Systemowy spór o definicję sportu w gminie Goleniów

0

Systemowy spór o definicję sportu w gminie Goleniów

Podczas posiedzenia Komisji Spraw Społecznych, Edukacji i Sportu (17.02.2026 r.) doszło do merytorycznego starcia dotyczącego fundamentów finansowania lokalnych stowarzyszeń. Punktem zapalnym stał się projekt zmiany uchwały z 2016 roku, regulującej zasady przyznawania dotacji na rozwój sportu.

Istota sporu: Kiedy zabawa staje się sportem?

Zgodnie z obowiązującymi przepisami gminnymi, status „klubu sportowego” uprawniający do dotacji przysługuje podmiotom, które uczestniczą we współzawodnictwie objętym oficjalną klasyfikacją merytorycznego ministerstwa. Problem pojawił się w 2021 roku, gdy Polski Związek Piłki Nożnej (PZPN) zlikwidował ewidencję tabel i wyników dla trzech najmłodszych grup wiekowych: Skrzatów, Żaków i Orlików.

W efekcie kluby szkolące wyłącznie dzieci poniżej 11. roku życia, mimo prowadzenia regularnych treningów i udziału w turniejach, przestały wpisywać się w sztywne ramy gminnej definicji.

Argumentacja stron: Pragmatyzm kontra Systemowość

1. Stanowisko wnioskodawców (Radny Andrzej Różański, wspierany przez radnego Michała Macka):

  • Likwidacja wykluczenia: Projektodawcy argumentują, że obecna definicja dyskryminuje kluby wiejskie i młode stowarzyszenia, które koncentrują się na najmłodszych dzieciach.

  • Cel publiczny: Podkreślano, że najważniejszym zadaniem gminy jest odciągnięcie dzieci od komputerów i budowanie kondycji fizycznej (zgodnie z art. 2 ust. 2 uchwały), co dzieje się właśnie na etapie wczesnoszkolnym.

  • Fasadowość tabel: Radny Różański zauważył, że brak oficjalnej tabeli nie oznacza braku rywalizacji – dzieci na boisku zawsze grają o zwycięstwo, nawet jeśli wynik nie trafia do ministerialnego systemu.

2. Stanowisko oponentów (Radny Mariusz Skakuj, Wiceburmistrz, Dyrektor OSiR):

  • Zagrożenie „turystyką dotacyjną”: Radny Skakuj ostrzegał przed powstaniem podmiotów nastawionych na łatwy zysk, które będą prowadzić tylko najmniej wymagające grupy (Skrzat, Żak), nie biorąc odpowiedzialności za dalszy rozwój zawodnika.

  • Ciągłość szkolenia: System dotacyjny ma promować kluby, które dążą do osiągania wyników sportowych i prowadzą zawodnika od juniora do seniora. Wycofanie wymogu klasyfikacji może zniechęcać do tworzenia trudniejszych w prowadzeniu grup starszych (młodzik, trampkarz).

  • Definicja ustawowa: Dyrektor OSiR przypomniał, że istotą sportu (w odróżnieniu od rekreacji) jest systematyczne podnoszenie umiejętności w celu osiągania mierzalnych wyników.

Konsekwencje finansowe i proceduralne

Wiceburmistrz podkreśliła, że zmiana definicji nie jest tylko kwestią semantyczną, ale bezpośrednio przekłada się na podział budżetu. Otwarcie „furtki” dla nowych podmiotów przy niezmienionej puli środków oznacza mniejsze dotacje dla klubów prowadzących pełną drabinkę szkoleniową.

Magistrat stoi na stanowisku, że zamiast doraźnej zmiany jednego zapisu, należy wypracować kompleksowe rozwiązanie w ramach nowej Rady Sportu, która ma zostać powołana w marcu 2026 roku.

Konkluzja

Mimo silnego oporu strony burmistrza oraz ostrzeżeń o możliwych nadużyciach, Komisja zaopiniowała projekt zmiany definicji pozytywnie. Oznacza to, że ostateczne starcie w tej sprawie odbędzie się na sesji Rady Miejskiej.

