Ścieżka Rurzyca – Kliniska Wielkie: Inwestycyjne „zero”. Jak uratować projekt, którego boją się firmy?

Ścieżka Rurzyca – Kliniska Wielkie: Inwestycyjne „zero”. Jak uratować projekt, którego boją się firmy?

Miał być bezpieczny przejazd dla rowerzystów i nowoczesne połączenie dwóch sołectw, a jest… cisza. Przetarg na budowę ścieżki pieszo-rowerowej z Rurzycy do Klinisk Wielkich zakończył się fiaskiem. Choć gmina Goleniów zazwyczaj nie narzeka na brak zainteresowania ze strony firm budowlanych, tym razem nie wpłynęła ani jedna oferta. Dlaczego wykonawcy boją się tej inwestycji i co musi zrobić magistrat, by projekt nie trafił do kosza?

Strach przed prywatnym podwórkiem

Głównym powodem, dla którego firmy omijają ten przetarg szerokim łukiem, nie jest brak chęci, ale ryzyko. Pas drogowy łączący Rurzycę z Kliniskami jest w wielu miejscach zbyt wąski. Realizacja inwestycji wymaga więc „wejścia” na tereny prywatne.

W formule „zaprojektuj i wybuduj”, którą wybrała gmina, to na barki wykonawcy spada cały ciężar:

  • Walka o zgody od prywatnych właścicieli.

  • Ryzyko blokowania budowy przez protesty mieszkańców.

  • Odpowiedzialność za przebudowę ogrodzeń i kolizje z domową infrastrukturą (podjazdy, media).

Dla firmy budowlanej to „pole minowe”. Żaden przedsiębiorca nie chce ryzykować kar umownych za opóźnienia, które wynikną z sąsiedzkich sporów, a nie z jego winy.

Recepta na ratunek: Co powinna zrobić Gmina?

Jeśli Burmistrz chce realnie połączyć obie miejscowości ścieżką, czas na zmianę taktyki. Samo ogłoszenie kolejnego, identycznego przetargu prawdopodobnie przyniesie ten sam, zerowy efekt. Oto kroki, które mogą uratować tę inwestycję:

  1. Rozdzielenie przetargu na dwa etapy: Gmina powinna najpierw zlecić samo projektowanie wraz z uzyskaniem pozwolenia na budowę (w tym decyzji ZRID). Gdy urząd przejmie grunty i przygotuje teren od strony prawnej, wykonawcy chętniej staną do przetargu na samą budowę.

  2. Zastosowanie specustawy drogowej (ZRID): Zamiast liczyć na dobrą wolę mieszkańców, gmina musi skorzystać z narzędzi prawnych, które gwarantują przejęcie gruntów za odszkodowaniem. To daje wykonawcy czystą sytuację na placu budowy.

  3. Aktualizacja kosztorysu: Brak ofert to często sygnał, że budżet jest nierealny. Przy tak trudnym terenie (przesuwanie płotów, przebudowa instalacji) koszty są znacznie wyższe niż przy budowie w szczerym polu.

  4. Dialog techniczny: Urzędnicy powinni zaprosić lokalne firmy na rozmowy, by dowiedzieć się, jakie konkretnie zapisy w specyfikacji ich odstraszyły.

Czas ucieka

Mieszkańcy Rurzycy i Klinisk Wielkich od lat czekają na bezpieczną trasę. Codzienne poruszanie się wąskim poboczem to igranie z życiem. Gmina musi teraz wykazać się determinacją – albo weźmie na siebie trudniejszą część przygotowań, albo projekt ścieżki pozostanie jedynie na papierze.

  • Zdjęcie wyróżniające czysto poglądowe. Wygenerowane przez AI.

