Nowy dach nad „Jedynką”. Ruszył kluczowy przetarg dla najstarszej szkoły w Goleniowie

0

Nowy dach nad „Jedynką”. Ruszył kluczowy przetarg dla najstarszej szkoły w Goleniowie …

Gmina Goleniów ogłosiła oficjalne zamówienie na wymianę pokrycia dachowego budynku głównego Szkoły Podstawowej nr 1 im. Noblistów Polskich. To historyczny moment dla tego zabytkowego gmachu, który od lat czekał na kompleksową renowację swojej najwyższej partii.

Budynek SP1 to architektoniczna ikona Goleniowa. Charakterystyczna czerwona cegła i neogotycka bryła wymagają jednak szczególnej troski, a obecny stan dachu budził niepokój zarówno dyrekcji, jak i rodziców. Teraz, dzięki ogłoszonemu przetargowi, inwestycja wchodzi w fazę realizacji.

Zakres prac pod lupą

Zgodnie z dokumentacją przetargową, wykonawca, który zostanie wyłoniony w tym postępowaniu, będzie miał przed sobą nie lada wyzwanie. Prace obejmują m.in.:

  • Wymianę pokrycia dachowego: Stara dachówka ustąpi miejsca nowej, dobranej ściśle według wytycznych konserwatorskich.

  • Naprawę konstrukcji: Wzmocnienie i wymianę uszkodzonych elementów więźby dachowej.

  • Odwodnienie i detale: Montaż nowych rynien, rur spustowych oraz wykonanie obróbek blacharskich.

  • Ochronę odgromową: Modernizację instalacji zabezpieczającej budynek przed wyładowaniami.

Harmonogram i terminy

Firmy zainteresowane podjęciem się tego zadania mają czas na składanie ofert do połowy marca 2026 roku. Kluczowym kryterium wyboru będzie nie tylko cena, ale również okres gwarancji, co przy obiektach zabytkowych ma fundamentalne znaczenie.

Inwestycja jest częścią szerszego planu modernizacji bazy oświatowej w naszej gminie. Przypomnijmy, że budynek SP1 przy ul. Kilińskiego jest wpisany do gminnej ewidencji zabytków, co oznacza, że każdy etap prac musi być prowadzony z szacunkiem dla historycznej materii.

Co to oznacza dla uczniów?

Realizacja tak dużej inwestycji w trakcie roku szkolnego to zawsze wyzwanie logistyczne. Urząd Gminy oraz dyrekcja szkoły będą musiały zadbać o to, by remont nie zakłócał procesu dydaktycznego i przede wszystkim – był w pełni bezpieczny dla dzieci przebywających na terenie placówki.

Będziemy bacznie przyglądać się rozstrzygnięciu tego przetargu i informować Państwa o postępach prac na dachu goleniowskiej „Jedynki”.

  • Źródło foto – Wikipedia

Czy ZUS wróci do Goleniowa? Radny Piotr Adamkiewicz składa wniosek do burmistrza

0

Czy ZUS wróci do Goleniowa? Radny Piotr Adamkiewicz składa wniosek do burmistrza …

Mieszkańcy Goleniowa od lat mierzą się z koniecznością dalekich podróży, by załatwić podstawowe sprawy ubezpieczeniowe. Czy to się wkrótce zmieni? Radny Miejski Piotr Adamkiewicz złożył oficjalny wniosek o utworzenie w naszym mieście oddziału, inspektoratu lub chociaż biura terenowego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Głos mieszkańców usłyszany w ratuszu

Wniosek, który wpłynął do Biura Rady Miejskiej 23 lutego 2026 roku, jest bezpośrednią odpowiedzią na sygnały płynące od lokalnej społeczności. Jak podkreśla radny Adamkiewicz, brak jednostki ZUS na miejscu znacząco utrudnia dostęp do kluczowych usług związanych z emeryturami, rentami czy obsługą płatników składek. Adresatem pisma jest Burmistrz Gminy Goleniów, Krzysztof Sypień. Radny prosi w nim o podjęcie aktywnych działań zmierzających do przybliżenia struktur ZUS-u mieszkańcom naszej gminy.

