile faktycznie kosztowała ta publikacja i z czyich pieniędzy została sfinansowana.

Radny złożył oficjalną interpelację do Burmistrza Krzysztofa Sypienia, domagając się pełnej przejrzystości finansowej i organizacyjnej dotyczącej tego wydawnictwa. W swoim piśmie postawił pięć kluczowych pytań, które mają rzucić światło na kulisy powstania gminnej gazety.

Kluczowe pytania o koszty i wykonawców

Robert Kuszyński domaga się precyzyjnych informacji na temat każdego etapu produkcji biuletynu:

  • Całkowity koszt projektu: Radny prosi o podanie łącznej kwoty wydanej na biuletyn wraz z dokładnym rozbiciem na poszczególne składowe.

  • Przygotowanie i grafika: Kto odpowiadał za skład do druku oraz szatę graficzną? Radny pyta o konkretne podmioty lub osoby oraz koszt tych prac.

  • Druk i nakład: Pytania dotyczą również samej drukarni, liczby wydrukowanych egzemplarzy oraz ostatecznego rachunku za tę usługę.

  • Redakcja treści: Kto redagował poszczególne artykuły i czy autorzy otrzymali za to dodatkowe wynagrodzenie?.

  • Dystrybucja: Kuszyński chce wiedzieć, w jaki sposób biuletyn trafił do mieszkańców, kto zajmował się kolportażem i jaki był koszt dotarcia z gazetą do skrzynek goleniowian.

    Jawność wydatków publicznych

Interpelacja radnego to głos w dyskusji o zasadności wydawania samorządowych gazet, które często budzą kontrowersje ze względu na koszty i ich informacyjny (lub promocyjny) charakter. Odpowiedź Burmistrza pokaże, czy „bezpłatna” gazeta jest obciążeniem dla budżetu gminy, które mogłoby zostać przeznaczone na inne cele.

Śmieciowy System pod Lupą: Jak Goleniów Rozlicza Odpady i Kto Nadzoruje PGK?

Śmieciowy System pod Lupą: Jak Goleniów Rozlicza Odpady i Kto Nadzoruje PGK? 

Gmina Goleniów odpowiedziała na szczegółowe pytania radnej Ireny Henkelman w sprawie systemu gospodarki odpadami. Kluczowe kwestie to oddzielenie śmieci od firm i mieszkańców, sposób fakturowania oraz realny nadzór nad gminną spółką. Choć urzędnicy zapewniają o szczelności systemu, przyznają również, że brakuje im pewnych baz danych.

Firmowe vs. Prywatne: Czy Odpady się Mieszają?

Jednym z głównych punktów zapytania radnej była obawa o mieszanie odpadów z nieruchomości niezamieszkałych (firmy) z tymi pochodzącymi od mieszkańców. PGK zapewnia, że proces ten jest ściśle kontrolowany:

  • Osobne brygady: Odbiór odpadów od firm realizowany jest przez dedykowane brygady na podstawie osobnych harmonogramów.

  • Monitoring GPS: Kontrola tras przejazdu i prawidłowości usług odbywa się na bieżąco dzięki systemom GPS i monitoringowi.

  • System UNISOFT: Każdy odbiór od przedsiębiorców jest rejestrowany w systemie UNISOFT, co pozwala na bieżącą weryfikację ewentualnych opóźnień.

  • Raportowanie BDO: Masy odpadów od firm są każdorazowo raportowane w Bazie Danych o Odpadach (BDO) jako działalność gospodarcza.

    Bariery w Raportowaniu: Brak Nowoczesnej Bazy Danych

Mimo zapewnień o kontroli, odpowiedź Burmistrza ujawnia pewne ograniczenia systemowe. Obecnie przypisanie konkretnych wag odpadów do konkretnych rodzajów nieruchomości (np. przypisanie dokładnej wagi do danej firmy na nieruchomości mieszanej) jest niemal niemożliwe bez ręcznej pracy.

  • Rozbieżne zbiory danych: Dane o kodach odpadów i strukturze nieruchomości znajdują się w dwóch odrębnych zbiorach.

  • Faktury zbiorcze: PGK wystawia faktury zbiorczo dla całych sektorów, a nie dla poszczególnych punktów adresowych.