Młodzi artyści z dofinansowaniem. Burmistrz przyznał stypendia na 2026 rok

0

Młodzi artyści z dofinansowaniem. Burmistrz przyznał stypendia na 2026 rok

Burmistrz Gminy Goleniów podpisał zarządzenie w sprawie przyznania tegorocznych stypendiów artystycznych. Finansowe wsparcie trafi do czwórki utalentowanych osób, które przez najbliższy rok będą otrzymywać regularne środki na rozwój swojej działalności twórczej.

Decyzja, oparta na Gminnym Programie Stypendialnym, promuje wybitne osiągnięcia oraz wspiera edukację kulturalną mieszkańców gminy. Na mocy zarządzenia nr 15/2026, wyróżnieni zostali:

  • Antoni Chmielniak – stypendium w wysokości 1200 zł brutto miesięcznie,

  • Anna Kierzynkowska – stypendium w wysokości 1200 zł brutto miesięcznie,

  • Oliwia Sorys – stypendium w wysokości 720 zł brutto miesięcznie,

  • Jan Tomczyk – stypendium w wysokości 720 zł brutto miesięcznie.

Wsparcie finansowe zostało przyznane na okres całego 2026 roku – od 1 stycznia do 31 grudnia. Nad realizacją wypłat czuwać będą Skarbnik Gminy oraz Wydział Edukacji, Kultury i Sportu.

Programy stypendialne tego typu są kluczowym elementem lokalnej polityki kulturalnej, pozwalając młodym talentom na zakup instrumentów, materiałów plastycznych czy opłacenie dodatkowych warsztatów i kursów mistrzowskich.

  • Zdjęcie wyróżniające wygenerowane przez AI

Zanim złożysz aplikację pomyśl … Komentarz redakcyjny

Zanim złożysz aplikację pomyśl … Komentarz redakcyjny
Chciałbyś/ Chciałabyś pracować na rzecz Gminy i jej mieszkańców, a media społecznościowe nie mają przed Tobą tajemnic?
Tworzenie grafik przychodzi Ci z łatwością, a fotografia to Twoja pasja?
Jeżeli tak, to koniecznie zapoznaj się z ofertą pracy Inspektora ds. promocji i social mediów w Biurze Komunikacji, Promocji i Turystyki w Urzędzie Gminy i Miasta w Goleniowie.
Szczegółowe informacje o pracy na tym stanowisku uzyskasz pod linmie:
Dodatkowe pytania?
Zadzwoń do działu kadr Urzędu Gminy i Miasta w Goleniowie – tel. 91 469 82 07
Uwaga!
Wymagane dokumenty aplikacyjne należy składać osobiście w siedzibie Urzędu w Biurze Obsługi Interesanta lub pocztą na adres Urzędu w zamkniętej kopercie z dopiskiem: Dotyczy naboru na stanowisko Inspektor ds. promocji i social mediów w Biurze Komunikacji, Promocji i Turystyki w Urzędzie Gminy i Miasta w Goleniowie w terminie do dnia 30.01.2026 do godz. 12.00 (decyduje data wpływu do Urzędu).
* Źródło info oraz foto – Gmina Goleniów

List do Redakcji – refleksja czytelniczki i parafianki po tragedii w Żółwiej Błoci

List do Redakcji – reflekcja czytelniczki i parafianki …

Szanowna Redakcjo,

Z dużym niepokojem obejrzałam nagranie krążące w mediach społecznościowych, dotyczące pożaru domu jednorodzinnego w Żółwiej Błoci, który bezpośrednio sąsiadował z kościołem. W wyniku tego dramatycznego zdarzenia jedna z rodzin straciła swój dom i dorobek życia. Na nagraniu uwagę zwraca jednak coś jeszcze- reakcja księdza, która w odbiorze wielu osób wydaje się skupiona przede wszystkim na tym, że niemal spłonął kościół, a nie na tragedii ludzi, którzy faktycznie zostali bez dachu nad głową.