Kluczowe argumenty za powrotem ZUS-u

W obszernym uzasadnieniu radny wymienia szereg korzyści, jakie przyniosłaby taka inwestycja:

  • Wsparcie dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami: To grupa najbardziej dotknięta brakiem lokalnej placówki. Mobilność tych osób jest często ograniczona, a bezpośredni kontakt z urzędnikiem jest dla nich bezpieczniejszy i mniej uciążliwy.

  • Udogodnienia dla przedsiębiorców: Stała obecność przedstawicieli ZUS umożliwiłaby bezpośrednie doradztwo, łatwiejsze składanie dokumentów i wyjaśnianie zawiłości podatkowo-ubezpieczeniowych na miejscu.

  • Koniec z długimi podróżami i kolejkami: Utworzenie biura w Goleniowie odciążyłoby większe oddziały w innych miastach, co przełożyłoby się na szybsze terminy załatwiania spraw i krótszy czas oczekiwania na decyzje.

  • Walka z wykluczeniem cyfrowym: Choć wiele spraw można dziś załatwić przez Internet, dla wielu osób bariery technologiczne są nie do przeskoczenia. Lokalny oddział ułatwiłby obsługę wniosków o zasiłki chorobowe czy urlopy rodzicielskie.

To nie tylko wygoda, to godność

Piotr Adamkiewicz w swoim wniosku zaznacza, że dostęp do lokalnej placówki ZUS nie jest jedynie kwestią komfortu. Według radnego to element sprawnego funkcjonowania państwa wobec obywateli, który realnie wpływa na jakość życia, szczególnie w trudnych okolicznościach zdrowotnych czy życiowych.

„Mam głębokie przekonanie, że utworzenie oddziału/inspektoratu/biura terenowego ZUS w Goleniowie przyniesie realne korzyści całej społeczności” – czytamy w dokumencie.

Teraz ruch należy do włodarzy miasta. Do tematu będziemy wracać, gdy tylko pojawi się oficjalna odpowiedź burmistrza na postulat radnego.

Spór o sportowe tysiące. Czy „Ino Białuń” rozbił goleniowski system?

0

Spór o sportowe tysiące. Czy „Ino Białuń” rozbił goleniowski system? 

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej doszło do rzadko spotykanego starcia. Na szali stanęły zasady finansowania klubów sportowych, a w tle – przyszłość klubu Ino Białuń. Choć urzędnicy ostrzegali przed „rozmontowaniem systemu”, radni ugięli się pod presją mieszkańców. Padły mocne słowa o „betonozie” i „hokeju podwodnym”.

Wszystko zaczęło się od jednego zapisu w uchwale z 2016 roku, który nakazywał klubom posiadanie sekcji biorących udział w oficjalnych klasyfikacjach ministerialnych. Dla małych klubów, takich jak Ino Białuń, które skupiają się na najmłodszych dzieciach (dla których związków sportowe zniosły tabele wyników), stało się to barierą nie do przejścia.

Przemysław Jopek (Urząd Miejski): „To otwarcie puszki Pandory”

Przedstawiciel Burmistrza nie przebierał w słowach, ostrzegając przed skutkami zmiany definicji klubu sportowego. Według niego, obecne przepisy to „bezpiecznik” przed finansowaniem przypadkowych inicjatyw.

„To nie jest uchwała na temat definicji klubu sportowego. To jest uchwała, która otwiera możliwość uczestnictwa w torcie finansowym. (…) Zapis ten zmusza kluby do posiadania sekcji młodzieżowych. To, co proponuje pan radny, powoduje, że takiego obowiązku nie będzie. Będziemy mogli mieć kluby, które mają tylko dzieci do 9. roku życia, a dotację przeznaczą na sekcje senioralne”.

Jopek ironizował również na temat rozszerzenia katalogu dyscyplin:

„Jeżeli zwróci się do nas Polski Związek Hokeja Podwodnego, to w tym momencie on też będzie mógł uczestniczyć w podziale funduszy”.

Mariusz Skakuj (Radny): „Nie zmieniajmy prawa w tydzień, bo przyszła grupa osób”

Radny Skakuj, znany z zaangażowania w sport, uderzył w nutę merytoryczną i pedagogiczną. Zarzucił wnioskodawcom pośpiech i brak dbałości o starszą młodzież.

