Konkurs „Do hymnu z Ministerstwem Sprawiedliwości”

0

Konkurs „Do hymnu z Ministerstwem Sprawiedliwości” …

Ministerstwo Sprawiedliwości zaprasza uczniów klas I-III i wychowanków przedszkoli do udziału w specjalnym konkursie organizowanym z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Udział w przedsięwzięciu jest bezpłatny, a na laureatów czekają atrakcyjne nagrody rzeczowe.

Konkurs „Do hymnu z Ministerstwem Sprawiedliwości” to inicjatywa resortu, której celem jest m.in. propagowanie patriotyzmu i szacunku dla symboli narodowych wśród dzieci, motywowanie do występów publicznych i wspieranie działań twórczych.

Konkurs jest skierowany do wychowanków przedszkoli i oddziałów przedszkolnych oraz uczniów klas I-III szkół podstawowych. Zdaniem konkursowym jest wykonanie przez uczestników dowolnej liczby zwrotek hymnu państwowego wraz z refrenem według tekstu i muzyki umieszczonych na stronie internetowej Prezydenta RP.

Zaśpiewany hymn należy nagrać i wraz z kompletem dokumentów wysłać za pomocą specjalnej platformy na adres [email protected]. Termin nadsyłania zgłoszeń mija 31 października o godz. 16.00. Niekompletne zgłoszenia nie będą brane pod uwagę.

Przy ocenie komisja konkursowa będzie oceniać poprawność wykonania hymnu państwowego, wyrazistość i czystość dykcji, ogólny wyraz artystyczny i emocjonalny oraz jakość nagrania.

Laureaci konkursu zostaną wyłonieni 11 listopada, czyli w Narodowe Święto Niepodległości. Zgodnie z informacją resortu, zwycięzcy będą mogli liczyć na atrakcyjne nagrody rzeczowe.

Regulamin konkursu i niezbędne dokumenty dostępne są TUTAJ

  • Źródło info PAP

MEN: wkrótce wyniki ewaluacji dotyczącej zniesienia obowiązkowych prac domowych

0

MEN: wkrótce wyniki ewaluacji dotyczącej zniesienia obowiązkowych prac domowych

Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że na początku października zostaną zaprezentowane wyniki analizy dotyczącej skutków rezygnacji z obowiązkowych prac domowych. Ewaluację przeprowadza Instytut Badań Edukacyjnych, który pierwszą część badań zrealizował w czerwcu, a kolejną we wrześniu. Oprócz samych wyników, instytut ma również przygotować rekomendacje dotyczące możliwych dalszych działań.

Szefowa MEN mówiła o tym we wtorek na antenie Programu Pierwszego Polskiego Radia. Jak przyznała, resort nie dysponuje jeszcze wynikami pokazującymi wpływ zmian na poziom nauczania. – Zleciłam ewaluację funkcjonowania zasady nieobowiązkowości prac domowych, szczególnie w kontekście dobrostanu uczniów, którzy w ostatnich latach byli przeciążeni nauką – wyjaśniła Nowacka.

Minister dodała, że rezultatów należy spodziewać się wkrótce. – Instytut Badań Edukacyjnych prowadził badania w dwóch etapach: w czerwcu i we wrześniu. Wraz z wynikami otrzymamy także propozycje ewentualnych zmian i rozwiązań – zapowiedziała.

Nowacka zwróciła też uwagę, że nie widać znaczących różnic w wynikach egzaminów ósmoklasisty w porównaniu z poprzednimi latami. Jej zdaniem to pokazuje, że odejście od obowiązkowych i ocenianych prac domowych nie wpłynęło negatywnie na efekty nauki.

Podkreśliła jednocześnie, że w szkołach nie obowiązuje zakaz zadawania zadań domowych, a jedynie zasada ich dobrowolności i nieoceniania. – To dwie zupełnie różne rzeczy – zaznaczyła.

Ewaluacja obejmuje m.in. opinie nauczycieli i uczniów oraz analizę wyników egzaminów.