Nie sposób nie odnieść wrażenia, że w tej wypowiedzi doszło do zachwiania podstawowej hierarchii wartości. Oczywiście, świątynia jest dla wiernych miejscem ważnym symbolicznie i duchowo. Jednak w obliczu ludzkiej tragedii- pożaru, który pozbawił rodzinę domu- to człowiek powinien być w centrum uwagi, a nie mury, nawet te sakralne.

Na szczególne podkreślenie zasługuje natomiast profesjonalne i sprawne działanie służb ratunkowych, które szybko pojawiły się na miejscu zdarzenia, minimalizując skutki pożaru i zapobiegając jego dalszemu rozprzestrzenieniu. Równie istotna była postawa sąsiadów i lokalnej społeczności, którzy- jak wynika z relacji- nie pozostali obojętni, oferując pomoc i wsparcie poszkodowanej rodzinie. To właśnie takie zachowania pokazują, czym w praktyce jest solidarność i odpowiedzialność za drugiego człowieka.

Na tym tle reakcja duchownego może być odbierana jako przejaw hipokryzji i stoi w sprzeczności z nauczaniem Kościoła, które jasno wskazuje, że „człowiek jest drogą Kościoła”. Trudno pogodzić przesłanie o miłości bliźniego i empatii z sytuacją, w której większe emocje wzbudza potencjalna strata budynku niż realne cierpienie konkretnych ludzi.

Nie chodzi tu o atak na wiarę czy instytucję Kościoła, lecz o publiczną refleksję nad tym, jakie sygnały wysyłają osoby duchowne w momentach kryzysowych. W takich chwilach ich słowa i postawa mają ogromne znaczenie- kształtują społeczne zaufanie i pokazują, czy deklarowane wartości znajdują odzwierciedlenie w praktyce.

Uważam, że ta sytuacja zasługuje na nagłośnienie i spokojną debatę, ponieważ dotyka kwestii elementarnych: empatii, odpowiedzialności i właściwej hierarchii wartości. W obliczu ludzkiego dramatu pierwszeństwo zawsze powinien mieć człowiek- nie budynek.

Z poważaniem
czytelniczka i parafianka
…………………………………………………..
Redakcja zastrzega, że publikowany list jest prywatną opinią Autora i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść nadesłanej korespondencji. Jednocześnie informujemy, że dane osobowe Autora pozostają wyłącznie do wiadomości redakcji i podlegają pełnej ochronie zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie danych osobowych (RODO).