  • Konieczność manualnej weryfikacji: Stworzenie bazy łączącej wagi z konkretnymi adresami wymagałoby manualnej weryfikacji, której urząd obecnie nie prowadzi.

    Ile Mamy Deklaracji?

Z przedstawionych danych wynika, że system obejmuje obecnie:

  • 9 464 deklaracje ogółem.

  • Około 500 deklaracji dotyczy działalności gospodarczych prowadzonych na terenie nieruchomości zamieszkałych.

  • Liczba mieszkańców ujęta w deklaracjach to 35 872 osoby.

    Warto zaznaczyć, że przedsiębiorcy prowadzący działalność na terenie zamieszkałym płacą odrębną stawkę za zadeklarowane pojemniki i worki, niezależnie od opłaty „od mieszkańca”.

Trójstopniowy Nadzór nad PGK

W odpowiedzi doprecyzowano również, jak Gmina sprawuje nadzór właścicielski nad PGK sp. z o.o.. Nadzór ten nie ogranicza się tylko do finansów, ale opiera się na trzech filarach:

  1. Nadzór Formalny: Kontrola dokumentacji, uchwał i sprawozdań zarządu.

  2. Nadzór Merytoryczny: Współpraca z Biurem Ochrony Środowiska, opiniowanie inwestycji i analiza umów.

  3. Nadzór Ekonomiczno-Finansowy: Pomiar efektywności spółki i analiza sprawozdań finansowych.

Kluczową rolę w tym procesie pełni Rada Nadzorcza, której członkowie są powoływani przez Burmistrza. Ma ona stać na straży rzetelności i przejrzystości realizacji kontraktu na odbiór śmieci.

Odpowiedz do interpelacji Radnej w oryginale – TUTAJ

  • Zdjęcie wyróżniające ma charakter czysto pogladowy

Łóżka i… obieraczka do ziemniaków. Radni przychylni wsparciu dla szpitala

Łóżka i… obieraczka do ziemniaków. Radni przychylni wsparciu dla szpitala …

Dzisiejsze posiedzenie wspólnych komisji Rady Miejskiej w Goleniowie przyniosło zielone światło dla nietypowego wsparcia finansowego dla lokalnego szpitala. Choć radni ogólnie wyrazili aprobatę dla projektu, najwięcej emocji wzbudziła kwestia wyposażenia kuchni.

Zgodnie z projektem uchwały, Gmina Goleniów planuje przekazać Powiatowi Goleniowskiemu kwotę 62 405,00 zł. Pieniądze te mają trafić do Szpitalnego Centrum Medycznego sp. z o.o. jako dotacja celowa. Mechanizm jest prosty: kwota ta odpowiada podatkowi od nieruchomości, który szpital odprowadza do gminnej kasy, więc gmina de facto „zwraca” te środki w formie inwestycji w sprzęt.

Łóżka tak, obieraczka pod znakiem zapytania?

Większość radnych odniosła się do pomysłu z dużą wyrozumiałością, uznając, że pomoc dla lecznicy jest konieczna. Wątpliwości pojawiły się jednak przy szczegółowej liście zakupów. Projekt zakłada nabycie:

  • 3 elektrycznych łóżek szpitalnych z materacami i szafkami.

  • Jednej obieraczki do ziemniaków i warzyw.

    Głos w tej sprawie zabrał radny Arkadiusz Guziak. O ile w pełni poparł on sfinansowanie potrzeb medycznych, o tyle przy punkcie dotyczącym obieraczki do warzyw wyraził pewne zastrzeżenia. Mimo tej dyskusji, radni ostatecznie przychylili się do propozycji burmistrza, uznając, że sprawne funkcjonowanie szpitalnej kuchni jest równie ważne dla pacjentów, co nowoczesne łóżka.

Poprawa jakości dla mieszkańców

Uzasadnienie uchwały wskazuje jednoznacznie: zakup tego wyposażenia ma bezpośrednio wpłynąć na poprawę jakości świadczeń dla mieszkańców Gminy Goleniów. Dokument, przygotowany przez zespół Burmistrza Krzysztofa Sypienia, trafi teraz pod głosowanie na sesji Rady Miejskiej.