Przypomnijmy, że od 1 kwietnia 2024 roku w szkołach podstawowych wprowadzono ograniczenia dotyczące prac domowych. W klasach I–III nauczyciele nie mogą zadawać zadań pisemnych ani praktyczno-technicznych, z wyjątkiem ćwiczeń usprawniających motorykę małą. W klasach IV–VIII prace domowe są nieobowiązkowe, a zamiast tradycyjnej oceny uczniowie otrzymują informację zwrotną – co wykonali dobrze, a nad czym powinni jeszcze popracować. Już w marcu tego roku minister Barbara Nowacka zapowiadała, że funkcjonowanie nowych przepisów zostanie ocenione po kilku miesiącach ich obowiązywania.

  • Źródło info oraz foto – MEN

S3 – droga w pełni ekspresowa

0

S3 – droga w pełni ekspresowa

Otworzyliśmy odcinek S3 od węzła Świnoujście Łunowo do węzła Międzyzdroje w pełnym przekroju dwujezdniowej drogi ekspresowej. Był to ostatni, brakujący fragment S3 Świnoujście – Troszyn, jak i całej drogi ekspresowej S3 w Polsce. Od dzisiaj kierowcy mogą już przejechać tą trasą od wybrzeża Bałtyku w Świnoujściu, aż pod granicę z Czechami w Lubawce – informuje GDDKiA

Północny odcinek S3 przejezdny

Droga ekspresowa S3 Świnoujście – Troszyn o długości 33 km została podzielona na dwa odcinki realizacyjne: Świnoujście – Dargobądz i Dargobadz – Troszyn. Umowy na zaprojektowanie i budowę zostały podpisane w 2020 roku, a roboty budowlane ruszyły na początku 2022 roku. Wartość umowy na prace budowlane dla pierwszego odcinka to 688,8 mln zł, a dla drugiego to 679,3 mln zł. Oba odcinki, w ramach jednego projektu o łącznej wartości 1,76 mld zł (uwzględniając prace przygotowawcze, odszkodowania za nieruchomości, archeologię i nadzór nad inwestycją), otrzymały 757,4 mln zł dofinansowania ze środków UE w ramach Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS).

S3 na tych odcinkach przebiega w większości w śladzie drogi krajowej nr 3. Wymagało to wielu zmian w organizacji ruchu podczas budowy drogi, jak i również na etapie jej końcowego udostępniania. W tym roku rozpoczął się proces stopniowego udrażniania trasy. W maju na pierwszym odcinku o długości 4,5 km, od węzła Świnoujście (połączenie z tunelem pod Świną) do węzła Świnoujście Łunowo, wprowadziliśmy ruch dwiema jezdniami. W połowie czerwca przekierowaliśmy ruch z dotychczasowej DK3 na jedną jezdnię nowej S3 na odcinku od węzła Świnoujście Łunowo do węzła Międzyzdroje. Umożliwiło to likwidację tymczasowego ronda w rejonie Międzyzdrojów, co znacząco poprawiło płynność ruchu.

Na koniec czerwca w pełni został uruchomiony odcinek od Międzyzdrojów (wjazd na obszar Wolińskiego Parku Narodowego) do węzła Wolin Zachód, a 7 października ruch dwiema jezdniami po dwa pasy ruchu w każdą stronę został wprowadzony na odcinku Wolin – Troszyn.

Dalsze prace poza jezdniami głównymi

Oddanie do ruchu jezdni głównych nie oznacza jeszcze całkowitego zakończenia prac związanych z inwestycją. Kontynuowane będą prace przy jezdniach dodatkowych, roboty porządkowe, nasadzenia zieleni oraz prace wykończeniowe. Do zakończenia na odcinku Dargobądz – Troszyn pozostaje jeszcze para Miejsc Obsługi Podróżnych Dargobądz oraz Obwód Utrzymania Drogi przy węźle Wolin Wschód. Wykonawca musi również dokończyć prace przy przebudowie ul. Mickiewicza w Wolinie. Na odcinku Świnoujście – Dargobądz przez najbliższe tygodnie będzie jeszcze zamknięty węzeł Świnoujście Terminal LNG. Wykonawca ma do końca roku zdemontować znajdującą się przy węźle wytwórnię mas bitumicznych i zakończyć tu pozostałe prace.