7 MILIONÓW ROCZNIE W CZARNEJ DZIURZE ŚMIECIOWEJ

7 MILIONÓW ROCZNIE W CZARNEJ DZIURZE ŚMIECIOWEJ – a recepta jest prosta i tania.
Dlaczego Gmina Goleniów woli dopłacać niż inwestować u siebie?
Goleniów może przestać dopłacać miliony do śmieci – czas na gminną inwestycję w bioodpady i energię z własnego podwórka
W grudniu 2025 roku Rada Miejska w Goleniowie uchwaliła budżet na 2026 rok – plan wydatków na poziomie ponad 366 milionów złotych, w tym 72 miliony na inwestycje. Na papierze brzmi to nieźle. W praktyce jednak system gospodarki odpadami komunalnymi w gminie nadal generuje wielomilionową dziurę – według szacunków deficyt w 2025 roku sięgał około 7 milionów złotych, a prognozy na 2026 rok nie napawają optymizmem.
Mieszkańcy płacą coraz wyższe opłaty, a gmina wciąż musi dokładać z budżetu do odbioru i zagospodarowania odpadów.
Tymczasem istnieje realna, samorządowa recepta na odwrócenie tego trendu – i to bez czekania na wielkiego inwestora z zagranicy. Chodzi o gminny zakład przetwarzania bioodpadów z kompostownią i instalacją biogazową, który mógłby powstać z własnych środków gminy (ok. 10–15 mln zł) wspartych dotacjami unijnymi i krajowymi.
Dlaczego akurat teraz i dlaczego bioodpady?
Mieszkańcy Goleniowa i okolicznych sołectw otrzymali brązowe pojemniki 240-litrowe na odpady biodegradowalne – kuchenne i ogrodowe. To dobry krok w kierunku segregacji, ale bez własnego przetwarzania bioodpady nadal trafiają do drogiego zagospodarowania poza gminą.
Bioodpady stanowią dziś około 30–40% masy wszystkich odpadów komunalnych w typowej gminie – w Goleniowie to szacunkowo 15–20 tysięcy ton rocznie.
Zamiast wywozić je i płacić za to coraz więcej, gmina mogłaby przetwarzać je lokalnie:
• na wysokiej jakości kompost (do sprzedaży rolnikom, sadownikom, firmom ogrodniczym, a nawet eksport do Niemiec).
• na biogaz – energię elektryczną i ciepło (własna mała kogeneracja lub sprzedaż do sieci / gminnej ciepłowni).
Realny scenariusz – co mogłoby powstać w Goleniowie?
Lokalizacja: najlepiej teren w pobliżu istniejącej infrastruktury odpadowej, z dala od terenów mieszkalnych. Tam gdzie inwestycja nie będzie budzić oporu, a jednocześnie blisko dróg dojazdowych.
Skala inwestycji:
• Nowoczesna hala kompostowa z zadaszonymi pryzmami i systemem nawilżania / napowietrzania
• Mała instalacja biogazowa rolniczo-komunalna (moc 0,5–1 MW),
• Linia sortowania i wstępnego przetwarzania,
Koszt szacunkowy: 25–40 mln zł brutto.
Z własnych środków gminy – 10–15 mln zł (można rozłożyć na 2026–2027–2028). Reszta – dotacje z Funduszu Modernizacyjnego, programu „Czyste Powietrze Plus”, RPO Województwa Zachodniopomorskiego, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska (nawet 50–70% kwalifikowalności).
Czas realizacji: projekt + pozwolenia + budowa – 18–24 miesiące (start w 2026 – uruchomienie w 2028).
Korzyści – liczby, które się bronią
• Miejsca pracy: 50–80 etatów na starcie (operatorzy, kierowcy, serwis, administracja, technicy biogazu), w perspektywie 3–5 lat nawet 120–150 osób (w tym sezonowi).
• Oszczędności i dochody: likwidacja lub radykalne zmniejszenie deficytu śmieciowego (dziś 6–8 mln zł rocznie). Sprzedaż kompostu i energii: 2–5 mln zł przychodów rocznie po rozruchu. Dodatkowe wpływy z podatku od nieruchomości i CIT (jeśli zakład jako spółka gminna).
• Ekologia i wizerunek: spadek ilości odpadów kierowanych na składowiska (cel UE: max 10% do 2035), lokalna zielona energia.
Przykłady z Polski – to już działa
W 2025–2026 roku podobne projekty ruszyły lub są w zaawansowanej fazie w Bogatyni (biogazownia komunalna na bioodpady kuchenne), Jarocinie (przetwarzanie 30 tys. ton bioodpadów rocznie), a także w gminach z Pomorza i Wielkopolski.
Wsparcie z Funduszu Modernizacyjnego sięga nawet ponad 100 mln zł na większe instalacje.
Goleniów nie musi budować giganta – wystarczy średniej wielkości obiekt, idealnie dopasowany do skali gminy (48–55 tys. ton odpadów rocznie).
Co stoi na przeszkodzie?
Największym wrogiem jest brak woli politycznej i przyzwyczajenie do łatania dziur zamiast budowania rozwiązań systemowych. Budżet obywatelski 2026 pochłania energię na drobiazgi, zamiast skierować środki na projekt, który realnie poprawi życie mieszkańców.
Zakład bioodpadów to nie prestiżowy pomnik, tylko konkret: tańsze śmieci w przyszłości, nowe miejsca pracy i dodatkowy dochód do budżetu gminy.
Jeśli Goleniów chce być nowoczesną, samowystarczalną gminą – a nie tylko sypialnią
Szczecina z dziurawym systemem odpadowym – to właśnie taki projekt powinien znaleźć się w planach na 2026–2028.
Czas przestać dopłacać do śmieci i zacząć na nich zarabiać – lokalnie, ekologicznie i z zyskiem dla wszystkich mieszkańców.
Grzegorz Gwadera
Fot: że strony firmy Luxor

PRZEDRUK

Powyzej publikujemy w całości artykuł autorstwa Grzegorza Gwadery, opublikowany pierwotnie na blogu „Goleniów za kurtyną”.

