1,5 mln zł dołożone do płyt Jumbo, ale finał prac w 2026 mało realny

0

1,5 mln zł dołożone do płyt Jumbo, ale finał prac w 2026 mało realny …

Podczas czwartkowej (15.01) nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Goleniowie radni zdecydowali o dołożeniu aż 1,5 miliona złotych do modernizacji dróg w technologii płyt Jumbo. Choć pieniądze się znalazły, mieszkańcy nie powinni spodziewać się szybkiego efektu. Procedury sprawiają, że zakończenie inwestycji w bieżącym roku jest w zasadzie nierealne.

Pierwotnie w budżecie na 2026 rok zarezerwowano na ten cel 2,4 mln zł. Jednak po otwarciu ofert przetargowych okazało się, że realia rynkowe zweryfikowały szacunki urzędników – jest znacznie drożej. Aby uratować przetarg i nie tracić kolejnych miesięcy na nowe postępowania, gmina musiała pilnie znaleźć brakujące środki. Te 1,5 mln zł zostanie wypłacone wykonawcy dopiero w 2027 roku, co wymusiło zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej.

„Musimy te półtora miliona znaleźć”

Decyzja o zadłużaniu przyszłego roku wzbudziła wątpliwości opozycji. Radny Krzysztof Czerwiński ironicznie „gratulował odwagi” rządzącym.

-Planować już na same płyty Jumbo półtora miliona w przyszłym roku, związać się umową na wykonawstwo, no to żeby nie wiem co robili, to musimy te półtora miliona znaleźć. Pewnie to się odbędzie kosztem innych zadań – komentował radny Czerwiński, wytykając jednocześnie urzędnikom powolne tempo procedur przetargowych.

Kiedy realnie powstaną drogi? Matematyka jest nieubłagana

Entuzjazm związany z dołożeniem pieniędzy studzą terminy. Jak wyjaśniali urzędnicy, czas na realizację zadania to 14 miesięcy od dnia podpisania umowy.

Sam etap projektowania i uzyskiwania pozwoleń na budowę potrwa od 6 do 8 miesięcy. Oznacza to, że ciężki sprzęt wjedzie na drogi najwcześniej jesienią 2026 roku. Biorąc pod uwagę cykl inwestycyjny i okres zimowy, mieszkańcy nowymi drogami pojadą najpewniej dopiero w 2027 roku. Rok 2026 upłynie głównie pod znakiem biurokracji i prac przygotowawczych.

Uchwałę ostatecznie przyjęto przy 15 głosach za i 5 wstrzymujących się.

Sesja Nadzwyczajną z dnia 15.01.2026 dostępna TUTAJ

Weekendy bez autobusów, ale „trójka” pod lupą. Burmistrz odpowiada na petycję

0

Weekendy bez autobusów, ale „trójka” pod lupą. Burmistrz odpowiada na petycję

Burmistrz Goleniowa odniósł się do petycji mieszkańców w sprawie komunikacji miejskiej. Choć wniosek o kursy weekendowe został odrzucony, urząd zapewnia, że monitoruje tłok w autobusach szkolnych i wymógł na przewoźniku zmiany.

W dokumencie datowanym na 13 stycznia 2026 r. Gmina Goleniów oficjalnie odpowiedziała na petycję złożoną przez mieszkańców 24 października 2025 r.. Pismo, podpisane przez burmistrza Krzysztofa Sypienia, porusza trzy kluczowe dla lokalnej społeczności kwestie: przepełnienie w autobusach dowożących młodzież, darmowe przejazdy oraz dostępność komunikacji w soboty i niedziele.

Tłok w linii nr 3? Urząd: Podstawiamy większe pojazdy

Jednym z głównych zarzutów podnoszonych w petycji był ścisk panujący w autobusach linii nr 3, z której masowo korzysta młodzież szkół ponadpodstawowych.

W odpowiedzi Burmistrz poinformował, że w związku ze zgłoszeniami docierającymi do Urzędu, operator komunikacji miejskiej został zobowiązany do podstawienia większych pojazdów na najbardziej obciążonych, newralgicznych kursach. Co ciekawe, urzędnicy przeprowadzili również własne kontrole. Jak czytamy w piśmie: „Kontrole wykazały, iż nie dochodzi do przepełnień autobusów”.