„Co się dzieje z dziećmi, które kończą wiek orlika w Białuniu? Rozwiązali grupę, bo przez pół roku przegrali dziewięć meczów? Ja za taką wypowiedź spaliłbym się ze wstydy. (…) My chcemy zmienić jeden zapis w uchwale w ciągu tygodnia, bo przyszła grupa osób, są emocje i pasja. Musimy to wszystko ważyć”.

Radny Skakuj postawił też twardą diagnozę:

„Stwórzmy inną uchwałę dla klubów tylko dla dzieci, a nie zmieniajmy tej, która od klubów wymaga szkolenia. Wymagajmy, a nie schodźmy z wymagań”.

Andrzej Różański (Wnioskodawca): „Dajecie obraz betonozy”

Radny Różański, broniąc projektu, przeszedł do ofensywy, zarzucając oponentom chęć utrzymania monopolu kilku dużych klubów.

„Dajecie obraz takiej betonozy. Wszyscy włodarze klubów boją się, że pojawią się nowe kluby i rozdrapią te środki, które i tak są uważane za niemałe. (…) Jeśli Ino Białuń realizuje dwa z trzech celów publicznych, to chyba jest istotne? Dlaczego mamy zabraniać innym dyscyplinom zaistnieć na naszym podwórku?”.

Różański przypomniał też, że ostateczna decyzja o przyznaniu pieniędzy i tak należy do burmistrza:

„To burmistrz decyduje, czy danemu klubowi dać środki. Od tego ma komisję i radę sportu, która ma mu w tym pomagać”.

System pękł

Mimo ostrzeżeń urzędników i sprzeciwu części radnych, „sportowa reforma” przeszła. Wynik głosowania (12 za, 5 przeciw, 1 wstrzymujący się) oznacza, że mniejsze kluby skupione na pracy u podstaw z najmłodszymi dziećmi zyskają szansę na gminne pieniądze.

Czy faktycznie doczekamy się w Goleniowie sekcji hokeja podwodnego? Czas pokaże.

Mieszkanka dopięła swego. Rada uznała skargę na Burmistrza za zasadną

0

Mieszkanka dopięła swego. Rada uznała skargę na Burmistrza za zasadną …

Podczas środowej sesji Rady Miejskiej w Goleniowie (25 lutego) radni niemal jednogłośnie opowiedzieli się po stronie mieszkanki, której Burmistrz odmawiał obniżenia czynszu mimo fatalnego stanu technicznego lokalu komunalnego. Sprawa ma charakter precedensowy i może otworzyć drogę do roszczeń innym lokatorom.

Urząd mówił „nie”, radni mówią „zasadna”

Punkt 21. porządku obrad XXVIII sesji przyniósł rozstrzygnięcie sporu, który trwał od stycznia bieżącego roku. Mieszkanka Goleniowa złożyła skargę na bezczynność i decyzje Burmistrza dotyczące odmowy korekty czynszu oraz zwrotu nienależnie pobranych opłat. Kobieta argumentowała, że lokal, który wynajmuje od gminy, posiada wady uniemożliwiające jego prawidłowe użytkowanie.

Choć administracja burmistrza początkowo odrzuciła roszczenia lokatorki, Komisja Skarg, Wniosków i Petycji po wnikliwym zbadaniu sprawy (na posiedzeniach 20 stycznia i 19 lutego) stanęła po stronie obywatelki.

Twarde prawo po stronie najemcy

Kluczowym argumentem, który przeważył szalę na korzyść skarżącej, był Art. 664 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis ten jasno wskazuje, że jeśli rzecz najęta (w tym przypadku mieszkanie) ma wady ograniczające jej przydatność, najemca ma prawo żądać obniżenia czynszu za cały czas trwania tych wad.

Komisja po analizie dokumentów i wysłuchaniu skarżącej nie miała wątpliwości. Jeśli gmina pobiera pełną stawkę za lokal, który nie spełnia standardów, narusza prawo – wybrzmiało podczas uzasadnienia uchwały.

Wynik głosowania: Sygnał dla magistratu

Radni miejscy nie mieli dylematów. W głosowaniu nad uznaniem skargi za zasadną:

  • 16 radnych opowiedziało się ZA,

  • 2 radnych wstrzymało się od głosu,

  • Nikt nie był przeciw.

Co to oznacza dla mieszkańców?

Uznanie skargi za zasadną to żółta kartka dla Burmistrza i podległych mu urzędników zajmujących się mieniem komunalnym. Gmina będzie musiała teraz nie tylko ponownie rozpatrzyć wniosek mieszkanki, ale najprawdopodobniej dokonać zwrotu nadpłaconych środków.