Tekst stanowi opinię autora i nie jest stanowiskiem redakcji Goleniów24.info.
Redakcja nie ingerowała w treść artykułu.

Redakcja informuje, że w przypadku otrzymania stanowiska osoby, której dotyczy artykuł, zostanie ono opublikowane.

400 milionów na sport w regionach. Ruszył nabór wniosków z nowymi zasadami

0

400 milionów na sport w regionach. Ruszył nabór wniosków z nowymi zasadami …

Ministerstwo Sportu i Turystyki ogłosiło start kolejnej edycji „Programu rozwoju infrastruktury sportowej w województwach”. Samorządy i inne uprawnione podmioty mają czas do 15 marca 2026 roku, aby zawalczyć o środki na modernizację bazy sportowej. W tym roku procedura aplikacyjna wygląda jednak inaczej niż dotychczas.

Tegoroczna pula środków jest imponująca – łączny budżet programu to 400 mln zł. Połowa tej kwoty pochodzi z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, a drugie tyle dokładają z własnych budżetów samorządy województw. Dzięki temu wsparciu w regionach mogą powstać nowe obiekty lub zostać zmodernizowane te, które lata świetności mają już za sobą.

Uwaga na zmianę procedur – system AMODIT

Najważniejszą informacją dla wnioskodawców w edycji 2026 jest zmiana ścieżki składania dokumentów. Resort sportu wprowadził centralizację pierwszego etapu naboru. Oznacza to, że wnioski należy składać bezpośrednio do Ministerstwa Sportu i Turystyki, wykorzystując do tego system elektroniczny AMODIT.

Mimo centralnego startu, rola urzędów marszałkowskich pozostaje kluczowa. Ministerstwo zaleca, aby na bieżąco monitorować komunikaty regionalnych samorządów. Mogą one bowiem wprowadzać własne, uzupełniające wytyczne, kryteria oceny czy dodatkowe wymogi formalne, które będą decydować o ostatecznym kształcie list rankingowych w danym województwie.

Na co można dostać pieniądze?

Katalog inwestycji objętych dofinansowaniem jest bardzo szeroki. Program celuje w rozwój obiektów, które służą zarówno szkoleniu sportowemu, jak i amatorskiej aktywności fizycznej mieszkańców. Środki można pozyskać m.in. na:

  • hale sportowe i sale gimnastyczne,

  • boiska (piłkarskie i wielofunkcyjne),

  • korty tenisowe i skateparki,

  • infrastrukturę wodną (przystanie kajakowe, żeglarskie, wioślarskie),

  • strzelnice, tory łucznicze oraz obiekty jeździeckie,

  • kryte lodowiska i tory lodowe.

Co istotne, wsparcie obejmuje nie tylko samą arenę sportową. Dofinansowanie można przeznaczyć również na budowę lub generalny remont zaplecza szatniowo-sanitarnego, jeśli obecne warunki urągają standardom lub takiego zaplecza po prostu brak. Maksymalny poziom dofinansowania zadania inwestycyjnego może wynieść do 60 proc. kosztów kwalifikowanych.

Szersze grono beneficjentów

Nowa edycja to także otwarcie się na nowe podmioty. O dotacje mogą ubiegać się już nie tylko Jednostki Samorządu Terytorialnego (gminy, powiaty), ale również stowarzyszenia, fundacje oraz spółki prawa handlowego, o ile realizują one zadania związane z infrastrukturą sportową.