Resocjalizacja przez empatię. Nowogardzka Służba Więzienna nawiązuje współpracę ze schroniskiem w Sosnowicach

0

Resocjalizacja przez empatię. Nowogardzka Służba Więzienna nawiązuje współpracę ze schroniskiem w Sosnowicach …

Zakład Karny w Nowogardzie stawia na innowacyjne metody resocjalizacji. Dzięki nowo podpisanemu porozumieniu, osadzeni wezmą udział w zajęciach kulturalnych oraz pracach na rzecz Komunalnego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Sosnowicach. Inicjatywa ma na celu nie tylko wsparcie placówki, ale przede wszystkim kształtowanie postaw prospołecznych u osób odbywających karę pozbawienia wolności.

W miniony wtorek, 17 lutego 2026 roku, ppłk Robert Pacholski, Zastępca Dyrektora Zakładu Karnego w Nowogardzie, oficjalnie podpisał porozumienie z Dyrekcją schroniska w Sosnowicach. Dokument ten otwiera drogę do realizacji szeregu inicjatyw, które łączą aktywność kulturalną z realną pomocą potrzebującym zwierzętom.

Więcej niż praca – lekcja odpowiedzialności

Głównym założeniem współpracy jest wykorzystanie kontaktu ze zwierzętami jako potężnego narzędzia resocjalizacyjnego. Eksperci od lat wskazują, że opieka nad istotami żywymi uczy empatii, systematyczności oraz wrażliwości na potrzeby innych. Dla osadzonych to także szansa na odbudowanie poczucia sprawczości i sensu podejmowanych działań.

– Współpraca ma na celu realizację inicjatyw sprzyjających kształtowaniu postaw prospołecznych oraz rozwijaniu odpowiedzialności wśród osadzonych – informują przedstawiciele jednostki penitencjarnej.

Bezpieczeństwo i harmonogram działań

Program został skonstruowany w sposób zapewniający pełne bezpieczeństwo. Wszystkie zajęcia będą odbywać się pod ścisłym nadzorem funkcjonariuszy Służby Więziennej, z zachowaniem rygorystycznych procedur obowiązujących w jednostce.

Pierwsze spotkania w ramach nowej umowy zaplanowano jeszcze na ten tydzień. W dalszej perspektywie porozumienie zakłada również skierowanie osadzonych do wykonywania konkretnych prac na terenie schroniska. Będzie to stanowiło realne wsparcie kadrowe dla placówki w Sosnowicach, a dla więźniów – istotny element procesu powrotu do społeczeństwa poprzez naukę współpracy i zaangażowanie w działania pożytku publicznego.

To kolejna inicjatywa nowogardzkiej jednostki, która pokazuje, że proces odbywania kary może być połączony z działaniami przynoszącymi wymierne korzyści społeczności lokalnej.

  • Źródło foto – ZK Nowogard

Oświatowa „spychologia” wiceburmistrz Bauer-Styborskiej? Urząd wie, że nie wie, ale płaci!

0

Oświatowa „spychologia” wiceburmistrz Bauer-Styborskiej? Urząd wie, że nie wie, ale płaci!

Czy w Goleniowie powstał nowy, elitarny model pracy pedagogicznej? Praktycznie cały etat ( 21/22 etatu ), ale tylko dwa dni w szkole – tak według ustaleń wygląda rzeczywistość w Szkole Podstawowej nr 1. Gdy zapytaliśmy o to władze gminy, wiceburmistrz Magdalena Bauer-Styborska odpowiedziała pismem, które można podsumować krótko: „nie wiemy, jak to działa”.

Redakcja Goleniów24.info otrzymała oficjalne wyjaśnienia od wiceburmistrz odpowiedzialnej za lokalną oświatę. Lektura tego dokumentu budzi jednak więcej pytań o kompetencje nadzorcze magistratu niż o samą pracę pedagoga.

„Metodologia” ukryta przed podatnikiem

Kiedy pytamy, jak gmina kontroluje czas pracy pracownika, który przy niemal pełnym etacie pojawia się w szkole tylko w poniedziałki i wtorki, słyszymy, że to… tajemnica. Według wiceburmistrz Bauer-Styborskiej, opis sposobu rozliczania pracy poza placówką nie jest informacją publiczną, lecz „wewnętrzną techniką zarządzania”.