Suma dotacji (62 405 zł) jest niemal identyczna jak ta z ubiegłego roku, kiedy to gmina również wsparła szpital kwotą odpowiadającą należnemu podatkowi.

  • Foto poglądowe. wygenerowane za pomocą narzędzi AI

Dworzec wreszcie dla pasażerów? „Tak” radnych dla nowych godzin otwarcia

Dworzec wreszcie dla pasażerów? „Tak” radnych dla nowych godzin otwarcia

To o może być przełom, na który od miesięcy czekali pasażerowie korzystający z goleniowskiego węzła przesiadkowego. Podczas dzisiejszego posiedzenia wspólnych komisji Rady Miejskiej, radni jednogłośnie zaopiniowali pozytywnie projekt uchwały dotyczący zmiany regulaminu pracy dworca. Jeśli zapowiedzi znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości, obiekt będzie otwarty od pierwszego do ostatniego pociągu.

Od dłuższego czasu sytuacja na goleniowskim dworcu budziła spore emocje. Pasażerowie pociągów odjeżdżających wczesnym rankiem lub wracający późnymi kursami wielokrotnie odbijali się od zamkniętych drzwi, zmuszeni do oczekiwania na transport pod gołym niebem, niezależnie od warunków pogodowych. Dziś wykonano milowy krok, by ten stan rzeczy zmienić.

Sukces presji społecznej

Nie da się ukryć, że dzisiejsza decyzja radnych to w dużej mierze efekt determinacji samych mieszkańców Goleniowa. To właśnie lokalna społeczność podjęła temat, nagłośniła go w mediach społecznościowych oraz poddała pod szeroką dyskusję publiczną. Głosy płynące od osób bezpośrednio dotkniętych problemem były na tyle silne, że można mówić o swoistym, społecznym „wymuszeniu” zmian regulaminu.

Włodarz, reagując na liczne apele i argumenty mieszkańców, przedstawił projekt zmian w regulaminie, który dziś zyskał pełną akceptację komisji. Jednogłośne poparcie radnych pokazuje, że w kwestii elementarnego komfortu podróżnych nie ma miejsca na polityczne podziały.

Dworzec dostępny od świtu do nocy

Zaproponowane zmiany zakładają, że budynek dworca będzie służył mieszkańcom w takim zakresie, w jakim pierwotnie powinien. Kluczowe założenie to:

  • Otwarcie obiektu od godziny 5:00.

  • Zamknięcie o godzinie 24:00

Taki model pracy obiektu pozwoli wyeliminować sytuacje, w których nowoczesny węzeł przesiadkowy stawał się dla podróżnych jedynie niedostępną bryłą architektoniczną.

Co dalej?

Pozytywna opinia wspólnych komisji to zielone światło dla podjęcia ostatecznej uchwały na sesji Rady Miejskiej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, mieszkańcy już wkrótce odczują realną różnicę. Będziemy bacznie przyglądać się procesowi wdrażania tych zmian, aby upewnić się, że „wzmożony wysiłek mieszkańców” nie pójdzie na marne i przełoży się na konkretne godziny otwarcia drzwi goleniowskiego dworca.

O krok od tragedii w Stepnicy. Bezmyślność, która pochłonęła dorobek życia

0

O krok od tragedii w Stepnicy. Bezmyślność, która pochłonęła dorobek życia …

Wiosenne porządki czy skrajna nieodpowiedzialność? W miniony piątek, 13 marca 2026 roku, spokojne popołudnie w Stepnicy zamieniło się w dramatyczną walkę o ratowanie mienia. Chwila nieuwagi lub celowe działanie doprowadziło do pożaru, który strawił dwa budynki gospodarcze i niemal pozbawił dachu nad głową jedną z rodzin.

Około godziny 14:20 służby ratunkowe otrzymały alarm o pożarze nieużytków w rejonie ulicy Polnej. Ogień, podsycany suchą roślinnością, błyskawicznie opanował obszar blisko 2 hektarów. Choć dokładne przyczyny są jeszcze ustalane, wszystko wskazuje na to, że winne było celowe podpalenie traw – proceder, który od lat, mimo licznych apeli, wciąż zbiera tragiczne żniwo w powiecie goleniowskim.