Co z weekendami?

Mieszkańcy wnioskowali również o uruchomienie kursów w weekendy, co ułatwiłoby poruszanie się po gminie w dni wolne od pracy. Niestety, w tej kwestii stanowisko Gminy jest negatywne.

Burmistrz poinformował, że Gmina Goleniów nie planuje uruchamiania weekendowej komunikacji miejskiej. Decyzja ta została uargumentowana wysokimi kosztami takiego przedsięwzięcia oraz spodziewanym znikomym zainteresowaniem pasażerów przejazdami w soboty i niedziele.

Darmowa komunikacja utrzymana

W piśmie poruszono także wątek darmowych przejazdów. Gmina przypomniała, że zgodnie z Prawem oświatowym zapewnia darmowy dowóz i opiekę dzieciom ze szkół podstawowych. Uzupełnieniem tego systemu jest funkcjonująca w Goleniowie bezpłatna komunikacja miejska, z której mogą korzystać wszyscy pasażerowie – w tym również uczniowie szkół średnich, co w pełni realizuje postulaty dostępności transportu.

Temat komunikacji miejskiej w Goleniowie wciąż budzi emocje. Czy zapewnienia o braku tłoku w „trójce” pokrywają się z codziennymi doświadczeniami uczniów? Do tematu będziemy wracać.

Jubileuszowy rok Teatru Brama czas zacząć! Premiera spektaklu „Przeniesieni” już 27 stycznia

0

Jubileuszowy rok Teatru Brama czas zacząć! Premiera spektaklu „Przeniesieni” już 27 stycznia !

Rok 2026 jest dla goleniowskiego Teatru Brama datą szczególną – instytucja ta świętuje właśnie swoje 30-lecie. Z tej okazji, jako pierwsze wydarzenie w jubileuszowym kalendarzu, zaplanowano premierę grupy młodzieżowej pt. „Przeniesieni”. To poruszająca opowieść o tożsamości, korzeniach i historii, która ukształtowała nasze miasto.

Spektakl „Przeniesieni” to efekt niezwykłego spotkania pokoleń. Scenariusz powstał na styku wspomnień seniorów – bezpośrednich świadków powojennych przesiedleń – oraz osobistych historii rodzinnych młodych aktorów. Na deskach Rampy Kultura młodzi artyści spróbują odpowiedzieć na pytanie, które w Goleniowie wybrzmiewa wyjątkowo silnie: dlaczego mój dom stoi właśnie tutaj?

Opowieść o oswajaniu nowej rzeczywistości

Sztuka dotyka uniwersalnych, a jednocześnie bardzo intymnych tematów. To historia o:

  • Wykorzenieniu i nadziei: O ludziach, którzy przyjechali tu z walizkami, których często nigdy do końca nie rozpakowano.

  • Budowaniu tożsamości: O tym, jak bolesna pamięć może stać się fundamentem, a nie ciężarem.

  • Międzypokoleniowym dialogu: Spektakl staje się przestrzenią do rozmowy między przeszłością a teraźniejszością.

Reżyserka Wiktoria Gajewska, wspierana przez doświadczonych twórców (Evanthi Athanasiadi, Daniela Jacewicza oraz Bartłomieja Mikułę), stworzyła widowisko, które nie tylko dokumentuje historię, ale przede wszystkim pyta o to, czy potrafimy usłyszeć drugiego człowieka na tyle uważnie, by jego los stał się częścią naszego wspólnego domu.

Szczegóły wydarzenia:

  • Kiedy: Wtorek, 27 stycznia 2026 r., godz. 19:00

  • Gdzie: Rampa Kultura i Twierdza Design, ul. Dworcowa 1a, Goleniów

  • Wstęp: Wolny

Obsada: Antoni Awłas, Angel Bernach, Agata Buczkowska, Nadia Kicińska, Weronika Kładko, Maja Krause, Jonni Krunes, Marta Lanzas, Kira Olędrowicz, Manolis Peppas, Salvatore Russo, Bogdan Shevchuk, Zuzanna Wąsowska, Natalia Zawadowska.