Pojawia się więc pytanie: czy technika ta jest tak innowacyjna, że mieszkańcy Goleniowa, którzy finansują te pensje, nie mają prawa jej poznać?

Urzędowy paradoks: Nie ma zasad, ale jest praktyka …

Najbardziej szokujący fragment odpowiedzi wiceburmistrz dotyczy legalności całego układu. Magdalena Bauer-Styborska przyznaje wprost:

  • W posiadaniu organu nie znajdują się żadne dokumenty ani regulaminy, które pozwalałyby pedagogowi pracować stacjonarnie tylko przez dwa dni w tygodniu.

  • Urząd nie posiada informacji, aby takie rozwiązanie było stosowane w jakiejkolwiek innej szkole w gminie.

    Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której wiceburmistrz potwierdza, że nie ma przepisów na taki system, a mimo to taki system w SP1 funkcjonuje. Jak to możliwe, że organ prowadzący, dysponujący miliardowym budżetem, dopuszcza do „wolnej amerykanki” w podległej mu placówce?

Dyrektor winny, gmina umywa ręce?

Strategia urzędu jest jasna: za wszystko odpowiada dyrektor. Wiceburmistrz Bauer-Styborska wielokrotnie podkreśla, że organizacja pracy to kompetencja szefa placówki. Co więcej, przyznaje, że informacje, które urząd nam przekazuje, opierają się wyłącznie na „wyjaśnieniach uzyskanych od dyrektora”

Czy to oznacza, że nadzór wiceburmistrz nad oświatą sprowadza się jedynie do bezrefleksyjnego przepisywania tego, co powie podwładny? Gdzie w tym wszystkim jest rola burmistrza jako strażnika dyscypliny finansów publicznych?

Solidarność oraz ZNP mówią „sprawdzamy”, Urząd chowa głowę w piasek

Podczas gdy związki zawodowe NSZZ „Solidarność” oraz ZNP oficjalnie domagają się wyjaśnień w sprawie „skróconego tygodnia pracy” i równego traktowania pracowników, wiceburmistrz Bauer-Styborska twierdzi, że organ nie musi sporządzać analiz dotyczących „założeń, które nie istnieją w formie dokumentu”.

To wygodna linia obrony: nie spisaliśmy zasad, więc nie musimy ich analizować. Tylko co na to rodzice uczniów SP1, którzy potrzebują wsparcia pedagoga w środy, czwartki czy piątki? Czy dla nich też wiceburmistrz ma jedynie paragrafy o „kompetencjach dyrektora”?

Pani Burmistrz, czas przestać zasłaniać się „technikami zarządzania”. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, za co płacą i dlaczego w SP1 obowiązują zasady, których nie ma nigdzie indziej w gminie.

Pismo Goleniów24.info TUTAJ

Odpowiedz Magdaleny Bauer – Styborskiej TUTAJ

  • Źródło foto – Gmina Goleniów

Pedagogiczne „czary-mary” w SP1: zatrudnienie praktycznie na cały etat i tylko dwa dni w szkole? Solidarność mówi: SPRAWDZAM!

Pedagogiczne „czary-mary” w SP1: zatrudnienie praktycznie na cały etat i tylko dwa dni w szkole? Solidarność mówi: SPRAWDZAM!

W Szkole Podstawowej nr 1 w Goleniowie zawrzało. Sprawa pedagoga, który ma niemal pełen etat (21-22 godziny), a w placówce jest jedynie w poniedziałki i wtorki, trafiła pod lupę związków zawodowych. Jak to możliwe, że przy tak dużym obciążeniu godzinowym, pracownik znika na resztę tygodnia? 

Zasady pracy w oświacie są jasne – pensum to świętość, a godziny pracy specjalisty powinny być rzetelnie ewidencjonowane i dostępne dla dobra uczniów. Tymczasem w SP1 mamy do czynienia z sytuacją, która w oczach innych nauczycieli i rodziców wygląda na skrajną niesprawiedliwość lub systemową fikcję.

Pełen etat, „pół” obecności?