S3 – korytarz transportowy północ-południe

Droga ekspresowa S3 to element Transeuropejskiego Korytarza Transportowego Bałtyk – Adriatyk oraz fragment europejskiej trasy E65 łączącej szwedzkie Malmö z greckim miastem Chania na Krecie, której łączna długości wynosi ok. 3950 km. S3 ma kluczowe znaczenia dla rozwoju zespołu portów morskich Szczecin-Świnoujście, zarówno w kontekście przyszłych inwestycji, takich jak planowany terminal kontenerowy, ale również funkcjonowania obecnej infrastruktury. Chodzi tu m.in. o terminal promów morskich łączący Polskę ze Skandynawią. Jest to również kluczowa trasa dla rozwoju turystyki, ważnej gałęzi gospodarki wybrzeża bałtyckiego. Warto wspomnieć również, że strona czeska prowadzi już budowę odcinka 21-kilometrowego odcinka autostrady D11 do Trutnova. W przyszłym roku będzie można już w pełni skorzystać z ostatniego polskiego fragmentu S3, od Lubawki do granicy, który zyska połączenie z początkowym, 3,5-kilometrowym, odcinkiem czeskiej D11. W ciągu kilku najbliższych lat, po wydłużeniu D11 do Jaroměřa, S3 zyska bezpośrednie połączenie z siecią dróg szybkiego ruchu na południu Europy.

Finał wielu lat realizacji

Proces budowy drogi ekspresowej S3 ruszył w 2007 roku wraz z pierwszymi pracami na odcinku Szczecin – Gorzów Wielkopolski. W 2010 roku ten fragment o długości 81 km zostało oddany do ruchu. Dawna DK3, która poza nielicznymi obwodnicami i fragmentami dwujezdniowymi była zwykłą jednojezdniową drogą krajową przebiegającą przez dziesiątki miejscowości, zaczęła przeistaczać się w nowoczesną, dwujezdniową drogę ekspresową.

Następnie ruszała budowa odcinków w województwie lubuskim. W latach 2013-2014 kierowcy pojechali odcinkami od Gorzowa Wielkopolskiego do Sulechowa (łącznie 80 km trasy). Dobudowane zostały również drugie jezdnie na obwodnicach Gorzowa Wielkopolskiego i Międzyrzecza. W roku 2018 zostały oddane do ruchu odcinki na południe od Zielonej Góry w kierunku Dolnego Śląska. Równolegle trwała budowa dolnośląskich odcinków S3, większość z nich oddano do ruchu również w 2018 roku. W roku 2021, wraz z zakończeniem odcinka w rejonie Polkowic, S3 spięła ze sobą autostrady A6, A2 i A4. W ubiegłym roku nastąpiła finalizacja budowy południowego odcinka S3, przechodzącego przez obszary górskie do granicy z Czechami. Ukształtowanie terenu spowodowało konieczność budowy dwóch tuneli drogowych, w tym jednego o długości 2,3 km – najdłuższego, pozamiejskiego tunelu w Polsce.

Na terenie województwa zachodniopomorskiego budowa S3 była również prowadzona na odcinkach na północ od Szczecina. W roku 2011 zostały oddane obwodnice Miękowa i Parłówka, natomiast w latach 2017-2021 były realizowane odcinki Miękowo – Rzęśnica i Brzozowo – Miękowo. Budowa na odcinku Świnoujście – Troszyn ruszyła w 2022 roku.

Łącznie cała droga ekspresowa S3 liczy 471 km (w tym 17 km wspólnego przebiegu z autostradą A6). Koszt realizacji S3 od Świnoujścia do Lubawki w latach 2007-2025 wyniósł ponad 15 mld zł, a dofinansowanie ze środków UE w ramach różnych programów wyniosło ok. 7,7 mld zł.

Najbardziej pusta odpowiedź w historii tej gminy … ?

0

Najbardziej pusta odpowiedź w historii tej gminy … ?

Na interpelację radnego Tomasza Banacha dotyczącą sytuacji w PEC i CUS w Goleniowie burmistrz Krzysztof Sypień udzielił odpowiedzi, która – niestety – nie wnosi absolutnie nic do sprawy.

Z pisma wynika jedynie, że „podjęto rozmowy” i „prowadzone są w atmosferze spokoju”. Nie ma żadnych konkretów, żadnych informacji o tym, czego dotyczą rozmowy, jakie są problemy, kto ponosi odpowiedzialność ani jakie działania zamierza podjąć burmistrz. Innymi słowy – to klasyczna urzędowa formuła bez treści.