Bilans strat: Dwie stodoły w płomieniach

Niestety, żywioł był bezlitosny. Zanim ratownicy zdołali opanować sytuację, ogień zdążył doszczętnie zniszczyć dwie stodoły. Największy dramat rozgrywał się jednak tuż obok – płomienie bezpośrednio zagrażały budynkowi mieszkalnemu.

Dzięki determinacji i sprawnej akcji strażaków, dom udało się obronić w ostatniej chwili. To cud, że w całym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, ale straty materialne są dotkliwe i nieodwracalne.

Wielka mobilizacja służb

Skala zagrożenia wymagała zaangażowania potężnych sił. W akcji gaśniczej, koordynowanej przez oficera operacyjnego, wzięło udział aż osiem zastępów straży pożarnej, w tym:

  • Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze z Goleniowa.

  • Ochotnicze Straże Pożarne ze Stepnicy, Lubczyny, Krępska, Żarnowa, Czarnocina oraz Przybiernowa.

Ku przestrodze: Ogień nie wybiera

Ten incydent to brutalne przypomnienie: wypalanie traw nie jest „pomaganiem naturze”. To śmiertelne niebezpieczeństwo dla ludzi, zwierząt i mienia. Jeden podmuch wiatru wystarczy, by niewinne – w mniemaniu sprawcy – ognisko zamieniło się w pożogę, której nie da się kontrolować. Dzisiaj w Stepnicy spłonęły stodoły. Jutro ofiarą może paść czyjś dom lub życie.

Pamiętajmy: wypalanie traw jest nielegalne i skrajnie niebezpieczne. Nie bądźmy obojętni na takie działania.

  • Źródło foto – OSP Stepnica

Czyste kominy goleniowskiej piekarni. Straż Miejska ucina spekulacje Radnej Zajko

Czyste kominy goleniowskiej piekarni. Straż Miejska ucina spekulacje Radnej Zajko …

Wokół działalności Spółdzielni GS narosło w ostatnim czasie sporo kontrowersji. Wszystko za sprawą interpelacji radnej Małgorzaty Zajko, która sugerowała, że w tamtejszej piekarni może dochodzić do spalania niedozwolonych substancji. Oficjalne wyniki kontroli są jednak jednoznaczne: podejrzenia okazały się całkowicie bezzasadne.

Sprawa swój początek miała podczas sesji Rady Miejskiej 25 lutego 2026 roku. To wtedy radna Zajko podniosła kwestię potencjalnego zadymienia i spalania odpadów przez zakład przy ul. Kazimierza Puławskiego 17. Sygnały te zmusiły służby do podjęcia natychmiastowych działań sprawdzających.

Kontrola nie pozostawia złudzeń

Straż Miejska w Goleniowie przeprowadziła szczegółowe czynności sprawdzające na miejscu. Funkcjonariusze zajrzeli prosto do kotłowni, aby zweryfikować, co faktycznie trafia do pieców piekarni. Wynik? Nie potwierdzono spalania żadnych materiałów niedozwolonych.

W lokalu użytkowane są trzy jednostki grzewcze:

  • Kocioł grzewczy Agro Alfa 50 (ogrzewanie pomieszczeń).

  • Mniejszy piec PER-EKO (ciepła woda użytkowa).

  • Specjalistyczny kocioł piekarski RRK32 produkcji SPOMASZ Bydgoszcz.

    Tylko drewno i wysokiej jakości węgiel

Wbrew obawom radnej, w pomieszczeniu kotłowni nie znaleziono żadnych śmieci, plastików czy odpadów produkcyjnych. Strażnicy miejscy zabezpieczyli dowody na to, że w piekarni spala się wyłącznie drewno oraz wysokiej jakości węgiel. Właściciel nieruchomości, mimo czystej kartoteki w tym zakresie, został rutynowo pouczony o całkowitym zakazie spalania odpadów.