Dla wielu goleniowian mieszkających w zasobach komunalnych, które często wymagają pilnych remontów, to ważny sygnał: urząd nie może pobierać opłat za standard, którego nie zapewnia.

KIEDY RADNI ZAMIENIAJĄ SAMORZĄD W PIASKOWNICĘ – Goleniów Za Kurtyną

KIEDY RADNI ZAMIENIAJĄ SAMORZĄD W PIASKOWNICĘ – czyli anatomia lokalnego upodlenia
W normalnym świecie, gdy publiczny funkcjonariusz ubliża mieszkańcom na portalu, który jest de facto głównym placem dyskusji w gminie, powinno się wydarzyć coś takiego:
1. Przeprosiny (najlepiej publiczne)
2. Wstyd
3. Konsekwencje materialne i wizerunkowe
4. W najgorszym razie – polityczna śmierć
U nas? U nas mamy wersję goleniowską:
Radny rzuca inwektywami – mieszkaniec składa wniosek o komisję etyki – radni robią z tego kabaret, śmieją się jak hiena z zająca i rechoczą z zadowolonymi minami.
Gratulacje Właśnie pokazaliście mieszkańcom, na jakim poziomie traktujecie ich jako suwerenów.
To nie jest nawet arogancja. To jest pogarda instytucjonalna. To jest świadome plucie w twarz ludziom, którzy płacą wam diety z własnych podatków. To jest „my tu rządzimy, a wy możecie co najwyżej lizać ekran i płakać w komentarzu”.
Najśmieszniejsze (a tak naprawdę najbardziej chore) jest to, że radni sami sobie właśnie wystawili najgorsze możliwe świadectwo charakteru. Bo śmiech z wniosku o komisję etyki to nie jest śmiech z naiwności mieszkańca. To jest śmiech z własnej bezkarności. To jest rechot bandy, która wie, że nic jej nie grozi. Że nawet najohydniejsze chamstwo w przestrzeni publicznej nie pociągnie za sobą ani złotówki straty.
I tu dochodzimy do sedna, które boli najbardziej:
Gdyby istniała realna, materialna konsekwencja – np. zawieszenie diety na 3 miesiące za pierwsze chamstwo i na 6 miesięcy za drugie – to ten sam radny nagle stałby się grzeczniejszy niż ministrant na kolędzie.
Bo nagle by się okazało, że 6–12 tysięcy złotych to jednak jest kasa, której nie chce się stracić za możliwość wyzwania sąsiadki w komentarzu pod artykułem o remoncie chodnika.
Więc nie oszukujmy się: dzisiejszy rechot radnych to nie jest dowód na ich siłę. To jest dowód na waszą – radnych – patologicznie infantylną, krótkowzroczną bezkarność. Wy się śmiejecie, bo możecie. Gdybyście nie mogli – siedzielibyście cicho jak mysz pod miotłą i pisalibyście wyłącznie „szanowni państwo, dziękuję za głos w dyskusji”.
To jest dokładnie ten sam mechanizm, który sprawia, że kibole na stadionie są odważni w tłumie. Jak tylko pojawia się realna cena – nagle wszyscy robią się bardzo kulturalni.
Więc tak naprawdę ten wniosek o komisję etyki był dobry w swojej naiwności. Mieszkańcy wciąż wierzą, że da się was zawstydzić. Że da się was ruszyć argumentem, moralnością, poczuciem przyzwoitości.
A wy odpowiadacie śmiechem.
Właśnie przeszliście z kategorii „słaby samorządowiec” do kategorii „lokalny pasożyt z odruchem bezwarunkowym chamstwa”.
I wiecie co jest najgorsze?
Że większość z was nawet nie czuje, że właśnie zrobiliście sobie krzywdę. Myślicie, że wygraliście, bo „przecież nikt nam nic nie zrobi”. A tak naprawdę właśnie podpisaliście sobie wyrok politycznej śmierci w oczach wszystkich ludzi, którzy jeszcze nie stracili resztek godności.
Bo normalny człowiek, jak zobaczy bandę rechoczących radnych z gminy X, którzy drwią z propozycji wprowadzenia jakichkolwiek zasad etycznych – to już nie wraca do urny. On po prostu wychodzi z domu w dniu wyborów i idzie na spacer.
I wtedy zostaniecie sami – z tymi samymi twarzami, tymi samymi żartami, tymi samymi dietami – tylko że już bez nikogo, kto wam te diety płaci.
To już nie jest samorząd.
To jest reality show dla ludzi o IQ niższym niż temperatura wody w styczniu.
Tylko szkoda, że głównymi aktorami jesteście wy – a bilet wstępu opłacają mieszkańcy.
Za powołaniem komisji etyki głosowali radni: Piotr Adamkiewicz i Tomasz Banach – brawo!
Grzegorz Gwadera