Z naszych ustaleń wynika, że pedagog zatrudniony jest na praktycznie pełen etat ( 21/22 etatu tygodniowo). Logika podpowiada, że przy takim metrażu godzin, specjalista powinien być dostępny dla dzieci niemal codziennie. Rzeczywistość w SP1 zdaje się jednak przeczyć matematyce:

  • Poniedziałek i wtorek: Praca stacjonarna.

  • Środa, czwartek, piątek: Wielka niewiadoma.

Brak publicznie dostępnego grafiku, brak jasnych rozliczeń, brak imienia i nazwiska pedagoga, na stronie internetowej, na wykazie z nazwiskami osób zatrudnionymi w placówce i – co najważniejsze – brak fizycznej obecności w szkole przez większość tygodnia budzi uzasadniony opór środowiska. Czy w Goleniowie mamy pedagogów „uprzywilejowanych”, których zasady równego traktowania pracowników nie dotyczą?

Związki zawodowe żądają twardych danych

Sprawa jest na tyle poważna, że Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Goleniowie podjęła już oficjalne kroki. W piśmie skierowanym do naszej redakcji, Przewodnicząca Jolanta Paś potwierdza, że związek wszczął działania wyjaśniające.

Związkowcy skierowali do dyrekcji placówki oraz organu prowadzącego (Gminy Goleniów) konkretne żądania:

  1. Udostępnienie informacji o skróconym tygodniu pracy konkretnych osób.

  2. Podanie podstawy prawnej, która pozwala na taką organizację pracy przy 21-godzinnym etacie.

  3. Wyjaśnienie, czy zachowana jest zasada równego traktowania wszystkich pracowników.

Koniec z ukrywaniem grafików?

Solidarność jasno daje do zrozumienia: organizacja pracy specjalistów musi odpowiadać realnym potrzebom uczniów, a nie wygodzie pracownika. Trudno wyobrazić sobie, by problemy wychowawcze czy emocjonalne uczniów SP1 kończyły się we wtorek po południu.

Jako redakcja będziemy patrzeć na ręce zarówno dyrekcji szkoły, jak i Urzędowi Gminy. Czas skończyć z „pracą-widmo”, za którą płacą wszyscy mieszkańcy Goleniowa.

Będziemy na bieżąco informować o wynikach kontroli związkowej. Sprawa jest rozwojowa.

Pismo Związków Zawodowych Solidarność – TUTAJ

Szansa na 20 tysięcy złotych na ekologię. Ruszył nabór wniosków

0

Szansa na 20 tysięcy złotych na ekologię. Ruszył nabór wniosków …

Ruszyła druga edycja proekologicznego programu grantowego „Świadomi Ekologii”, organizowanego przez Fundację Totalizatora Sportowego. Lokalne instytucje oraz organizacje pozarządowe mogą ubiegać się o fundusze na projekty ratujące naturę i edukujące najmłodszych mieszkańców.

Kto może ubiegać się o wsparcie?

Katalog podmiotów uprawnionych do składania wniosków jest szeroki. O dofinansowanie mogą walczyć:

  • samorządy terytorialne,

  • szkoły i przedszkola,

  • instytucje kultury (biblioteki, domy kultury),

  • stowarzyszenia oraz fundacje, których statutowym celem jest dbałość o środowisko.

Na co można przeznaczyć pieniądze?

Fundacja stawia przede wszystkim na budowanie postaw obywatelskich i edukację. Granty można wykorzystać na:

  1. Kampanie informacyjne zwiększające świadomość ekologiczną w lokalnych społecznościach.

  2. Warsztaty i zajęcia dla dzieci i młodzieży dotyczące zrównoważonego rozwoju.

  3. Ochronę przyrody, w tym odbudowę populacji gatunków zagrożonych oraz tworzenie dla nich bezpiecznych siedlisk.

  4. Zakup wyposażenia niezbędnego do realizacji działań ekologicznych.

Finanse: Czy potrzebny jest wkład własny?

Zasady przyznawania środków zależą od skali projektu:

  • Projekty do 20 000 zł: Wkład własny nie jest wymagany (choć jego posiadanie może zwiększyć szanse w ocenie merytorycznej).