Nabór potrwa do połowy marca, a ostateczny wybór inwestycji nastąpi na podstawie rekomendacji samorządów wojewódzkich w ramach przyznanych im limitów.

Nieodpłatna pomoc prawna w Goleniowie

0

Nieodpłatna pomoc prawna i nieodpłatne poradnictwo obywatelskie przysługują osobie uprawnionej, która nie jest w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej, w tym osobie fizycznej prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą niezatrudniającą innych osób w ciągu ostatniego roku.

Aby skorzystać z porady na odległość należy uprzednio zarejestrować się na wizytę w wybranym punkcie internetowo i wybrać poradę na odległość. Przy rejestracji telefonicznej należy poinformować, że porada ma być świadczona na odległość. O godzinie wskazanej na rozpoczęcie porady osoba świadcząca poradę zadzwoni na numer telefonu podany przy umawianiu wizyty. Osoba wykona trzy próby połączenia się z klientem. Klient nie ma możliwości dzwonienia do punktu porad.

Osoba uprawniona, przed uzyskaniem nieodpłatnej pomocy prawnej lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego, składa pisemne oświadczenie, że nie jest w stanie ponieść kosztów odpłatnej pomocy prawnej. Osoba korzystająca z nieodpłatnej pomocy prawnej lub nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej dodatkowo składa oświadczenie o niezatrudnianiu innych osób w ciągu ostatniego roku. Nieodpłatna pomoc prawna i nieodpłatne poradnictwo obywatelskie przysługują osobiechcącej dokonać zgłoszenia naruszenia prawa w rozumieniu ustawy z dnia 14 czerwca 2024 r. o ochronie sygnalistów (Dz. U. poz. 928). Przepisów art. 4 nie stosuje się.

Nieodpłatną Pomoc Prawną na terenie Gminy Goleniów można uzyskać w siedzibie Starostwa Powiatowego w Goleniowie przy ul. Dworcowej 1, w pok. 1:

  • poniedziałek – od godz. 11.30 do 15.30 (PNPP nr 3)
  • środa – od godz. 11.30 do 15.30 (PNPP nr 3)
  • czwartek – od godz. 8.00 do 12.00 (PNPP nr 1)
  • piątek – od godz. 7.30 do 11.30 (PNPP nr 2)
  • piątek – od godz. 11.35 do 15.35 (PNPP nr 1)

Szczegółowe informacje o zakresie NPP są dostępne pdfw załączonym dokumencie (kliknij, aby pobrać).

Złóż wniosek o wydanie Karty Rodziny i Karty Seniora

0

Złóż wniosek o wydanie Karty Rodziny i Karty Seniora

Przypominamy o możliwości składania wniosków o wydanie Zachodniopomorskiej Karty Rodziny i Karty Seniora. Bezpłatny dokument umożliwia korzystanie na preferencyjnych warunkach z katalogu ofert: kultury, edukacji, rekreacji, transportu i innych usług oferowanych przez partnerów Programu.

O wydanie Zachodniopomorskiej Karty Rodziny mogą ubiegać się małżonkowie prowadzący wspólne gospodarstwo domowe z minimum dwojgiem dzieci (do 18 roku życia lub 26 roku życia w przypadku kontynuowania nauki, dożywotnio w przypadku dzieci legitymujących się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności), rodziny zastępcze zamieszkałe pod wspólnym adresem i rodzinne domy dziecka.

O Zachodniopomorską Kartę Seniora mogą ubiegać się osoby zamieszkałe na terenie województwa zachodniopomorskiego, które ukończyły 60 lat.

Karty wydawane są bezpłatnie. Wniosek o ich wydanie należy złożyć w sekretariacie Urzędu Gminy i Miasta. Szczegółowe informacje o Programie Zachodniopomorskich Kart Rodziny w Gminie Goleniów są dostępne na stronach: kartarodziny.goleniow.pl (Zachodniopomorska Karta Rodziny) i kartaseniora.goleniow.pl (Zachodniopomorska Karta Seniora).