PRZEDRUK

Powyzej publikujemy w całości artykuł autorstwa Grzegorza Gwadery, opublikowany pierwotnie na blogu „Goleniów za kurtyną”.

Tekst stanowi opinię autora i nie jest stanowiskiem redakcji Goleniów24.info.
Redakcja nie ingerowała w treść artykułu.

Redakcja informuje, że w przypadku otrzymania stanowiska osoby, której dotyczy artykuł, zostanie ono opublikowane.

Kto dostarczył pączki do urzędu ? Nietuzinkowa interpelacja Radnego

Kto dostarczył pączki do urzędu ? Nietuzinkowa interpelacja Radnego …

Radny złożył wniosek dotyczący informacji na temat zakupu pączków w tłusty czwartek – czy zakup był ze środków budżetowych ? Jeśli tak, to jaka ilość, jaka kwota i kto zrealizował to zamówienie ?

Taką informację możemy wyczytać z BIP w pozycji Robert Kuszyński.

Do tematu będziemy wracać …

Wspólne posiedzenie komisji Rady Miejskiej – VIDEO

0

Wspólne posiedzenie komisji Rady Miejskiej – VIDEO

Przedstawiamy nagranie ze wspólnego posiedzenie komisji Rady Miejskiej w Goleniowie, które odbyło się 23 lutego 2026 roku. Spotkanie trwało blisko trzy godziny i dotyczyło kluczowych uchwał budżetowych, programów stypendialnych oraz głośnego sporu o zasady finansowania sportu.

Poniżej przedstawiam najważniejsze tematy i przebieg obrad:

1. Nowy system stypendialny dla uczniów

Radni pozytywnie zaopiniowali projekt uchwały dotyczący stypendiów dla uzdolnionych dzieci ze szkół podstawowych [02:08].

  • Kwota: W budżecie zabezpieczono 135 000 zł, z czego 95 000 zł trafi na stypendia fakultatywne za szczególne osiągnięcia [08:03].

  • Kategorie: Stypendia będą przyznawane za sukcesy w konkursach przedmiotowych (laureaci i finaliści) oraz za osiągnięcia sportowe (co najmniej 3. miejsce na szczeblu wojewódzkim) [06:12].

  • Wysokość: Jednorazowe świadczenie nie może przekroczyć 45% minimalnego wynagrodzenia (obecnie ok. 2162 zł) [06:54]. Planuje się nagrodzenie około 100 uczniów rocznie [10:42].

2. Spór o finansowanie małych klubów sportowych (Główny punkt obrad)

Najwięcej emocji wzbudził projekt radnego Andrzeja Różańskiego, dotyczący zmiany definicji „klubu sportowego” w uchwale z 2016 roku [01:38:12].

  • Istota sporu: Obecne przepisy wymagają, aby klub uczestniczył w klasyfikacji merytorycznego ministerstwa. Jednak od 2021 roku PZPN nie prowadzi klasyfikacji dla najmłodszych grup wiekowych (skrzaty, żaki, orliki), co formalnie odcina kluby szkolące tylko dzieci (jak np. Ino-Białuń) od dotacji [01:40:44].

  • Argumenty wnioskodawców: Sołtys Białunia i radni popierający zmianę wskazywali, że obecny zapis jest archaiczny i może być niezgodny z prawem powszechnie obowiązującym (Ustawą o sporcie) [01:59:57]. Podkreślano, że klub Ino-Białuń musi zwrócić 10 000 zł dotacji z odsetkami, bo nie utrzymał grupy starszej (młodzika), co uznano za krzywdzące dla pasjonatów szkolących dzieci [02:44:40].