  • Projekty powyżej 20 000 zł: Wnioskodawca musi zabezpieczyć co najmniej 25% wartości zadania.

Co ważne, jako wkład własny uznawane są głównie środki pieniężne, którymi podmiot dysponuje w dniu wysłania formularza. W wyjątkowych sytuacjach zarząd fundacji może wyrazić zgodę na uznanie wkładu niefinansowego.

Ważne terminy

Pierwszy termin mija już 28 lutego. Formularze należy przesyłać wyłącznie drogą elektroniczną przez oficjalny generator wniosków. Dla tych, którzy nie zdążą w tym miesiącu, zaplanowano jeszcze dwie tury naboru: w kwietniu oraz we wrześniu.

Generator wniosków TUTAJ

30 milionów złotych na sport dla uczniów. Ruszył nabór do programu „ABC Ruchu pływam – ćwiczę”

0

30 milionów złotych na sport dla uczniów. Ruszył nabór do programu „ABC Ruchu pływam – ćwiczę” …

Ministerstwo Sportu i Turystyki ogłosiło start nowego programu dotacyjnego, którego celem jest zachęcenie dzieci do aktywności fizycznej oraz walka z wadami postawy i nadwagą. Na realizację zajęć w całej Polsce przeznaczono łącznie 30 mln zł.

Dwa filary wsparcia: Woda i Gimnastyka

Program został podzielony na dwa główne obszary:

  1. „Pływam” (budżet 20 mln zł): Finansowanie lekcji nauki pływania dla uczniów.

  2. „Ćwiczę” (budżet 10 mln zł): Organizacja ogólnodostępnych zajęć ogólnorozwojowych, które mają na celu profilaktykę zdrowotną, w tym korygowanie wad postawy oraz przeciwdziałanie otyłości.

Kto może ubiegać się o dotację?

Wnioski o dofinansowanie mogą składać:

  • Kluby sportowe działające jako stowarzyszenia,

  • Jednostki samorządu terytorialnego (gminy, powiaty),

  • Inne organizacje pozarządowe (NGO), które w swoich statutach mają zapis o upowszechnianiu sportu wśród dzieci i młodzieży.

Zasady finansowania

Poziom wsparcia zależy od typu podmiotu:

  • Organizacje pozarządowe i kluby: mogą otrzymać do 80% zwrotu kosztów.

  • Samorządy: mogą liczyć na pokrycie do 50% wydatków.

Stawka na jednego uczestnika została ustalona na 300 zł (bez dojazdów) lub 350 zł (jeśli wymagany jest transport). Pieniądze można wydać na wynajem basenów czy hal, opłacenie instruktorów, ubezpieczenie oraz bilety wstępu.

Terminy i formalności

Wnioski przyjmowane są wyłącznie drogą elektroniczną poprzez system Amodit – TUTAJ

  • Ostateczny termin: 6 marca 2026 r. (do godziny 16:15).

  • Ogłoszenie wyników: nastąpi do 30 kwietnia 2026 r.

W razie wątpliwości, Ministerstwo udostępniło infolinię pod numerami: (22) 26 63 302, (22) 26 63 271 oraz (22) 26 63 281.

Ruszył nabór do programu „Patriotyzm Jutra” – do wzięcia miliony na lokalną historię …

0

Ruszył nabór do programu „Patriotyzm Jutra” – do wzięcia miliony na lokalną historię …

Muzeum Historii Polski ogłosiło start tegorocznej edycji popularnego programu dotacyjnego. W tej odsłonie, obok standardowej ścieżki „Patriotyzm Jutra”, przygotowano również specjalny moduł „Wielkie Rocznice”. Organizatorzy mają do rozdania łącznie 6,5 mln zł na inicjatywy przybliżające nasze dziedzictwo narodowe.

Kto może ubiegać się o fundusze?

O dotacje mogą starać się m.in.:

  • organizacje pozarządowe (fundacje, stowarzyszenia),

  • samorządowe instytucje kultury (w tym nasze lokalne biblioteki czy domy kultury),

  • muzea regionalne.