Wydarzenie realizowane jest w ramach projektu „Theatre Of Remembrance”, finansowanego z Europejskiego Programu C.E.R.V.

GOLENIÓW PO REFERENDUM: koniec ery Sypienia i otwarta droga do zmiany

GOLENIÓW PO REFERENDUM: koniec ery Sypienia i otwarta droga do zmiany …
W polskim samorządzie rzadko zdarza się, by referendum odwoławcze burmistrza naprawdę się udało. W Goleniowie – przy obecnej konfiguracji politycznej i społecznemu zmęczeniu – szansa na to jest jednak wyjątkowo wysoka. Wszystko przez prostą, ale brutalną matematykę frekwencji.
W wyborach samorządowych 2024 roku w drugiej turze wyborów na burmistrza oddano ogółem na obu kandydatów około 10 800 ważnych głosów. Żeby referendum odwoławcze było ważne, musi przyjść co najmniej 3/5 tej liczby – czyli nieco ponad 6400 osób. To próg osiągalny. Wystarczy umiarkowana mobilizacja tych, którzy mają dość chaosu, przepychanek w radzie i poczucia, że gmina stoi w miejscu. Dla porównania – odwołanie całej rady wymagałoby ponad 9000 głosujących, co w praktyce jest bardzo trudne. Asymetria jest więc miażdżąca: burmistrza Krzysztofa Sypienia można odwołać stosunkowo łatwo, a rady już nie.
Jeśli w 2026 roku rada po raz drugi nie udzieli mu wotum zaufania, droga do referendum stanie otworem. I najprawdopodobniej skończy się sukcesem inicjatorów.
Co wtedy?
Goleniów wejdzie w okres głębokiej niestabilności, ale jednocześnie – być może po raz pierwszy od wielu lat – prawdziwej szansy na reset. Upadek Sypienia nie będzie oznaczał automatycznego powrotu którejkolwiek ze starych twarzy. Wręcz przeciwnie: w przedterminowych wyborach największe szanse będzie miał ktoś zupełnie nowy, kto nie jest obciążony bagażem ostatnich dziesięciu lat lokalnych wojen.
Dlaczego?
Po pierwsze, elektorat negatywny – ten, który pójdzie na referendum i zagłosuje „przeciw Sypieniowi” – jest bardzo zróżnicowany. Znajdą się tam wyborcy Tomasza Banacha; rozczarowani sympatycy PiS, zmęczeni kooperacją ich radnych z burmistrzem; część środowisk centrowych i liberalnych, które nigdy nie zaakceptowały stylu rządzenia przez obecnego burmistrza; wreszcie zwykli mieszkańcy, którym po prostu obrzydły ciągłe awantury i brak widocznych efektów.
Ten elektorat nie pójdzie masowo wybrać żadnego z „bohaterów” ostatnich kadencji.
Po drugie, stare nazwiska są już wypalone. Tomasz Banach, choć nadal aktywny i rozpoznawalny, dla wielu jest symbolem starego układu. Kandydat twardego PiS zostałby odrzucony przez centrum, liberałów i część skrajnej prawicy. Z kolei klasyczny przedstawiciel KO mógłby zostać oskarżony o „kontynuację ekipy Krupowicza”.
W takiej sytuacji przestrzeń dla kogoś spoza dotychczasowego kręgu staje się ogromna.
Kto to mógłby być?
Największe szanse ma kandydat lub kandydatka z szeroko rozumianego centrum samorządowego – z doświadczeniem zawodowym poza polityką (przedsiębiorca, menedżer, specjalistka z sektora pozarządowego), bez obciążeń towarzyskich i finansowych z ostatnich kadencji. Ktoś, kto potrafi mówić językiem konkretnych projektów, a nie personalnych wojen. Ktoś, kto nie musi tłumaczyć się z głosowań w radzie ani z ciepłych posadek w gminnych spółkach.
Taka osoba – przy wsparciu części KO, części niezależnych, może nawet części rozczarowanego PiS – mogłaby wygrać już w pierwszej turze lub zdecydowanie w drugiej. Warunek: musi się pojawić szybko i z jasnym przekazem „koniec z układem, czas na normalność”.
Alternatywne scenariusze – koalicja frankenszteinowska złożona ze starych graczy lub krótkotrwałe rządy komisarza – są możliwe, ale dużo mniej prawdopodobne. Społeczeństwo Goleniowa jest już zbyt zmęczone, by znów głosować na „mniejsze zło” w postaci dobrze znanych twarzy.
Podsumowując: udane referendum odwoławcze Sypienia nie będzie tylko kolejnym odcinkiem lokalnej opery mydlanej. To będzie moment przełomu – szansa na wyrwanie się z pętli personalnych zależności, klientelizmu i wiecznego „dziel i rządź”. Warunek jest jeden: musi pojawić się ktoś nowy, kto uwierzy, że w Goleniowie można rządzić inaczej – transparentnie, kompetentnie i bez ciągłego oglądania się na dawne układy.
Jeśli taka osoba się nie znajdzie, gmina wróci do starego schematu: kolejny „silny lider” na kilka lat, potem kolejny konflikt, kolejny pat.
Ale tym razem – po referendum – społeczeństwo będzie już znacznie mniej skłonne wybaczać starym graczom ich powrót.
Stawka jest więc wysoka. I po raz pierwszy od długiego czasu – naprawdę otwarta.
Grzegorz Gwadera