W związku z Pana wnioskiem z dnia 1 października 2025 r. w sprawie pisma pracowników Energetyki Cieplnej w Goleniowie informuję, że podjąłem rozmowy ze Związkami Zawodowymi Pracowników Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej sp. z o.o. jak także przy udziale Pani Zastępcy Burmistrza Magdaleny Bauer-Styborskiej prowadzona jest korespondencja z przedstawicielami Związków Zawodowych Centrum Usług Społecznych w Goleniowie.

Rozmowy staramy się prowadzić w atmosferze spokoju i poszanowania racji pracowników. Na tę chwilę nie ma jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć jednak jak wskazałem powyżej działania są zgodne z intencją zawartą we wniosku Pana Radnego.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że takie podejście do radnych i mieszkańców to brak szacunku wobec samorządowej debaty. Jeśli burmistrz Krzysztof Sypień rzeczywiście chce budować relacje i zaufanie w gminie, to na pewno nie tak – bo milczenie ubrano tu w zdania pozorne, a odpowiedzi zastąpiły ogólniki.

Mieszkańcy oczekują przejrzystości i konkretu. Tymczasem z tej odpowiedzi nie wynika kompletnie nic.

Czytaj odpowiedź do interpelacji w oryginale TUTAJ

Czytaj interpelację w oryginale  TUTAJ

Barierka jak zabytek. Czy Goleniów zaplątał się w biurokracji ?

0

Barierka jak zabytek. Czy Goleniów zaplątał się w biurokracji ?

Czy w Goleniowie naprawdę trzeba uzyskać pozwolenie na budowę, by zamontować… zwykłą barierkę? Okazuje się, że tak i to w dodatku z błogosławieństwem konserwatora zabytków.

Radny Rady Miejskiej, Andrzej Różański, zwrócił się do burmistrza z wnioskiem o zamontowanie prostej barierki przy schodach prowadzących na skwer św. Jerzego. Sprawa wydawała się banalna — ot, kilka metrów metalu dla bezpieczeństwa pieszych. Jednak urzędowa rzeczywistość szybko pokazała swoje prawdziwe oblicze.

Z pisma burmistrza wynika, że ponieważ relikty dawnego kościoła św. Jerzego są wpisane do rejestru zabytków, nawet taka drobna inwestycja wymagała uzyskania zgody Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zgoda została wydana, ale na tym biurokratyczny maraton się nie skończył.

Po dokonaniu zgłoszenia budowy do Starostwa Powiatowego w Goleniowie urzędnicy… wydali sprzeciw. Uznali, że montaż barierki nie może być jedynie zgłoszeniem – potrzebne jest pozwolenie na budowę.
Tak, pozwolenie na budowę barierki przy schodach, które same w sobie zabytkiem nie są.

Teraz gmina kompletować musi pełną dokumentację budowlaną, by ponownie ruszyć z procedurą. Ile to potrwa? Nie wiadomo. Burmistrz zapewnia, że „dołoży wszelkich starań, aby sprawa została załatwiona możliwie jak najszybciej”, jednak sam przyznaje, że „nie ma wpływu na czas trwania tej procedury administracyjnej”.

Tymczasem mieszkańcy i przechodnie nadal czekają, by zejście na skwer św. Jerzego stało się bezpieczniejsze.
A my, przyglądając się tej historii, możemy tylko zapytać: w jakim świecie zaczęliśmy żyć, skoro zwykła barierka wymaga niemal takich samych formalności jak budowa domu?

Odpowiedz do interpelacji dostępna TUTAJ

List do redakcji: Za mało miejsc przy dworcu – potrzebne zmiany w parkowaniu

0

List do redakcji: Za mało miejsc przy dworcu – potrzebne zmiany w parkowaniu …

Szanowna Redakcjo oraz Czytelnicy

Chciałbym zwrócić uwagę na problem, który od dłuższego czasu dotyczy parkingu przy dworcu PKP w Goleniowie. Każdy, kto choć raz próbował tam zaparkować, doskonale wie, że znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem – zwłaszcza w godzinach porannych. Miejsca zapełniają się błyskawicznie, a wielu kierowców krąży po okolicy, licząc, że ktoś właśnie odjedzie. Niestety, najczęściej bez skutku.