  • Stanowisko burmistrza: Wiceburmistrz ostrzegała przed „psuciem” wypracowanego kompromisu i otwieraniem furtki dla podmiotów, które nie gwarantują stałego rozwoju sportowego zawodnika [01:43:04]. Proponowano powołanie Rady Sportu i szerszą debatę ze środowiskiem [01:44:45].

  • Wynik: Mimo sprzeciwu części radnych, komisje budżetu i infrastruktury poparły projekt zmiany definicji [02:14:08].

3. Zmiany w budżecie i WPF

Pani Skarbnik przedstawiła korekty budżetowe na rok 2026 [01:22:14]:

  • Dochody i wydatki: Zwiększono dochody o ponad 1 mln zł, m.in. dzięki środkom z funduszu rozwoju przewozów autobusowych oraz mediom za lokale GTBS [01:24:11].

  • Biblioteki: Przesunięto 71 000 zł z oszczędności na dotacjach dla żłobków na remonty w filii bibliotecznej w Klińskach oraz stworzenie „Laboratorium Wyobraźni” w bibliotece głównej [01:33:43].

  • Spółdzielnia Energetyczna: Zwiększono udział gminy w spółdzielni „Zielony Goleniów” o 808 000 zł na wkład własny do projektu zarządzania energią [01:20:29].

4. Plany Zagospodarowania i Inwestycje Drogowe

  • Modrzewie: Przyjęto plan dla terenów przemysłowo-magazynowych w Modrzewiu (ok. 13 ha). Inwestor planuje tam centrum logistyczne i podpisał już umowę na rozbudowę sieci wod-kan [43:41].

  • Wschodnie obejście: Przystąpiono do sporządzenia planu dla wschodniego obejścia Goleniowa i węzła S6, aby uporządkować granice działek i umożliwić kładzenie sieci infrastrukturalnych w pasie drogowym [01:12:15].

  • Pomoc dla Powiatu: Udzielono pomocy rzeczowej i finansowej powiatowi na dokumentację budowy chodników w Lubczynie (łącznik przy Dino) oraz w Krępsku [35:00].

5. Inne uchwały

  • Fundusz Sołecki: Radni wyrazili wolę niewyodrębniania funduszu sołeckiego w budżecie na rok 2027, kontynuując model funduszu dla jednostek pomocniczych, który pozwala sołectwom na „rolowanie” niewykorzystanych środków na większe inwestycje [30:48].

  • Zdjęcie wyróżniające – Archiwum Goleniów24.info

Komisja Budżetu – Nagranie VIDEO

0

Komisja Budżetu – Nagranie VIDEO …

Przedstawiamy nagranie z posiedzenia komisji budżetu w Goleniowie, które odbyło się 23 lutego 2026 roku.

Spotkanie koncentrowało się na analizie wydatków gminy w obszarze kultury, funduszy sołeckich oraz bieżących spraw organizacyjnych urzędu.

Poniżej przedstawiam kluczowe punkty i tematy poruszone podczas obrad:

1. Analiza wydatków na kulturę i zadania społeczne

Głównym punktem posiedzenia była analiza wydatków za lata 2024–2025. Radni dopytywali o szczegóły dotyczące:

  • Stowarzyszenia „Tulipan”: Przewodniczący prosił o wyjaśnienie kwoty 99 000 zł na prowadzenie świetlic dziennego pobytu dla seniorów w Mostach, Helenowie i Goleniowie [01:47]. Pani wiceburmistrz wyjaśniła, że środki te obejmują warsztaty i opiekę dla osób w wieku emerytalnym [02:22].

  • Koszty promocji i imprez: Radni zwrócili uwagę na wysokie kwoty przeznaczone na promocję (ok. 99 000 zł) oraz organizację Festiwalu Hanzeatyckiego „Hanza”, który kosztował 950 000 zł [15:45].

  • Wydatki sołeckie: Analizowano koszty wyposażenia świetlic wiejskich (meble, sprzęt AGD, nagłośnienie) oraz środki na imprezy integracyjne, które łącznie dla 33 sołectw wyniosły ok. 73 000 zł [11:39].

2. Postulat większej transparentności

Wielu radnych wyraziło niezadowolenie z ogólnikowości przedstawionych materiałów. Padły prośby o uszczegółowienie pozycji takich jak „zakup usług pozostałych” czy „zakup materiałów i wyposażenia” [09:53]. Przewodniczący wyznaczył termin kolejnego posiedzenia na 23 marca, do którego urzędnicy mają przygotować szczegółowe zestawienia na piśmie [10:15].