…………………………………………………………………………………………

PRZEDRUK

Powyzej publikujemy w całości artykuł autorstwa Grzegorza Gwadery, opublikowany pierwotnie na blogu „Goleniów za kurtyną”.

Tekst stanowi opinię autora i nie jest stanowiskiem redakcji Goleniów24.info.
Redakcja nie ingerowała w treść artykułu.

Redakcja informuje, że w przypadku otrzymania stanowiska osoby, której dotyczy artykuł, zostanie ono opublikowane.

Skarga na nabór do Ośrodka Dziejów Ziemi Goleniowskiej. „Kandydat niewidzialny”?

0
Skarga na nabór do Ośrodka Dziejów Ziemi Goleniowskiej. „Kandydat niewidzialny”?

Poważne zarzuty dotyczące rekrutacji pracownika do Ośrodka Dokumentacji Dziejów Ziemi Goleniowskiej (ODDZG). Do Rady Miejskiej wpłynęła oficjalna skarga, w której jeden z kandydatów zarzuca urzędnikom brak transparentności i ignorowanie jego aplikacji na stanowisko podinspektora w tej placówce.

Sprawa dotyczy prestiżowego stanowiska związanego z dbaniem o historię regionu – Podinspektora ds. Ośrodka Dokumentacji Dziejów Ziemi Goleniowskiej. Ogłoszenie o naborze do tej konkretnej jednostki, podległej Wydziałowi Administracji i Spraw Społecznych, ukazało się w Biuletynie Informacji Publicznej 6 listopada 2025 roku. Procedura ta stała się jednak przedmiotem formalnej skargi, która wpłynęła do urzędu 12 stycznia 2026 roku.

Praca w Ośrodku nie dla każdego?

Skarżący wskazuje, że choć złożył kompletną aplikację na to konkretne stanowisko w Ośrodku Dokumentacji Dziejów Ziemi Goleniowskiej , jego kandydatura została potraktowana jako „niewidzialna”. Mimo posiadania potwierdzenia złożenia dokumentów z datą 12 listopada 2025 r., Urząd przez dwa miesiące nie podjął z nim żadnego kontaktu.

Autor skargi podkreśla, że nabór na taką funkcję publiczną – opiekuna lokalnej historii – powinien być szczególnie transparentny. Tymczasem, jak czytamy w piśmie, czynności rekrutacyjne do Ośrodka mogły być prowadzone bez jego udziału, co narusza zasadę równego dostępu do stanowisk urzędniczych.

Brak informacji o wynikach naboru

Wątpliwości budzi również finał rekrutacji do ODDZG. Skarżący podnosi zarzut naruszenia art. 15 ustawy o pracownikach samorządowych, wskazując na brak publikacji wyniku naboru w Biuletynie Informacji Publicznej. Przez blisko dwa miesiące nie pojawiła się oficjalna informacja, kto (i czy w ogóle) zajmie się dokumentacją dziejów ziemi goleniowskiej, ani uzasadnienie rozstrzygnięcia.