OSTATNIA SZANSA NA ZDROWY GOLENIÓW

OSTATNIA SZANSA NA ZDROWY GOLENIÓW
Gmina + powiat = szpital bez długów i zamykania oddziałów. Szpital w Goleniowie stoi obecnie na rozdrożu, które może zaważyć na przyszłości opieki zdrowotnej dla kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców gminy i okolicznych miejscowości. Szpitalne Centrum Medyczne w Goleniowie sp. z o.o. (dawny powiatowy SPZOZ) od lat boryka się z chronicznymi problemami finansowymi – podobnie jak zdecydowana większość szpitali powiatowych w Polsce.
W 2024/2025 roku wiele placówek tego typu notowało straty netto, a łączne zadłużenie samorządowych szpitali SPZOZ przekroczyło w pewnym momencie 8–9 mld.
Goleniów nie jest wyjątkiem: brak systematycznych nadwykonań rozliczanych przez NFZ, rosnące koszty wynagrodzeń (zwłaszcza po ustawowych podwyżkach), niedofinansowanie ryczałtów i odpływ specjalistów tworzą klasyczną pułapkę zadłużenia strukturalnego.
W tej sytuacji pojawia się naturalne pytanie strategiczne kierowane do władz gminy Goleniów: czy nie nadszedł czas, aby poważnie rozpocząć negocjacje z powiatem goleniowskim w sprawie przystąpienia gminy jako wspólnika do spółki szpitalnej (SCM sp. z o.o.)?
Taki ruch mógłby przynieść realne korzyści zarówno pacjentom, jak i całemu lokalnemu systemowi ochrony zdrowia.
Dlaczego obecny model jest coraz trudniejszy do utrzymania?
Szpital w Goleniowie jest formalnie spółką powiatu (powiat posiada 100% udziałów), ale gmina Goleniów – jako największy płatnik demograficzny i największy „użytkownik” placówki – nie ma obecnie żadnego formalnego wpływu na strategiczne decyzje. To rodzi kilka systemowych słabości:
• Powiat goleniowski ma ograniczoną zdolność kredytową i inwestycyjną – w praktyce nie jest w stanie dokapitalizować spółki na poziomie potrzebnym do modernizacji, przyciągania specjalistów i wyjścia z pętli zadłużenia.
• Gmina Goleniów wydaje rocznie wiele środków na ochronę zdrowia (programy profilaktyczne, dotacje celowe), ale nie ma gwarancji, że te środki realnie przekładają się na lepszą dostępność i jakość usług medycznych.
• W warunkach chronicznego niedoboru lekarzy specjalistów (chirurgia, interna, pediatria, ginekologia-położnictwo) placówki, które nie oferują atrakcyjnych warunków pracy i rozwoju, po prostu tracą kadry na rzecz Szczecina, Polic, a nawet prywatnego sektora.
W efekcie pojawiają się komunikaty o groźbie czasowego zawieszania oddziałów, problemach z obsadą dyżurową i frustracji pacjentów.
Co realnie dałoby wejście gminy do spółki szpitalnej?
1. Wspólne dokapitalizowanie i dzielenie ryzyka finansowego
Gmina wnosząc udziały (pieniądze, sprzęt) mogłaby realnie współdecydować o priorytetach inwestycyjnych. To także szansa na szybsze pozyskanie środków z programów unijnych, rządowych (np. Polski Ład – komponent zdrowie) i wojewódzkich.
2. Lepsza koordynacja POZ – szpital
Gmina już jako wspólnik szpitala mogłaby wymusić prawdziwą integrację opieki (jedna ścieżka pacjenta, wspólna e-dokumentacja, wspólne dyżury specjalistów w przychodniach). To zmniejszyłoby niepotrzebne hospitalizacje i poprawiło wyniki kontraktów z NFZ.