WIOŚ zwleka, miasto działa

Co ciekawe, w sprawę zaangażowany został również Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Szczecinie. Mimo wniosku radnej, WIOŚ do tej pory nie udzielił bezpośredniej odpowiedzi na jej zapytania. Zamiast tego, Inspektor zwrócił się do Burmistrza o podjęcie działań w ramach lokalnych kompetencji.

Gmina Goleniów nie zamierza jednak poprzestawać na samej kontroli Straży Miejskiej. Z uwagi na brak informacji zwrotnej ze strony WIOŚ, władze miasta ponowiły zapytanie o to, jakie decyzje zapadły na szczeblu wojewódzkim i czy planowane są tam dodatkowe czynności kontrolne.

Na ten moment fakty są jednak korzystne dla lokalnego przedsiębiorcy – kominy GS-u są czyste, a podejrzenia o trucie mieszkańców okazały się jedynie nietrafioną teorią.

18 nowych wiat na horyzoncie. Komisja Infrastruktury wytypowała lokalizacje, ale czy wystarczy pieniędzy?

18 nowych wiat na horyzoncie. Komisja Infrastruktury wytypowała lokalizacje, ale czy wystarczy pieniędzy?

Podczas lutowego posiedzenia Komisji Infrastruktury i Obszarów Wiejskich radni wzięli pod lupę palący problem braku schronienia dla pasażerów komunikacji. Efekt? Lista 18 miejsc, w których powinny stanąć nowe wiaty. My sprawdzamy: czy 200 tysięcy złotych zabezpieczonych w budżecie to realna kwota, czy jedynie kropla w morzu potrzeb?

Radni wskazują palcem: Tu musi przestać kapać na głowę

Dyskusja na komisji była momentami gorąca. Radni z poszczególnych sołectw i okręgów miejskich przynieśli ze sobą sygnały od mieszkańców, którzy od lat dopominają się o cywilizowane warunki oczekiwania na autobus. Szczególny nacisk położono na miejsca, gdzie z przystanków korzystają dzieci dojeżdżające do szkół oraz pracownicy lokalnych zakładów pracy (m.in. ZAZ).

Oto pełna lista lokalizacji wytypowanych przez komisję:

Lp.Miejscowość / UlicaSzczegóły lokalizacji
1LubczynaDroga w kierunku Borzysławca
2LubczynaDroga od strony Komarowa (przy nowym osiedlu)
3KomarowoPrzy skrzyżowaniu w stronę szkoły
4KrępskoW stronę Stepnicy (naprzeciwko dawnego „betonowca”)
5Żółwia BłoćPrzystanek nr 1 (przy granicy z Białuniem)
6Żółwia BłoćPrzystanek nr 2 (strona ze ścieżką rowerową)
7Żółwia BłoćPrzystanek przy świetlicy/sklepie
8Rurzyca / GoleniówUl. Granitowa (przy zakładzie ZAZ)
9RurzycaMiędzy ul. Ustronną a Wiejską
10ZałomUl. Parkowa
11NiewiadowoNowa wiata w miejsce zniszczonej
12Goleniówprzy SP nr 2 
13ZałomPrzy przedszkolu „Kacper”
14GoleniówUl. Armii Krajowej (wymiana „straszydła”)
15GoleniówUl. Stargardzka (przy nowym osiedlu)
16Goleniówprzy SP 5
17KątyNaprzeciwko istniejącego przystanku
18StawnoPrzystanek nr 21

Wielkie plany vs. twarda matematyka

Zabezpieczona w budżecie kwota 200 000 zł brzmi dumnie, ale po przeliczeniu kosztów entuzjazm nieco opada. Podczas obrad sami radni szacowali, że postawienie jednej wiaty wraz z niezbędną podbudową, wyłożeniem kostki i montażem to koszt rzędu 15–16 tysięcy złotych.

Łatwo policzyć: 18 lokalizacji × 15 000 zł = 270 000 zł.

To oznacza, że już na starcie brakuje co najmniej 70 tysięcy złotych, a przecież ceny w przetargach potrafią zaskoczyć. Czy gmina wybierze „wariant oszczędnościowy” i postawi najtańsze, blaszane konstrukcje? A może lista zostanie brutalnie okrojona i część mieszkańców znów obejdzie się smakiem?