Skarżący wskazuje wprost: brak tych informacji uniemożliwił mu poznanie motywów działania organu i narusza prawo do kontroli społecznej nad obsadą stanowisk finansowanych ze środków publicznych.

Żądanie wyjaśnień !

W związku z wątpliwościami wokół naboru do Ośrodka, do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji wpłynął wniosek o szczegółową kontrolę. Skarżący domaga się m.in.:

  • sprawdzenia, czy jego aplikacja na stanowisko w Ośrodku Dokumentacji Dziejów Ziemi Goleniowskiej została w ogóle ujęta w wykazie ofert,

  • przesłuchania pracowników odpowiedzialnych za ten konkretny proces rekrutacyjny,

  • weryfikacji obiegu dokumentów w urzędzie.

    Rada Miejska będzie musiała teraz wyjaśnić, czy przy obsadzie stanowiska w jednostce odpowiedzialnej za lokalną pamięć, dochowano wszelkich procedur. Najbliższe posiedzenie Komisji w tej sprawie odbędzie się 20.01.2026r. o godzinie 16:00.

Złotówka za uśmiech dziecka? Młodzieżowa Rada rzuci wyzwanie Burmistrzowi ?

0

Złotówka za uśmiech dziecka? Młodzieżowa Rada rzuci wyzwanie Burmistrzowi ?

Ferie zimowe nie muszą oznaczać siedzenia przed komputerem. Młodzieżowa Rada Gminy w Goleniowie na najbliższej sesji podda pod głodowanie uchwałę intencyjną „Ferie za złotówkę”, która ma otworzyć drzwi obiektów sportowych dla każdego ucznia, niezależnie od grubości portfela jego rodziców. Teraz ruch należy do Burmistrza.

Inicjatywa, której autorem jest radny Artur Panek, zyskała potężnego sojusznika. Przewodniczący Młodzieżowej Rady Gminy zapowiedział podjęcie formalnych kroków, aby symboliczna złotówka stała się przepustką na basen i lodowisko podczas nadchodzącej przerwy zimowej. To prosta, ale skuteczna recepta na walkę z wykluczeniem i promocję zdrowego stylu życia wśród najmłodszych mieszkańców naszej gminy.

Dla samorządu to niewielki koszt, dla wielu rodzin – ogromna ulga i szansa na wspólne, aktywne spędzanie czasu. Czy władze Goleniowa usłyszą ten głos?

Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia Alana Baszczyńskiego – Przewodniczącego Młodzieżowej Rady Gminy:

„Jako przewodniczący Młodzieżowej Rady Gminy w Goleniowie z pełnym przekonaniem popieram inicjatywę „Ferie za złotówkę”, zaproponowaną przez radnego Artura Panka. To propozycja, która w bardzo konkretny sposób odpowiada na realne potrzeby dzieci i młodzieży w naszej gminie. Ferie zimowe powinny być czasem aktywnego wypoczynku, integracji i oderwania się od codziennych obowiązków szkolnych, jednak dla wielu rodzin wysokie ceny wejść na basen czy lodowisko stanowią poważną barierę. Symboliczna opłata w wysokości jednej złotówki daje równe szanse wszystkim młodym mieszkańcom, niezależnie od sytuacji materialnej ich domów. Z perspektywy młodzieży to także ważny sygnał, że samorząd inwestuje w zdrowie, sport i profilaktykę, zamiast biernych form spędzania czasu. W związku z tym zapowiadam, że na najbliższej sesji Młodzieżowej Rady Gminy w Goleniowie złożę pod głosowanie uchwałę wyrażającą poparcie dla tej inicjatywy i zachęcającą władze gminy do jej wdrożenia. Uważam, że takie rozwiązania realnie budują lokalną wspólnotę i pokazują, że głos młodych ludzi w sprawach ważnych społecznie ma znaczenie.”

Sprawa „Ferii za złotówkę” stanie się teraz przedmiotem obrad młodych radnych. Ich poparcie to jasny sygnał dla Burmistrza i Rady Miejskiej: inwestycja w młodzież to najlepsza lokata kapitału społecznego, jaką gmina może poczynić w Nowym Roku. Do tematu będziemy wracać na łamach goleniow24.info.