3. Atrakcyjniejsza polityka kadrowa
Dwie silne jednostki samorządowe stojące za spółką mogą zaoferować lekarzom i pielęgniarkom znacznie lepsze pakiety: wyższe dodatki motywacyjne, mieszkania służbowe, dofinansowanie specjalizacji, granty, udział w zyskach spółki (jeśli spółka wyjdzie na plus). Przykłady województw, gdzie powstały większe podmioty wieloszczędnościowe (np. konsolidacje w modelu wojewódzkim lub międzygminno-powiatowym), pokazują, że po 2–4 latach udaje się zatrzymać odpływ specjalistów i zacząć ich ściągać z powrotem.
4. Ochrona przed scenariuszem zamknięcia oddziałów
Rozproszenie ryzyka finansowego między gminę a powiat zmniejsza prawdopodobieństwo drastycznych cięć. W razie problemów spółka z dwoma silnymi udziałowcami ma większe szanse na uzyskanie wsparcia zewnętrznego (likwidacja byłaby ostatecznością politycznie bardzo kosztowną dla obu samorządów).
5. Lepsza pozycja negocjacyjna wobec NFZ i wojewody
Większy podmiot jest traktowany przez NFZ jako bardziej wiarygodny partner do rozmów o zwiększeniu ryczałtu, kontraktowaniu nowych procedur czy rozliczaniu nadwykonań.
Potencjalne ryzyka i jak je zminimalizować
• Utrata kontroli przez powiat – można to rozwiązać asymetrycznym podziałem udziałów (np. powiat 60–65%, gmina 35–40%) i zapisami statutowymi gwarantującymi powiatowi decydujący głos w kluczowych sprawach.
• Dodatkowe koszty dla budżetu gminy – wkład gminy powinien być rozłożony w czasie i powiązany z konkretnymi celami (np. 30% wkładu na blok operacyjny, 30% na kardiologię inwazyjną, 40% na pakiety dla lekarzy).
• Opór polityczny – tu kluczowa jest transparentna debata publiczna i pokazanie mieszkańcom konkretnych korzyści (krótsze kolejki, nowe specjalizacje, nowoczesny sprzęt).
Podsumowanie – czas na odważną decyzję
Goleniów ma szansę wyjść z roli biernego obserwatora dramatu zadłużonego szpitala powiatowego i stać się aktywnym współtwórcą nowoczesnej placówki, która realnie przyciąga specjalistów i daje pacjentom poczucie bezpieczeństwa. Przystąpienie gminy do SCM sp. z o.o. nie jest „ratowaniem powiatu” – to inwestycja w zdrowie własne mieszkańców, w atrakcyjność demograficzną gminy i w długoterminową stabilność lokalnego systemu ochrony zdrowia.
Negocjacje warto rozpocząć już teraz – zanim kolejny lekarz złoży wypowiedzenie, a kolejny oddział zostanie czasowo zawieszony. Współpraca gminy i powiatu może okazać się najtańszym i najskuteczniejszym sposobem na uratowanie goleniowskiego szpitala przed dalszą degradacją.
Czy gmina Goleniów jest gotowa wziąć współodpowiedzialność za przyszłość szpitala, który de facto jest najważniejszą placówką zdrowotną dla jej mieszkańców? Odpowiedź na to pytanie zdefiniuje jakość opieki medycznej w regionie na najbliższe 10–15 lat.
Grzegorz Gwadera

PRZEDRUK

Powyzej publikujemy w całości artykuł autorstwa Grzegorza Gwadery, opublikowany pierwotnie na blogu „Goleniów za kurtyną”.

Tekst stanowi opinię autora i nie jest stanowiskiem redakcji Goleniów24.info.
Redakcja nie ingerowała w treść artykułu.

Redakcja informuje, że w przypadku otrzymania stanowiska osoby, której dotyczy artykuł, zostanie ono opublikowane.