Co dalej? Piłeczka po stronie urzędu

Wytypowanie lokalizacji to dopiero początek drogi. Teraz dokument trafił do urzędników, którzy muszą ocenić:

  • Własność gruntów: Czy gmina może tam w ogóle coś postawić bez wchodzenia w prywatne działki?

  • Warunki techniczne: Czy wiata nie ograniczy widoczności na drodze?

  • Priorytety: Kto dostanie wiatę pierwszy, a kto będzie musiał poczekać na „lepsze czasy”?

Będziemy monitorować, ile z tych 18 obietnic faktycznie doczeka się realizacji przed jesiennymi deszczami.

Samorządowy Szlak Wodny 2026: Nowe możliwości dla mieszkańców Powiatu Goleniowskiego

0

Samorządowy Szlak Wodny 2026: Nowe możliwości dla mieszkańców Powiatu Goleniowskiego …

To już oficjalne – Powiat Policki podpisał umowy z partnerami tegorocznej edycji Samorządowego Szlaku Wodnego. Dobra wiadomość jest taka, że w projekcie aktywnie uczestniczy Powiat Goleniowski, co otwiera przed mieszkańcami naszej gminy i okolic nowe, atrakcyjne drogi letniego wypoczynku.

Ubiegłoroczny pilotaż okazał się strzałem w dziesiątkę. Z rejsów łączących Szczecin, Nowe Warpno i Świnoujście skorzystało blisko 6 tysięcy pasażerów, w tym wielu rowerzystów. Sukces ten sprawił, że w sezonie 2026 oferta zostanie rozszerzona, a na mapie wodnych połączeń jeszcze wyraźniej zaznaczy się nasza strona Zalewu Szczecińskiego.

Co zyskają mieszkańcy Goleniowa i okolic?

Udział Powiatu Goleniowskiego w projekcie (z wkładem własnym na poziomie 75 000 zł) to nie tylko kwestia prestiżu, ale przede wszystkim realne korzyści dla lokalnej społeczności:

  • Bezpośredni dostęp do Stepnicy: Jedna z zaplanowanych linii obejmuje trasę Szczecin – Stepnica – Trzebież – Szczecin. Dla mieszkańców Goleniowa oznacza to możliwość szybkiego i malowniczego wypadu nad wodę do sąsiedniej gminy i skorzystania z tramwaju wodnego jako alternatywy dla samochodu.

  • Turystyka rowerowa bez granic: Tramwaje wodne są przystosowane do przewozu rowerów. To genialna wiadomość dla fanów dwóch kółek z naszego regionu, którzy mogą teraz zaplanować trasę rowerową np. w stronę Stepnicy, a wrócić drogą wodną, podziwiając przyrodę Zalewu z innej perspektywy.

  • Przystępne ceny biletów: Dzięki solidarnemu dofinansowaniu przez samorządy (w tym nasz powiat), ceny rejsów pozostaną atrakcyjne dla portfela przeciętnej rodziny. Samorządy biorą na siebie znaczną część kosztów eksploatacji, by mieszkańcy mogli cieszyć się relaksem na wodzie bez nadmiernych wydatków.

  • Promocja regionu: Rozwój szlaku wodnego przyciąga turystów w nasze strony, co pośrednio wpływa na ożywienie lokalnej gastronomii i usług w całym powiecie goleniowskim.

Kiedy ruszamy?

Obecnie ustalono już cennik rejsów, który został zaakceptowany przez wszystkich partnerów. Kolejnym krokiem będzie ogłoszenie przetargu na operatora (armatora), który obsłuży tegoroczne linie.

– Pilotaż pokazał, że zainteresowanie jest bardzo duże, dlatego zdecydowaliśmy się rozwijać ten projekt – podkreśla Shivan Fate, Starosta Policki.

Warto zaznaczyć, że w tym roku planowane są dwie główne linie:

  1. Szczecin – Stepnica – Trzebież – Szczecin

  2. Świnoujście – Trzebież – Nowe Warpno – Świnoujście

Dla nas najważniejsza jest ta pierwsza, która „odblokowuje” potencjał turystyczny Stepnicy i pozwala mieszkańcom powiatu goleniowskiego poczuć wakacyjny klimat tuż za progiem domu.