Ferie za złotówkę? Radny Artur Panek walczy o tańszy basen i lodowisko dla dzieci

0

Ferie za złotówkę? Radny Artur Panek walczy o tańszy basen i lodowisko dla dzieci …

Zbliżające się ferie zimowe to dla wielu rodzin czas wyzwań związanych z organizacją wypoczynku. Radny Artur Panek złożył interpelację do burmistrza Krzysztofa Sypienia, w której proponuje konkretne rozwiązania: basen i lodowisko za symboliczną złotówkę dla dzieci i młodzieży z gminy Goleniów.

Ferie w województwie zachodniopomorskim zaplanowano na termin od 2 do 15 lutego 2026 roku. Z uwagi na krótki czas, jaki pozostał do ich rozpoczęcia, radny Panek apeluje o podjęcie szybkich i zdecydowanych działań.

Basen przy Niepodległości za złotówkę?

Kluczowym punktem interpelacji jest propozycja zawarcia porozumienia ze Starostwem Powiatowym w sprawie krytej pływalni przy ulicy Niepodległości. Radny wnioskuje, aby dzieci i młodzież z naszej gminy mogły korzystać z basenu na preferencyjnych zasadach – za symboliczną opłatą w wysokości 1 zł. Jak podkreśla Artur Panek, temat ten był sygnalizowany już w poprzednich latach, jednak dotąd nie wypracowano konkretnych rozwiązań.

Co z lodowiskiem na stadionie?

Pływalnia to nie wszystko. Radny pyta również o analogiczne rozwiązanie w odniesieniu do lodowiska funkcjonującego na stadionie miejskim w Goleniowie. Chodzi o to, by w okresie ferii zimowych dzieci mogły korzystać z tej atrakcji również za symboliczną opłatą.

Pytania o plan działań gminy

W dokumencie skierowanym do burmistrza radny stawia konkretne pytania:

  • Czy prowadzone są lub będą rozmowy ze Starostwem w sprawie dostępu do basenu?

  • Czy gmina planuje wprowadzenie ulgowych wejść na lodowisko?

  • Jakie konkretne działania gmina podejmuje, aby zagospodarować czas wolny dzieciom i młodzieży podczas ferii?

    „Mając na uwadze potrzeby rodzin oraz znaczenie aktywności fizycznej dzieci i młodzieży, zasadne jest podjęcie w tej kwestii realnych i zdecydowanych kroków” – argumentuje radny w swojej interpelacji.

Sukces interwencji! Goleniów jednak zagra z WOŚP – są szczegóły

0

Sukces interwencji! Goleniów jednak zagra z WOŚP – są szczegóły

Wczorajsza burza w sieci na łamach naszego portalu przyniosła oczekiwany skutek. Po fali komentarzy i oburzeniu mieszkańców związanym z brakiem sztabu w naszym mieście, gmina wydała oficjalny komunikat. Choć formuła będzie inna niż dotychczas, najważniejsza informacja brzmi: GOLENIÓW GRA DLA WOŚP!

Okazuje się, że presja społeczna ma ogromną moc. Jeszcze wczoraj informowaliśmy o smutnej perspektywie braku finału w Goleniowie, a już dziś możemy przekazać dobre wieści. Dzięki współpracy z zaprzyjaźnionymi sztabami, 25 stycznia nasze miasto wypełni się orkiestrową energią.

Jak będzie w tym roku?

Ponieważ w Goleniowie nie zawiązał się samodzielny sztab, Goleniów nawiązał współpracę zewnętrzną. Dzięki uprzejmości sąsiadów, zbiórka w naszym mieście odbędzie się w następujący sposób:

  • Wolontariusze na ulicach: Szukajcie osób z puszkami ze Sztabu Przybiernów – to oni będą kwestować na terenie Goleniowa.

  • Licytacje: Za tę część odpowiada Sztab ZHP Hufiec ZHP Szczecin-Pogodno. To właśnie dochód z goleniowskich licytacji zasili ich konto.

Rusza wielka zbiórka fantów!

To moment, w którym lokalna społeczność może pokazać swoją siłę. Zapraszamy lokalnych przedsiębiorców, instytucje oraz osoby prywatne do przekazywania voucherów i gadżetów, które zasilą licytacje podczas koncertu „GOLENIÓW GRA DLA WOŚP”.