3. Spór o zakup traktorka dla Osiedla Helenów

Gorącą dyskusję wywołał wniosek o dofinansowanie zakupu specjalistycznej kosiarki-traktorka dla Osiedla Helenów (koszt ok. 30 000 zł) [36:56].

  • Radny reprezentujący osiedle argumentował, że sprzęt jest niezbędny do utrzymania boiska oraz terenów zielonych, a osiedle jest gotowe wyłożyć 10 000 zł z własnego funduszu [37:33].

  • Inni radni wyrazili obawę o stworzenie precedensu, wskazując, że pozostałe sołectwa zazwyczaj same finansują taki sprzęt ze swoich budżetów [41:55].

4. Zmiany lokalowe w Urzędzie Gminy

W punkcie dotyczącym spraw bieżących radni ostro skrytykowali zmiany organizacyjne w urzędzie, w wyniku których Biuro Rady straciło część przestrzeni, a kierownik biura został przeniesiony do wspólnego pokoju z pracownikami [58:08].

  • Radni ocenili to jako pogorszenie warunków pracy i brak szacunku dla organu uchwałodawczego [01:09:27].

  • Pani wiceburmistrz tłumaczyła te decyzje trudnymi warunkami lokalowymi urzędu, wzrostem liczby zadań oraz koniecznością zapewnienia miejsca nowym pracownikom [59:42].

5. Inne zgłoszone wnioski

  • Infrastruktura: Radni zgłosili konieczność naprawy ubytków w jezdniach na ulicach Wolińskiej, Słowackiego i Szczecińskiej [57:12].

  • Bezpieczeństwo pracy: Padł wniosek o udostępnienie analizy stanu BHP oraz oceny ryzyka zawodowego dla pracowników Biura Rady [01:06:15].

  • Zapytania o pączki: Pojawiło się sarkastyczne pytanie o koszty zakupu pączków na Tłusty Czwartek ze środków budżetowych [01:05:56].

Posiedzenie zakończyło się ustaleniem, że odpowiedzi na szczegółowe pytania finansowe zostaną udzielone w formie pisemnej przed kolejną komisją.

Wyższe świadczenia dla byłych sołtysów. Sprawdź, czy spełniasz kryteria stażu i wieku

0

Wyższe świadczenia dla byłych sołtysów. Sprawdź, czy spełniasz kryteria stażu i wieku …

Osoby pełniące w przeszłości funkcję sołtysa mogą liczyć na waloryzację przysługującego im świadczenia pieniężnego. Zgodnie z najnowszym komunikatem Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), opublikowanym w Monitorze Polskim, od 1 marca 2026 roku nowa stawka wyniesie 373,67 zł.

Kluczowe zmiany w liczbach

Wzrost świadczenia jest bezpośrednim efektem corocznej waloryzacji. Poniżej przedstawiam zestawienie zmian:

  • Nowa kwota: 373,67 zł

  • Poprzednia kwota: 354,86 zł

  • Wartość podwyżki: 18,81 zł

  • Wskaźnik waloryzacji: 105,3% (ponad 5 proc.)

Mechanizm waloryzacji

Podstawą prawną dokonanych zmian jest Ustawa z dnia 26 maja 2023 r. o świadczeniu pieniężnym z tytułu pełnienia funkcji sołtysa. Proces ten polega na przeliczeniu dotychczasowej kwoty (obowiązującej w lutym) przez wskaźnik waloryzacji emerytur i rent, który na rok 2026 został określony przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na poziomie 105,3%.

Kto może ubiegać się o świadczenie?

Przypominamy, że dodatkowe środki nie przysługują automatycznie wszystkim sołtysom. Aby otrzymać wsparcie, należy spełnić łącznie następujące warunki ustawowe:

  1. Staż pracy: Pełnienie funkcji sołtysa przez co najmniej dwie kadencje, przy czym łączny czas ich trwania nie może być krótszy niż 7 lat.

  2. Wiek emerytalny: Osiągnięcie wieku 60 lat w przypadku kobiet oraz 65 lat w przypadku mężczyzn.

  • Źródło foto – Gmina Goleniów FB