Problem polega na tym, że część mieszkańców zostawia tam swoje samochody na cały dzień, przesiadając się na pociąg – na przykład do Szczecina. W teorii to rozwiązanie ekologiczne i praktyczne, bo zachęca do korzystania z transportu publicznego. W praktyce jednak prowadzi do sytuacji, w której osoby chcące jedynie podwieźć lub odebrać pasażerów, nie mają gdzie zatrzymać auta. Zatrzymywanie się „na awaryjnych” czy na chodniku staje się codziennością, co z kolei tworzy chaos i zagrożenie dla pieszych.

W mojej opinii rozwiązanie jest stosunkowo proste i sprawiedliwe. Należałoby wprowadzić system parkowania na czas – z pierwszą godziną bezpłatną, a kolejnymi już płatnymi. Takie rozwiązanie działa w wielu miastach i sprawdza się znakomicie. Pozwala krótkoterminowym kierowcom (tym, którzy tylko kogoś przywożą lub odbierają) załatwić sprawę bez opłat, a jednocześnie zniechęca do całodziennego „blokowania” miejsc.

Co prawda przy dworcu istnieje kilka miejsc typu kiss & ride, jednak jest ich zdecydowanie za mało. Często są one zajęte przez dłużej parkujące auta, przez co całkowicie tracą swoją funkcję. Przydałoby się ich co najmniej kilka więcej, a dodatkowo warto byłoby egzekwować zasady krótkiego postoju, np. poprzez ograniczenie czasu do pięciu minut lub czytelniejsze oznakowanie.

Poprzednie władze naszego miasta częściowo dostrzegały ten problem i planowały jego rozwiązanie. Po drugiej stronie torów, od strony nowego osiedla przy ul. Chopina, powstał przecież nowoczesny parking właśnie z myślą o pasażerach, którzy chcieliby zostawić tam auto i przesiąść się na pociąg. Niestety, projektu nie doprowadzono do końca. Między parkingiem a stacją nie ma bezpośredniego przejścia. Osoby chcące skorzystać z tego rozwiązania muszą obejść cały teren – co zajmuje od 6 do nawet 10 minut, w zależności od tempa. To sprawia, że wielu kierowców po prostu rezygnuje i wraca na stary parking. Szkoda, że obecne władze w ogóle się tym nie zajmują – może dlatego, że same nie korzystają z kolei. Ja korzystam, tak jak wielu innych mieszkańców, dlatego chciałbym poruszyć ten temat publicznie.

Nie chodzi o krytykę, ale o wspólne szukanie rozwiązań. Goleniów się rozwija, przybywa mieszkańców i podróżnych, a infrastruktura wokół dworca powinna nadążać za tymi zmianami.

Z poważaniem,
Mieszkaniec Goleniowa

Zapraszamy również do odwiedzenia naszego kanału na You Tube 

Wielki Sukces ! Goleniów ma mistrza świata w brazylijskim jiu-jitsu !

0

Wielki Sukces ! Goleniów ma mistrza świata w brazylijskim jiu-jitsu !

To ogromny sukces dla goleniowskiego sportu. Mateusz Mazur, jeden z trenerów lokalnego klubu sportowego Berserkers Goleniów Team zdobył dwa medale podczas Mistrzostw Świata w brazylijskim jiu-jitsu, które odbyły się w Serbii.

Wielki Sukces ! Goleniów ma mistrza świata w brazylijskim jiu-jitsu !

Mateusz Mazur wywalczył brązowy medal w kategorii do 92 kg w formule bez kimona oraz złoty medal w tej samej kategorii w formule z kimonem. Oznacza to, że oficjalnie został mistrzem świata w swojej klasie!

To wyjątkowe osiągnięcie nie tylko potwierdza wysoki poziom umiejętności zawodnika, ale także stanowi powód do dumy dla całej społeczności Goleniowa. Sukces Mateusza Mazura jest przykładem determinacji, ciężkiej pracy i sportowej pasji, która przynosi wymierne efekty na arenie międzynarodowej.

Redakcja Goleniów24.info serdecznie gratuluje mistrzowi oraz całemu zespołowi, który przyczynił się do tego sukcesu, życząc dalszych osiągnięć i wytrwałości w sportowej drodze.

To, że coś jest w propozycjach nie znaczy, że będzie w budżecie

0

To, że coś jest w propozycjach nie znaczy, że będzie w budżecie …

W odpowiedzi na petycję mieszkańców ulic Fabrycznej i Chopina w Goleniowie, dotyczącą budowy chodników i oświetlenia ulicznego, burmistrz Krzysztof Sypień napisał, że zadanie zostało wpisane do propozycji budżetu na rok 2026, a ostateczną decyzję w sprawie jego realizacji podejmie Rada Miejska w Goleniowie.