Wszystkie dary można przekazywać bezpośrednio do sekretariatu Goleniowskiego Domu Kultury.

Cel 34. Finału

Cała zebrana kwota wesprze diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmądrzejszych, czyli gastroenterologię dziecięcą. Hasło tegorocznego finału to: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”.

Pamiętajcie: Wielki finał już 25 stycznia 2026 r. Zagrajmy razem !

Goleniów bez serca WOŚP. Czy to koniec społeczeństwa obywatelskiego pod rządami Krzysztofa Sypienia?

0

Goleniów bez serca WOŚP. Czy to koniec społeczeństwa obywatelskiego pod rządami Krzysztofa Sypienia?

To sytuacja bez precedensu. Po raz pierwszy, odkąd sięgamy pamięcią, w Goleniowie nie zawiązał się sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Podczas gdy sąsiednie gminy bez trudu mobilizują siły, u nas zapadła wymowna cisza. Czy to efekt nagłego kryzysu zaangażowania mieszkańców, czy może bolesny dowód na fasadowość współpracy obecnej władzy z organizacjami pozarządowymi?

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy od lat kojarzyła się z jednością, a jej efekty widać w naszym mieście na przykład w miejskim szpitalu. Mimo to, w 2026 roku finału w Goleniowie nie będzie. Jak to możliwe, że w gminie, która szczyci się mnogością organizacji pozarządowych, hojnie dotowanych z publicznych pieniędzy, nikt nie „podniósł rękawicy”?

Mgliste obietnice i brak konkretów

Jak podaje portal wGoleniowie, Burmistrz Krzysztof Sypień przyznał, że podejmował próby rozmów z różnymi organizacjami. Niestety, w jego wypowiedziach zabrakło tego, co w dziennikarstwie najważniejsze: konkretów. Z kim rozmawiano? Kiedy? Dlaczego żadna z tych organizacji nie dała się przekonać? Ta ogólnikowość budzi uzasadnione podejrzenia, że „starania” ratusza mogły być jedynie pro forma.

Zastanawiająca jest bierność gminnych instytucji. Gdzie podział się potencjał Goleniowskiego Domu Kultury, Biblioteki, OSiR-u czy licznych szkół? To jednostki dysponujące zapleczem, kadrami i środkami, które w poprzednich latach stanowiły filary akcji. Dziś wydają się sparaliżowane lub, co gorsza, niezainteresowane.

Fasada zamiast działania

Obecne władze chętnie promują wizerunek gminy jako miejsca „dobrostanu” i kwitnącej współpracy społecznej. Rzeczywistość jednak skrzeczy. Kolejne wydarzenia pokazują, że za szerokimi uśmiechami do zdjęć i aktywnością w mediach społecznościowych kryje się organizacyjna pustka.

Dobitnym przykładem tej nieudolności jest chociażby brak organizacji  Konwentu Kół Gospodyń Wiejskich – imprezy, która przez lata cieszyła się ogromnym powodzeniem, a którą w 2025 roku władze miasta po prostu „odpuściły”. Wygląda na to, że zamiast realnego wspierania liderów społecznych, mamy do czynienia z polityką autopromocji. Włodarze chętnie pojawiają się tam, gdzie trzeba przeciąć wstęgę lub stanąć w blasku fleszy, ale gdy przychodzi do ciężkiej, oddolnej pracy organizacyjnej przy WOŚP – entuzjazm znika.

Gorzki wniosek

Finały WOŚP odbędzie się w ościennych gminach. Tamtejsi włodarze i społecznicy potrafili się porozumieć. Goleniów na tej mapie staje się białą plamą, co jest osobistą porażką burmistrza i jego ekipy. Jeśli władza nie potrafi zainspirować nawet tak silnego środowiska NGO, jakie mamy w naszej gminie, to czas zadać pytanie: czy deklarowana „współpraca” nie jest po prostu farsą?

W tym roku w Goleniowie serca nie zabiją w rytmie orkiestry. Zostaje nam jedynie uśmiech włodarzy na kolejnych zdjęciach, który tym razem ma wyjątkowo gorzki posmak.

  • Źródło foto – WOŚP platforma FB