Podział środków i tematyka

Pieniądze zostały podzielone na dwa filary: 4,5 mln zł trafi na projekty ogólne, natomiast 2 mln zł zarezerwowano dla programu „Wielkie Rocznice”. Ten drugi ma bardzo konkretny zakres – dotyczy upamiętnienia protestów robotniczych z lat 1956–1980 (m.in. Czerwiec ’56 czy powstanie „Solidarności”) oraz działań związanych z postacią Jerzego Giedroycia, patrona roku 2026.

Pozostałe tematy historyczne można zgłaszać w ramach ścieżki ogólnej. Dofinansowanie można przeznaczyć na m.in.:

  • wystawy, warsztaty i debaty,

  • gry miejskie i koncerty,

  • tworzenie edukacyjnych materiałów online.

Kluczowe dane finansowe i terminy

Wnioskodawcy mogą liczyć na wsparcie w granicach od 10 do 80 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać o konieczności zapewnienia przynajmniej 15% wkładu własnego.

Ważne daty:

  • Termin składania wniosków: do 11 marca 2026 r. (godz. 15:59).

  • System zgłoszeń: wyłącznie elektronicznie przez platformę Witkac.

  • Czas realizacji projektów: od 2 stycznia do 20 listopada 2026 r.

  • Ogłoszenie wyników: do 11 maja 2026 r.

Więcej szczegółów oraz regulaminy konkursów dostępne są na stronach organizatora oraz TUTAJ.

Komunikacja miejska i sport przed radnymi – komisja podsumuje rok 2025

0

Komunikacja miejska i sport przed radnymi – komisja podsumuje rok 2025

Przed radnymi z Komisji Spraw Społecznych, Edukacji, Kultury i Sportu pracowite posiedzenie. Już 17 lutego zajmą się analizą kluczowych obszarów życia mieszkańców – od funkcjonowania autobusów miejskich po działalność lokalnych obiektów sportowych.

Najbliższe spotkanie komisji będzie miało charakter sprawozdawczy, co pozwoli ocenić, jak w minionym roku radziły sobie gminne jednostki i usługi.

Dwa konkretne punkty to: analiza funkcjonowania transportu zbiorowego oraz sprawozdanie z działalności OSiR Goleniów

Głównymi punktami programu będą szczegółowe informacje podsumowujące rok 2025:

  • Komunikacja miejska: Radni przeanalizują, jak funkcjonował transport zbiorowy na terenie gminy Goleniów w całym 2025 roku. To kluczowe dane dla pasażerów korzystających z lokalnych połączeń.

  • Ośrodek Sportu i Rekreacji: Komisja pochyli się nad działalnością goleniowskiego OSiR-u. Podsumowanie obejmie aktywności i stan obiektów za ubiegły rok.

Oto szczegółowy porządek obrad nadchodzącego posiedzenia Komisji:

Sprawy regulaminowe – otwarcie obrad, sprawdzenie obecności (quorum), przedstawienie planu spotkania oraz ewentualne zmiany w porządku.

Komunikacja miejska – przedstawienie informacji na temat funkcjonowania transportu zbiorowego na terenie Gminy Goleniów za rok 2025.

Ośrodek Sportu i Rekreacji – omówienie informacji o działalności goleniowskiego OSiR-u w roku 2025.

Sprawy bieżące i wolne wnioski – czas na dodatkowe tematy i zapytania.

Zakończenie posiedzenia

Mieszkańcy autorami sukcesu Budżetu Obywatelskiego w Goleniowie BRAWO !

0

Mieszkańcy autorami sukcesu Budżetu Obywatelskiego w Goleniowie BRAWO !

Zakończyła się pierwsza edycja Budżetu Obywatelskiego Gminy Goleniów. Choć oficjalne komunikaty z magistratu mogą sugerować sukces administracyjny, prawdziwymi zwycięzcami tego procesu są sami mieszkańcy. To tysiące oddanych głosów i setki godzin pracy społecznych liderów pokazały, że goleniowianie chcą realnie decydować o swoim otoczeniu.