Taka forma odpowiedzi, choć z pozoru formalna i spokojna, może wprowadzać mieszkańców w błąd i tworzyć niepotrzebne zamieszanie informacyjne.
Warto bowiem przypomnieć, że to nie Rada Miejska, lecz burmistrz dokonuje wstępnej selekcji zadań inwestycyjnych i to on przygotowuje projekt budżetu, który dopiero potem trafia pod obrady Rady.

To właśnie burmistrz decyduje, które zadania zostaną wpisane do projektu budżetu, a więc mają realną szansę na realizację.
Dopiero później, w toku prac nad budżetem, Rada Miejska może wprowadzać poprawki, usuwać lub dodawać zadania – ale pracuje wyłącznie na materiale, który przedstawia jej burmistrz.

Dlatego zwracanie mieszkańcom uwagi, że „ostateczną decyzję podejmie Rada”, nie oddaje pełnego obrazu procesu decyzyjnego. W praktyce to właśnie burmistrz ma kluczowy wpływ na to, czy inwestycja trafi do projektu budżetu i czy zostanie w nim utrzymana.

Mieszkańcy mają prawo oczekiwać rzetelnej i precyzyjnej komunikacji ze strony władz, szczególnie w sprawach dotyczących bezpieczeństwa i infrastruktury.
Niejasne sformułowania, które mogą sugerować przerzucanie odpowiedzialności na Radę, podważają zaufanie społeczne i budzą niepotrzebne emocje.

Odpowiedzialność za to, jakie inwestycje trafiają do projektu budżetu, spoczywa jednoznacznie po stronie burmistrza.
To on dokonuje selekcji, to on składa projekt i to on powinien – jeśli uznaje dane zadanie za potrzebne – bronić go przed Radą Miejską i przekonywać do jego realizacji.

  • Źródło foto – Gmina Goleniów Archiwum FB

Kierownik Biura Inwestycji Gminnych przeprasza i przekazuje dobre wieści

0

Kierownik Biura Inwestycji Gminnych przeprasza i przekazuje dobre wieści …

Pan kierownik Biura Inwestycji Gminnych w Goleniowie opublikował pod jednym z postów oświadczenie, w którym przeprosił za siedmiodniowe opóźnienie w ogłoszeniu przetargu dotyczącego budowy dróg z płyt żelbetowych na terenach wiejskich gminy.

W swoim komentarzu napisał:

Przepraszam za siedmiodniowe opóźnienie w stosunku do pierwotnie deklarowanego terminu ogłoszenia postępowania. Zawsze dokładam starań, aby dotrzymać danego słowa, dlatego w przyszłości z większą ostrożnością będę deklarował termin realizacji zadań oraz czynności, na które nie mam pełnego wpływu lub za które nie ponoszę wyłącznej odpowiedzialności. Informuję, że ogłoszenie na wykonanie w formule zaprojektuj i wybuduj zadania pod tytułem „Budowa dróg na terenie gminy Goleniów płytami żelbetowymi” zostało już zamieszczone na portalu przetargowym. Zapraszamy wykonawców do składania ofert.”

To oświadczenie spotkało się z życzliwym odbiorem mieszkańców. Wielu z nich od dawna z niecierpliwością czekało na ten moment — śledząc platformę przetargową z zapartym tchem.

Ogłoszenie przetargu to długo wyczekiwana i bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców terenów wiejskich, którzy od lat zabiegają o poprawę infrastruktury drogowej. Realizacja tego zadania w formule „zaprojektuj i wybuduj” pozwoli na szybsze i sprawniejsze przeprowadzenie inwestycji, obejmującej drogi wykonane z trwałych płyt żelbetowych.

Mimo niewielkiego opóźnienia, mieszkańcy z uznaniem przyjęli informację, że przetarg został wreszcie ogłoszony. W komentarzach nie brakowało słów wdzięczności i gratulacji dla urzędników, którym udało się „dowieźć” temat do końca.

Jak podkreślają obserwatorzy lokalnych inwestycji — to kolejny krok w kierunku poprawy jakości życia na wsi, a także dowód, że transparentna komunikacja i odpowiedzialne podejście urzędników budują zaufanie społeczne.