Głosowanie, które trwało do ubiegłego piątku, wywołało poruszenie, jakiego dawno w naszej gminie nie widziano. Zainteresowanie było tak duże, że urzędnicy musieli przesunąć termin ogłoszenia wyników o kilka dni. Czy jest to jednak sukces władzy? Liczby sugerują coś zgoła innego.

Prawdziwa siła oddolna

W głosowaniu wzięło udział 7448 mieszkańców, którzy oddali łącznie 18 864 ważne głosy. Najbardziej wymowny jest jednak sposób, w jaki goleniowianie decydowali o projektach. Aż 7344 osoby zagłosowały za pomocą papierowych kart, podczas gdy drogą elektroniczną wpłynęły zaledwie 104 głosy.

Te dane to nie tylko statystyka – to dowód na ogromną pracę wykonaną „w terenie” przez autorów projektów i lokalnych liderów. To oni chodzili od drzwi do drzwi, przekonywali sąsiadów na klatkach schodowych, organizowali spotkania i tłumaczyli swoje wizje. Ponad 7 tysięcy papierowych kart to tysiące bezpośrednich rozmów o potrzebach naszej społeczności. To sukces mieszkańców, którzy wzięli sprawy w swoje ręce, a nie systemu, który w wersji cyfrowej okazał się marginalny.

Głosowanie pełne emocji

Do dyspozycji mieszkańców oddano 30 projektów, z których każdy reprezentował konkretną potrzebę – od infrastruktury wiejskiej po inicjatywy miejskie. Suma 1 000 000 złotych została podzielona po połowie między obszar miejski i wiejski.

Warto zwrócić uwagę na mechanizm wyłaniania zwycięzców. Zgodnie z zasadami, w gronie projektów skierowanych do realizacji znalazły się także te, które nie uzyskały najwyższej liczby głosów w klasyfikacji ogólnej. Wynika to z ograniczeń budżetowych (500 tys. zł na obszar) – gdy najpopularniejsze, droższe zadania wyczerpały pulę, szansę na realizację dostały mniejsze projekty, które „zmieściły się” w pozostałej kwocie. To pokazuje, jak ważny był każdy projekt, niezależnie od jego skali.

Lekcja dla władzy

Nieważne głosy (288 kart) oraz incydentalne próby wielokrotnego głosowania (21 przypadków) stanowią zaledwie margines błędu przy tak masowej mobilizacji. Głównym wnioskiem płynącym z I edycji BOGG 2026 jest fakt, że mieszkańcy Goleniowa mają ogromny potencjał i chęć do działania.

Budżet obywatelski to nie prezent od burmistrza czy radnych. To narzędzie, które zostało skutecznie wykorzystane przez kreatywnych i zdeterminowanych liderów społecznych. Bez ich pasji, projektów napisanych nierzadko po godzinach pracy i bez ich walki o każdy głos, budżet pozostałby jedynie martwym urzędniczym zapisem. Gratulacje należą się przede wszystkim tym, którzy odważyli się marzyć o lepszym Goleniowie i przekonali do tych marzeń swoje otoczenie.

Komentarz redakcyjny:

Patrząc na kulisy tej edycji Budżetu Obywatelskiego, czuję ogromne, wręcz niespotykane wzruszenie. To, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach w gminie Goleniów, jest niezwykle krzepiące. Pokazaliście Państwo, że jeśli nam, mieszkańcom, na czymś naprawdę zależy, to potrafimy dopiąć swego bez względu na okoliczności.

To jest najważniejsze przesłanie, które powinno teraz napędzać całą naszą lokalną społeczność: jesteście w stanie realnie zmieniać naszą gminną rzeczywistość! Wszystko jest w Waszych rękach. Jak pokazały tysiące oddanych głosów i determinacja liderów – chcieć to znaczy móc.

I na koniec najważniejszy apel: Szanowni Mieszkańcy nie dajcie sobie odebrać tego sukcesu. To nie jest sukces administracji, tabel czy urzędowych komunikatów. To jest wielkie zwycięstwo każdego lidera, który napisał projekt, i każdej jednej osoby, która poświęciła czas, by oddać głos. To jest wyłącznie Wasz sukces. To Wy jesteście siłą napędową Goleniowa !

Kamila Piwowarska